Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek

IP: *.* 14.03.02, 11:44
Właśnie kupiłam spacerówkę Chicco pick up top air i mam kilka pytań do użytkowników (właściwie użytkownicy pewnie mi nie odpowiedzą, więc zadowole się odpowiedziami rodziców :) ) Interesują mnie także opinie osób, które maja wózki w tym stylu na Graco itp.- czy nie przeszkadza wam, że nie widzicie dziecka tzn. że siedzi przodem do kierunku jazdy, a nie do was (do tej pory jeździliśmy w gondoli i przyzwyczaiłam się, że non stop widze synka i trochę mi to przeszkadza, a jak chce zajrzeć to muszę wychylac sie przed wózek). - czy nie przeszkadza wam, że te wózki nie maja przekładanej rączki, -co robicie gdy świeci słońce prosto do kierunku jezdy (wypróbowałam ciągnięcie wózka za sobą, ale na dłuższą metę nie jest to dobre rozwiązanie, parasolka też nie zdaje egzaminu, bo słońce tak szybko przesuwa się i kierunek jazdy też się często zmnienia wiec co 5 min musiałam manewrować parasolką, zresztą nie widziałam nikogo z parasolka przy wózku, czy tylko mojemu bąblowi świeci słonko :what: :lol: ), -podobnie z wiatrem co robicie jak wieje prosto na dziecko a wy musicie iść w danym kierunku.Będę bardzo wdzięczna za wszystkie wasze odpowiedziMonikanie wie czy na odpowiednim forum zamieściłam mój post, ale to wydawało mi się najodpowiedniejsze, jak nie to proszę moderatora o przeniesienie go tam gdzie być powinien :hap:
    • Gość edziecko: Ineta Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 14.03.02, 12:28
      My mamy spacerówkę Graco Voyager. I szczerze mówiąc jestem nią trochę rozczarowana. Niestety kiedy świeci słońce jest to pewien problem. Trochę pomaga dodatkowy daszek z przodu z ciemnej folii ale tylko gdy słońce jest w miarę wysoko. Z wiatrem sprawa jest jeszcze gorsza - ciągnięcie tyłem wózka ze skrętnymi przednimi kołami, nawet gdy są zablokowane, to naprawdę udręka. Poza tym wózek jest dość twardy i raczej nie na polskie chodniki. Ale mój syn najwyraźniej lubi w nim jeździć więc w tym wypadku siła napędowa, czyli ja i użytkownik czyli Misiek mają odmienne zdania.Pozdrawiam i życzę bezwietrznych dni.Aneta
      • Gość edziecko: darek Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 14.03.02, 12:44
        Ja mam Voyagera six air, dziecko widać cały czas przez szyber, co do wiatru i słońca to się nie wypowiem bo nie ma takich kierunków w których mały musiałby koniecznie jechać, generalnie jest ok, jedyne co ważne trza dbać, WD40 i teflon w sprayu czynia cuda jak są w użyciu raz na dwa tygodnie, a czy voyager twardy nie sądzę robiłem testy drgania odczuwane przez silnik na rączce są zdecydowanie większe niż te odczuwane przez pasażera.
      • Gość edziecko: Gabula Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 14.03.02, 16:33
        My kupiliśmy wózek Polaka z przekładaną rączką i mimo że jest ciężki (ok. 11 kg), to jest to właśnie to, czego mi było trzeba. Nie ma problemu z wiatrem i słońcem, bo można przełożyć rączkę i już. Wózek nie jest lekki i to jest jego wada. Przed nim miałam spacerówkę Graco Mirage, z której byłam ogólnie b. zadowolona, ale gdy przyszła jesień i wiatry, to czym prędzej kupiliśmy wózek z przekładaną rączką i uważam, że to był bardzo dobry pomysł. Polecam więc wszystkim wózki (niekoniecznie firmy Polak) z przekładaną rączką. Poza korzyściami wiatrowo-słonecznymi, to przede wszystkim można sobie patrzeć cały czas na buźkę swojego ukochanego maleństwa.
        • Gość edziecko: Balik Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 08:13
          Darku mam do Ciebie pytanko do czego używasz tego teflonu? Mam zamiar kupić właśnie taki wózek i chciała bym go tez dobrze konserwować żeby długo posłużył. NIe mam wogóle pojęcia co to jest ten teflon jeśli mógł byś mi coś na ten temat podpowiedzieć to będę wdzięczna. pozdrawiam Basia
          • Gość edziecko: darek Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 11:16
            ten teflon to taka pasta silikonowa z dodatkiem teflonu a kupic ją można na stacjach benzynowych i w sklepach motoryzacyjnych, psikam tym tam gdzie są połączenia plastik metal, plastik plastik itp, dzięki temu unikamy skrzypienia, amortyzatory to oczywiście WD 40, przed każdym takim zabiegiem oczywiście ściągam obicie wózka :)
    • Gość edziecko: bma Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 09:33
      Ja mam spacerówkę Chicco Pick Up Mid Air i też przeszkadzają mi te same rzeczy co Monice. Chociaż wózek generalnie jest OK, to żałuję, że nie kupiłam takiego z przekładaną rączką - to idealne rozwiązanie, gdy słońce świeci maluszkowi w oczy lub wieje silny wiatr. Na spacerze też chciałabym trochę porozmawiać ze swoją córcią (1 roczek), co przy spacerówce zwróconej przedem do kierunku jazdy nie jest najwygodniejsze (muszę przystawać i wychylać się przed wózek. Wydaje mi się, że Mała też wolałaby jechać przodem do mnie, zwykle nie wytrzymuje w wózku dłużej niż godzinę (nie chodzi jeszcze sama).Teraz myślę o kupnie lekkiego wózka typu parasolka, chociaż zastanawiam się, czy nie lepszy byłby np. Graco City Sport lub nowy Chicco Pony. A może znacie jakiś wózek tego typu z przekładaną rączką ? Nie wiem czy czasem Maxi Taxi City nie jest taki ?Basia
    • Gość edziecko: MagdaAQQ Przekładana rączka RULES! IP: *.* 15.03.02, 11:11
      Polecam Baby Welt. Kosztował nas 500 zl, starczył od dnia narodzin do teraz. Wszystkim koleżankom polecałam i żadna nie kupiła od razu, tylko dopiero jak się przekonały, że przekładana rączka to podstawa. I po co było dwa razy kupować?! Ostatnio w Realu widziałam nawet te wózki za niecałe 400 zlotych. Mają albo 4 albo 6 kół (skręte przednie), amortyzatory, folię przeciwdeszczową, osłonę na nóżki. Czyli komplecik. Polecam.
    • Gość edziecko: Gusiak Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 12:39
      A to sie zasmucilam - ma wozek bez przekladanej raczki a zakladalam, ze bede go uzywac co najmniej dwa lata :-( Czy to naprawde taka wada? W sklepie mówili, że nie....:-(
      • Gość edziecko: MagdaAQQ Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 12:43
        To nie wada, tylko pewna niedogodność. Sama zobaczysz. Zresztą przeczytaj pierwsze posty - co się dzieje, jak wiatr wieje, albo słońce prosto w nos świeci. Musisz wtedy wózek ciągnąć (zakładając, że wciąż będziesz brnąc w tym kierunku :))) ) - a ja tylko - "myk", przekładam rączkę i dziecko raz ogląda sobie świat, a raz najukochańszą mamuśkę;) pozdrawiam :hello:
        • Gość edziecko: misiunia20 Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 13:33
          Jakich firm spacerowki z przekladana raczka mozecie polecic?pozdrawiamagata
          • Gość edziecko: kot Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 16:02
            Oj nie pocieszyliście mnie :( Czy naprawdę nie ma zadowolonych osób z posiadania takiego wózka jak mój. Przecież na dworzu widzę 80% albo i więcej wózków bez przekładanej rączki. Monika
    • Gość edziecko: Gosia26 Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 16:09
      Ja jestem, z pelnym przekonaniem moge polecic Chicco jogging, ktory posiadam do lat 6, wozilam w nim troje dzieci, a nie jestem jego pierwszym wlascicielem....Nie ma przekladanej raczki, alejest tak zwrotny i lekki do prowadzenia ze nic latwiejszego jak prowadzic tylem. Jedyna jego wada jest jego waga (no bez przesady jest lzeszy niz chicco pick up), no ale zaleta to ze nie trzeba go wnosic- wszedzie mozna wjechac ;) Teraz pekla mu rama, ale naprawilam i jest jak nowy ;)W kazdym razie bylto dla mnie strzal w dziesiatke ;):hello:
      • Gość edziecko: kot Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 16:17
        Gosiu a jak radzisz sobie ze słońcem, czy też przekręcasz wózek, czy może sama buda wystarcza lub używasz parasolki, bardzo jestem ciekawa.Monika
        • Gość edziecko: Gosia26 Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 16.03.02, 01:59
          Jesli ide na palc zabaw- ide caly czas mniej wiecej w tym samym kierunku wiec uzywam parasolki.W innych przypadack przekrecam wozek, ale prowadzenie tylem tego i normalnych czterokolowych jest nieporownywalne, bo on jest zawsze hm... jak to powiedziec- bardziej jest wywazony do tylu na tylnie kola, a nie po srodku jak norlne wozki, dlatego po przekreceniu go nawet nie musze zwalnac, a biegam z nim wiec jest to dla mnie istotne ;)
    • Gość edziecko: NAB Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 15.03.02, 17:52
      Mam Vojagera i zupełnie nie przeszkadza mi brak przekładanej rączki. Od słońca jest parasol i to tylko wtedy, kiedy Mała śpi. Jest też budka i dodatkowy daszek. Wolę kiedy dziecko obserwuje swiat, a nie mnie. Naokoło jest tyle ciekawych rzeczy.Jedyne co mi się nie podoba to twarde zawieszenie i brak regulacji podnóżka, ale nie o tym rozmawiamy.Pozdrawiam Sylwia
      • Gość edziecko: Gusiak Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 17.03.02, 18:52
        No to mnie Sylwia i Gosia pocieszyły - damy sobie z Małym jakoś radę. Tym bardziej, że w parku czy w lesie słońca jest niewiele, a zawsze można skręcić w nieznaną jeszcze alejkę ;-)
        • Gość edziecko: ljoanna Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 22.03.02, 20:37
          A ja kupiłam mojemu małemu czapę z daszkiem i to go chroni od słońca. Z aiatrem radzę sobie w ten sposób, że zakładam na wózek folię przeciwdeszczową. Tylko widoku tej ślicznej mordeczki niczym nie da się zastąpić. Oczywiście są też minusy tych metod - ale co zrobić? Myślę że do spacerówki po prostu trzeba się przyzwyczaić. pozdrawiam Jotl - mama Dawida.
    • Gość edziecko: agis Re: Czy jesteście zadowoleni ze swoich spacerówek IP: *.* 24.03.02, 07:30
      my mamy graco voyager i jestem zadowolona. brak przekladanej raczki nie przeszkadza mi. mielismy wczesniej stary model graco z przekladana raczka, ale blokada kol tak sie wysluzyla, ze same sie odblokowywaly, a jazda z tylnymi kolami skretnymi jest bardzo trudna, wiec przekladana raczka na nic sie nie przydala. teraz kuba ma czapke z daszkiem i slonce mu nie swieci (wczesniej plakal gdy go razilo). w wietrzne dni nie wychodzimy, a gdybysmy musieli to tez z folia przeciwdeszczowa. a umiarkowany wiatr chyba nie zaszkodzi? moim zdaniem dzieciak ma wiekszy komfort jazdy jadac przodem, a nie tylem. widzac mame na pierwszym planie ma ograniczony widok na swiat, a przeciez dziecko mamy w domu caly czas, pozwolmy mu swobodnie poznawac otoczenie bez ciaglego widoku mamy w centrum. nie wiem jak inne dzieci, ale moj kuba by sie rozpraszal widzac mnie i nie chcialby siedziec w wozku. ale moze sie myle?w graco voyager jest dosc duze okienko w budce, tak ze widze go dobrze, ale przewaznie jezdzimy ze zlozona budka, bo wtedy ma wiekszy obszar do ogladania. kiedy chce cos do niego powiedziec to wychylam sie przed wozek i mysle ze to wystarczy.co do voyagera do darek ma chyba racje ze trzeba konserwowac bo nasz juz troszke trzeszczy, a kupilismy go w lutym. dalismy wtedy 479 zl (promocja) co wg mnie jest jedna z nizszych cen jak na wozek firmowy i calkiem fajny.a z tego co sie orientowalam, jest tez jednym z lzejszych wsrod spacerowek (7,8kg). zaleta to jeszcze ciekawe kolorki (my mamy flame, czyli szaropomaranczowy), przypuszczam ze pomarancz jest odblaskowy w nocy, choc nie sprawdzalam. ma dobre pasy i bardzo duzy kosz na zakupy, co nam sie bardzo przydaje. minusy to za blisko wysunieta raczka - nie da sie stawiac bardzo duzych krokow ani za bardzo biegac, bo przeszkadza hamulec. no i raczka nie jest regulowana, a jest polozona dosc wysoko, np za wysoko dla mojej mamy.mimo wszystko uwielbiam go prowadzic, jest bardzo skretny i dosc lekki. za ta cene mozna go smialo polecic.a chicco jogging, propozycja gosi26, jest bardzo ciekawa, ale przypuszczam ze bardzo drogasad
Pełna wersja