JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ?

IP: *.* 02.08.01, 12:45
Mój 9 miesięczny syn nie chce jeść nic poza cyckiem.Czasami zje 3-4 łyżeczki zupki lub deserku.Pije też niewiele.A waży 13 kg.Mleka zagęszczonego kaszką zje ok 80 ml.Zaciska ząbki i nie ma szansy żeby wjechać z łyżeczką do buzi.Co robić?
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 02.08.01, 12:54
      Moje córki nauczyły się sama jeść w ten sposób, że dostawały jedzonko w kawałeczkach i na golaska do krzesełka i łapkami wcinały same z czasem szło im coraz lepiej a potm przyszła pora na "wykrzywione" łyżeczki :)A tym, że maluszek najbardziej na świecie kocha cycusia się nie martw. Moja starsza córeczka też za bardzo nie tolerowała innego jedzonka i picia , teraz ma 3 lata i je normalnie.A młodsza Natalia też uwielbia cycusia ale oprócz tego kocha odgłos otwieranej lodówki i widok soczku w kubeczku, a jak porównuje jej wagę i Marty w jej wieku to niewiele się różnią pewnie każde dziecko najlepiej zna swoje potrzeby :bounce:
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 02.08.01, 12:59
      13 kilo!tyle waży moja trzyletnia córeczka , więc może twojemu syneczkowi wystarczy to co zjada, nie martw sie z wiekiem napewno sie nauczy jeść, a jak widać wage chyba ma normalną w odróznieniu od mojego niejadka.KasiaK
      • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 02.08.01, 13:10
        Moja córeczka ma 3lata i waży 13,5kg i jest to zupełnie normalna waga dla tego wieku (75centyl), natomiast 13kg dla 9miesięcznego malca to powyżej górnej granicy siatki centylowej, pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 02.08.01, 17:06
      Faktycznie jego 13 kilo to dużo zwłaszcza, że uwielbia być noszony na rękach.Dodam, że jak na swoją wagę jest niezwykle sprawny ruchowo np.chodzi sam prowadzony za jedną rękę.Czekam na dalsze opinie.Pozdrawiam.:-)
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 06.08.01, 11:33
      Na Twoim miejscu w ogóle bym się nie przejmowała. Zagłodzone Twoje dziecko na pewno nie jest - sądząc po wadze (moja Klara ma 10 miesięcy, waży 8,7 kg i uważam że to nie za mało). Kiedyś na pewno nabierze ochoty na coś innego niż mleko - w końcu każdy prędzej czy później nauczył się jeść.Tak trochę z innej beczki - jeszcze 3-4 miesiące temu nie mogłam powstrzymać się od porównywania swojego dziecka do innych; pytałam znajomych, co ich dzieci umiały robić w wieku mojego dziecka, co jadły, sprawdzałam w ksiązkach itd. A teraz już mi przeszło. Naprawdę nie ma znaczenia, czy zacznie się jeść (chodzić, siadać, mówić...)miesiąc, dwa czy trzy wcześniej czy później. KAŻDY zdrowy człowiek umie to robić i o ile tylko dziecko nie jest naprawdę chore lub niepełnosprawne, prędzej czy później nabierze te umiejętności. Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 08.08.01, 08:15
      Wracam do tematu nauki jedzenia. Moja Tuśka nauczyła się jeśc patrząc jak robimy to ja i Krzysztof. Bardzo chciała sama trzymać łyżeczkę więc pozwalaiśmy jej do woli bawić się sztućcami (bez noża). A jak łapczywie patrzyła na nasze potrawy! Poczatki jednak wcale nie były różowe- nie smakowało jej nic jeśli nie dodałam do potrawy swojego mleka - po kilku razach zasmakowała i potem już jadła bez "domieszek".Aha i nie daj się ludziom którzy siatkę centylową traktują bardzo ... Moja Martusia od urodzenia nie mieściła się w jakiekolwiek siatki nie mowiąc o ubrankach typowych rozmiarowo dla swojego wieku.(4120g/59 cm) :) Obecnie ma 16 miesięcy i wielkością przerasta nawet dwuipółlatki. Bynajmniej się nie martwię. Jaka matka taka córka no nie?
    • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 08.08.01, 17:48
      Dzięki dziewczyny za rady.Męczymy się dalej.A co z odrobinę ziarnistymi daniami np.pokrojonymi drobno a nie przetartymi na papkę?Krztusi się ,wypluwa i absolutnie nie chce.Dawać mimo wszystko czy nie?
      • Gość edziecko: guest Re: JAK NAUCZYĆ DZIECKO JEŚĆ? IP: *.* 09.08.01, 08:47
        Widzę że mamy zbliżone problemy. Klara jeszcze kilka tygodni temu nie chciała jeść grubiej zmielonych rzeczy (takich jak w słoiczkach w większym rozmiarze, mimo że na niektórych tych słoiczkach jest napisane że są od 7 miesiąca). Wyraźnie było widać że nie pasuje jej konsystencja, a nie smak. Nie było sposobu, żeby zjadła więcej niż kilka łyżeczek, pluła. A gdy się jej dało dokładnie zmiksowane żarcie, to chętnie jadła.Wobec tego przestałam próbować jej dawać te większe słoiczki i ponownie spróbowałam kilka dni temu. I teraz już je bez oporów (ma 10 miesięcy).
Pełna wersja