Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić?

IP: *.* 10.01.02, 22:58
Zastanawiam się głęboko, czy kupić małemu kojec z siatki, czy taki kojec-ogródek. Mamy dużo miejsca i myślę sobie, że ogródek może być lepszy i mniej ogranicza dziecko. Tylko gdzie go kupić?? Ktoś to w eDziecko pisał, ze używał takiego drewnianego ogródka, ale nie mogę znaleść tego postu. Napiszcie jakie macie doświadczenia z kojcami?? Gdzie na Śląsku lub w Łodzi można kupić taki kojec-ogródek??Aśka
    • Gość edziecko: guest Re: Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić? IP: *.* 11.01.02, 08:55
      Takie ogródki były w sklepie firmowym Chicco w katowickim King Crossie i w sklepie Świat Dziecka w Centrum Auchaun w Sosnowcu. Nie pamietam tylko ich gabarytów. Sylwia
      • Gość edziecko: guest Re: Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić? IP: *.* 11.01.02, 10:12
        Moi znajomi kupili używany z ogłoszenia. Jakiś pan doktor robił na zamówienie. Wyglądał jak takie drewniane ogrodzenia, sorki z porównanie. Czy o taki chodzi. Wydaje mi się , że to lepsze rozwiązanie bo dziecko ma więcej miejsca do zabawy i jesli tylko podłoze miękkie i sporo miejsca w domu to jeste za.
    • Gość edziecko: guest Re: Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić? IP: *.* 12.01.02, 21:38
      Asiu, to pewno ja pisałam o kojcach w poście na forum "sklepik", zobacz szczególy, wpisując w wyszukiwarkę Miśka. Też bardzo polecam drewniane kojce, mój siatkowy Brevi jest prawie rozwalony, ma dno mocno powyginane i naprawdę, radzę kupującym takie siatkowe kojce mamom włożyć głowę do środka i zobaczyć, jak się przez taką siatkę cokolwiek widzi, okropność, taka jakby polaryzacja, można oszaleć. Mój Misiek też tam mało nie oszalał, nie mówiąc już o tym, że wolałam go włożyć do łóżeczka niż do kojca, gdy coś robiłam w kuchni, bo 2 razy zdażyło się, że skacząc i rzucając się w skokach na jeden bok, przeważył go i kojec przewrócił się. Ja wiem, że mój chłopak był wtedy (nadal jest)silny, choc jeszcze nie chodził, ale takie sytuacje nie powinny się zdażać.
    • Gość edziecko: guest Re: Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić? IP: *.* 12.01.02, 23:58
      Ja używałam sześciokątnego kojca drewnianego firmy VOX. Jest on naprawdę duży - bok ma długość ok. 70 cm a po przekątnej 134 cm. Posiada on podłogę na nóżkach, ja uszyłam jeszcze podłogę z gąbki, żeby nie była taka twarda. Ponieważ moja córka chciała siedzieć w kojcu, byłam bardzo zadowolona. Miała dużo miejsca, mogła sobie chodzić, zawsze było tam pełno zabawek. Kiedy byłam na etapie zakupu oglądałam różne kojce, także drewniane, czworokątne, ale one wydawały mi się malutkie. Jeśli masz dużo miejsca to naprawdę polecam Ci właśnie ten kojec.Możesz obejrzeć go sobie na stronie internetowejwww.vox.com.pl/meble/index.htmlwybierz "katalog" , "meble dziecięce" i tam go zobaczysz w grupie z łóżeczkami.W sklepie internetowym VOXu kosztuje 290 zł. Oni mają sklepy firmowe w całej Polsce więc nie powinno być kłopotu z zakupem. No i zostaje sklep internetowy. Myślę, że jest to największy kojec na rynku polskim.Niedawno na forum edziecko była dyskusja na temat kojca, możesz poczytać o doświadczeniach innych mam.Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.
      • Gość edziecko: guest Re: Ogródek zamiast kojca? Gdzie kupić? IP: *.* 13.01.02, 14:14
        Właśmie o tym kojcu i ja pisałam. Moja Kasia też lubiła nim przebywać, bawić się i...spać. Miała tam kilka podusi.Ja też podłożyłam pod "podłogę kocyk, żeby miała cieplej, bo wtedy jeszcze mieliśmy stare okna, wiało dołem i ceratka była zimna. Niejeden raz tatuś czy ja zmęczeni kładliśmy się w środku i usypialiśmy, a mała obok się bawiła. Jest to oczywiście niemożliwe przy kojcach siatkowych o cienkim dnie.Na roczku Kasi bawiły się w kojcy 3 takie bobasy.Szkoda, że po zmianie umeblowania nie miałam miejsca na ten kojec i synek musiał się męczyć w siatkowym.Asiu, ja kojec Voxu jeszcze mam, wciąż chce go kupić maja kuzynka, która na razie gniecie się w mieszkaniu z rodzicami. Ale jakoś stolarz nie może im skończyć posadzki i mebli w nowym domu, więcprzesuwają termin wprowadzenia, a co za tym idzie i kupna kojca. A mały skończy 20 stycznia 9 m-cy.Kuzynka jednak bardzo chce ten kojec i prosiła poczekać jeszcze do końca ferii. Jeśli transakcja nie dojdzie do skutku, to mogę go wtedy odsprzedać. Kojec pachnie wciąż sosną i jest w stanie idealnym.Dziecko może w nim skakać ile sił, a i tak nie wyskoczy. Mój Michas np. juz się potrafi przegibnąć z łóżeczka...głową w dół na drugą stronę.Z kojca nie miałby takiej możliwości, bo szczebelki są wyższe. Miśka
Pełna wersja