Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka?

17.11.06, 20:32
Czy wiecie może gdzie kupić taką czerwoną kokardkę, coby mi dzieciaka nikt
nie zauroczył?
Bo chyba to nie może być taka zwykła tasiemka z pasmanterii? Taka to chyba
nie działa?
Bez tego to chyba nie wyjde na ulice, tyle wkoło wrednych ludzi, zaraz ktoś
przeklnie i co ja będę miała w domu?
    • sennen22 z kwiaciarni pewnie mozna..........(o maj god) 17.11.06, 20:41

    • kaskac12 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:42
      Mam nadzieję, że to żart.
      • nela12 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:44
        hihi tez mysle ze to zartsmileale widzialam ze,,mamy''jezdza z takimi dodatkami
        wzietymi ze sredniowiecza chyba:9co za zabobony ludzie!
        • marcysia51 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:52
          Kupic w kwiaciarni i iść do księdza żeby poświęcił.Ksiądz koniecznie musi byc
          łysy i w okularach a na dodatek musi miec 55 lat.Pamiętaj jesli nie spełnisz
          tych warunków kokardka nie bedzie działała!!!!
          • koraliq2 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 22:11
            moja siostra jest zootechnikiem i mowi ze jak miala praktyki w janowie
            podlaskim (wielka stadnina koni) to tam maja takie czerwone kokardki dyzurne,
            ktore zaklada sie na szyje zrebakom. zwyczaj sie wzial z glebokiej wsi ale
            widac ludzie praktykuja.
            myslalam ze urodze przedwczesnie ze smiechu a tu mnie siostra oswiecila smile
            pozdrawiam,
            koraliq
            • lafey76 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 23:00
              Ale sie ubawilambig_grinDD
    • ariana1 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:51
      Nie, taka zwykła na pewno nie działa. Trzeba by ją wyprać w święconej wodzie,
      wygotować, rzucić 3x za lewe ramię i splunąć za prawę. Wtedy moooooże zadziała.
      • acsis Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 01:01
        no co wy z ta wodą święconą i KOściołem?przeciez to zabobon Żydowski jest. pewna
        gazeta kiedyś przywoływała zdjecia sławnych mam i dzieci z czerownymi nitkami na
        rękach..ała..
        A tak swoja drogą to osattnio w kolejce w dziekanacie koleżanka z roku (V)
        spytała mnie czy się nie boję nosić korali na szyi ( amiałam akrat pokaźne)-bo
        jej mama jest położna i w ciaży nie nosiła!!!no witki mi opadły wink
    • olimpia_b81 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:55
      o rany julek!!!!!!!!!!!!!
      moja nie miala i nie chrzczona-mam zauroczonego diabelka?smile
    • fermenta Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 17.11.06, 20:55
      Kup zwykłą w pasmanterii i zanieś do koscioła do poświęcenia.
      Będzie działać jak najlepszy firewall.
      • qqq55 ale JAJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.11.06, 21:13
        HAHAHAHAHAHAHAH
        smile
    • eyes69 Ja sobie do brzucha przykleilam 17.11.06, 21:16
      Na wszelki wypadek.
      • aintha Re: Ja sobie do brzucha przykleilam 17.11.06, 21:27
        A ja zrobilam tapete w pokoju dziecięcym w czerwone kokardki... :] no i
        przygotowana w torbie tez mam. Bezwzgledu na to kto sie uridzi - bedzie nosić
        ------------------------------
        Nasza Fasolka
        Fasolkowo-Filmowo
        • olimpia_b81 Re: Ja sobie do brzucha przykleilam 17.11.06, 21:39
          aintha, a ty to na wylocie ladnie juz jestessmilepowodzenia!!!!do zobaczenia na niemowlakusmile
          zazdroszcze ci bo chyba znowu bym chciala byc w ciazysmile
          • aintha ja to juz przelecialam :D 17.11.06, 21:54
            Tylko jakoś urodzić nie mogę smile)))))))))))))))))))
            ------------------------------
            Nasza Fasolka
            Fasolkowo-Filmowo
            • olimpia_b81 Re: ja to juz przelecialam :D 17.11.06, 21:56
              ja tez mowilam, pierdziele nie urodzila sie w terminie to nie rodze juz wcale!!smileale coz sila wyzsza-10 dni po terminie.
              • aintha na 10 dni po :) mam jeszcze szansę :) 17.11.06, 22:25
                Bo właśnie tyle będzie za 2 hsmile
                -------------------------
                Nasza Fasolka
                Fasolkowo-Filmowo
                • olimpia_b81 Re: na 10 dni po :) mam jeszcze szansę :) 17.11.06, 22:51
                  umyj podloge, pobiegaj po schodach i zaciagnij meza do alkowysmile
                  • aintha nie działa :] nic nie działą. Chyba sobie olej 18.11.06, 16:10
                    rycynowy kupię :].. i tym się skończy smile
                    ------------------------------
                    Nasza Fasolka
                    Fasolkowo-Filmowo
    • deela bu 18.11.06, 01:21

      • deela ja tak sbie mysle 18.11.06, 01:23
        ze caly pokoj wypadalo by obwiesic...
        nie zaszkodzi
        ojej to XXI wiek?
        myslalam ze XI
    • debollica Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 04:24
      kolejna laska nawiedzona...
    • anetinus Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 11:14
      Kobietki wy się śmiejecie, a są ludzie którzy w to wierzą. Jak byłam w ciąży to
      mi koleżanka w pracy ciągle jakies takie brednie wymyślała. Z początku myślałam,
      że zartuje,ale ona niestety w to wierzyła i jeszce chodziła za mną i sprawdzała,
      czy stosuje jej zalecenia. W końcu ją wyśmiałam to się obraziła, że jeszce
      zobaczę czyje na wierzchu. Nie dość że średniowiecze to jeszcze inkwizycja!
    • azanna Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 11:39
      To pooglądajcie sobie wózki na ulicy - na ilu z nich są przyczepione kokardki.
      Ja się niedawno spotkałam z tym zwyczajem i myślałam, że to jakiś wymysł
      znajomej. Ale pokilkudniowej obserwacji wózków szczęka mi opadła.
      Nie wiedziałam, że w naszym swiecie żyje tyle nawiedzonych
      czarownic/czarowników, którzy tylko marzą o tym, żeby czyjeś dziecko zauroczyć.
      No cóż - może faktycznie trzeba się bronićsmile
    • ludzka_budowla to bardzo ciekawe. a możecie poradzić czy.... 18.11.06, 13:02
      to, że w 17 dniu 3 miesiąca o godzinie 24 spoglądne w okno i ujrzę tam księżyc
      nie zaszkodzi dzidzi?

      • juniiii Gwoli wyjasnienia...:)) 18.11.06, 14:09
        To oczywiście był z mojej strony żart, po przeczytaniu kilku postów na temat
        podawania do chrztu przez ciężarne, co niby ma przynieść choroby i nieszczęście
        na dziecko chrzczone bądź, różnie to bywa, na to jeszcze nienarodzone; albo na
        temat łapania się za część ciała na ktorej potem dziecku wyrasta myszka i takie
        tam różne inne..

        Pomyslałam sobie że takie posty wywołują ogólne święte oburzenie (nie licząc
        kilku prawdziwie XIX wiecznych forumowych mamusiek, trzęsących portkami na samą
        myśl o powyższych praktykach), chciałam więc sprawdzić, jaka będzie reakcja na
        te magiczne czerwone kokardki.

        Przyznam się szczerze, że się trochu zdziwiłam, bo faktycznie większość okazała
        się być jednak przy zdrowych zmysłach i wyśmiała ten kokardkowy problem. Jednak
        (jak zresztą ktoś już zauważył) na ulicy prawie we wszystkich "noworodkowych"
        wózkach takie to czerwone powiewa!
        I co wy na to??
        To co widać, jest jednak niezaprzeczalne - więc jak połączyć Wasze
        zdroworozsądkowe myslenie i te wszechobecne praktyki anty-zauroczeniowe?
        • aintha net w Polsce dociera tylko do 18.11.06, 16:12
          nie więcej niż 15% polskiego społeczeństwa smile ta reszta się tu nie wypowiadałq big_grin
          ------------------------------
          Nasza Fasolka
          Fasolkowo-Filmowo
        • eyes69 Jestem przerazona :) 18.11.06, 16:13
          Ze ktos w takie rzeczy wierzy - naprawde.
    • nowabiala1 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 16:08
      W Szwcji w sklaepach z rzeczami dla małych dzieci mozna kupic specjalne
      plastikowe czerwone serduszko do zawieszenia przy wózku. Na serduszku jest
      napis "Prosze mnie nie dotykac"!
      • inia33 Re: Skąd wziąć czerwoną kokardkę do wózka? 18.11.06, 17:00
        o,i to jest fajny pomysłsmile))

        co do kokardek, to przesądna nie jestem, ale nie mam nic przeciwko czerwonym
        elementom w innych wózkach
        a może by to potraktować jako pewnego rodzaju folklorwink?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja