I już nie mam fotelika :(((((

IP: *.* 10.09.02, 08:07
No właśnie, kupiłam dziecku fotelik w czwartek a w piątek w nocy ukradli mi samochód razem z nim, buuuu.
    • Gość edziecko: asia_t Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 10.09.02, 10:57
      Och jeju, Zużka, jak to ukradli??? gdzie??? pod domem???? strasznie mi przykro... asiaT
      • Gość edziecko: Zużka Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 10.09.02, 11:46
        Tak, spod domu, pomimo zamkniętej bramy i psa i zabezpieczeń w samochodzie...
        • Gość edziecko: Gusiak Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 11.09.02, 22:01
          Na złodziejstwo nie ma u nas silnych. I jest jakieś takie spoleczne przyzwolenie, nie macie takiego wrażenia?Bardzo Ci współczuję - ja bym się chyba wściekła kosmicznie.Eeeech, szkoda w ogóle gadać...
          • Gość edziecko: Zużka Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 12.09.02, 14:07
            Pewnie ,że sie wściekłam - najgorsze z tego wszystkiego jest to ,że tam wszyscy wiedzą kto kradnie / 2 rodziny/ nawet policja- ale przecież nie mają dowodów! I nic tak naprawdę nie ,można zrobić. Najgorsze jest właśnie poczucie bezsilności.
            • Gość edziecko: Gdańsk Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 13.09.02, 11:05
              Dokładnie wiem co czujesz (mnie okradli mieszkanie! i łazili nawet po pokoju synka!). I właśnie najgorsze jest to, że dalej kradną, bo wiedzą, że i tak ich nie złapią. A jeśli nawet dopadną to i tak zaraz wyjdą, bo "mała szkodliwość czynu"!!!??? Wrrrr...
            • Gość edziecko: Gdańsk Re: I już nie mam fotelika :((((( IP: *.* 13.09.02, 11:05
              Dokładnie wiem co czujesz (mnie okradli mieszkanie, garaż i ukradli ukochanego gracika!). I właśnie najgorsze jest to, że dalej kradną, bo wiedzą, że i tak ich nie złapią. A jeśli nawet dopadną to i tak zaraz wyjdą, bo "mała szkodliwość czynu"!!!??? Wrrrr...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja