stypkaa
23.11.06, 11:45
Właśnie otworzyli niedaleko mnie Makro i zastanawiam się czy nie robić tam
chociaż niektórych zakupów. Do tej pory miałam po prostu za daleko i nie
chciało nam się jeździć.
Ale zastanawiam się jak tam są pakowane rzeczy dla dzieci? Np. Pampersy (po
jednym opakowaniu czy więcej); soczki Gerbera (ile sztuk jest w zgrzewce i
czy są one w jednym smaku czy mieszane), chusteczki do pupy Pampers (ile
opakowań w jednej zgrzewce), mleko Bebiko Junior (o ile w ogóle jest)?
I czy z Waszych doświadczeń wynika, że jest tam rzeczywiście dużo taniej niż
w innym supermarketach?