leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje??

22.03.07, 18:17
Jaki leżaczek lepiej sie sprawdza - taki z funkcja hustawki jak np ten.:
www.allegro.pl/item176829719_lezaczek_hustawka_fisher_price_delux_3_w1_wys_12h.html
czy taki z wibracjami, jak np ten:
www.allegro.pl/item176841803_nowy_lezaczek_bujaczek_fisher_price_do_18_kg.html
W którym dzeci sie lepiej czują???
    • jonaska Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 22.03.07, 18:22
      mój mały ma 4 misiące, ma leżaczek z wibracjami (uwielbia je i zasypia pięknie,
      machając nóżkami sam sie buja), i ma huśtawkę-i baaardzi jej nie lubi
      niestety,boi się. zaraz znajde link z bujaczkiem jaki my mamy:
      www.allegro.pl/item176570159_fisher_price_super_nowy_lezaczek_bujaczek_z_usa.html
      tego pałąka z rybkami nie uzywamy ogólnie, przypinam małemu łuk tiny love. ale
      polecam na takich "drucikach', dziecko samo się buja, wibracje ok...a takiego
      bujania przód tył..niestety ..jak już pisałam, moje dziecko nie lubi (
      kolezanek dzieci też, sprawdzałyśmy)
      • olgaandrzej Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 22.03.07, 19:12
        Polecam BUJACZEK FISHER PRICE DO 18 kg
        Moja córka nie miała nawet dwóch miesięcy jak go kupiłam i osobiście uważam, że
        był to strzał w dziesiątkę.
        Jednak takie maleństwo nie powinno długo przebywać w leżaczku ze względu na
        plecki. Od kilku miesięcy córka robi z niego "huśtawkę" i nigdy się nie wywrócił
        - jest bardzo stabilny - z tyłu i z przodu są zabezpieczenia oraz bardzo
        potrzebne pasy. Zwróć uwagę na fakt, że jest do 18kg - więc starczy na długi
        czas. Moja córka ma w tej chwili prawie 17 m-cy i nadal używamy kilka razy
        dziennie. Moim zdaniem będziecie go używać do około trzech lat jako krzesełko.
        Jednym słowem polecam smile
        Te pasy są jak rozpinane z boku jak majtki ( z dwóch stron)a leżaczek jest stabilny
        . Mam krzesełko do karmienia ale córka nie chce na nim jeść tylko siada na
        leżaczek
        Zapinamy pasy i nie muszę "ganiać" za nią po mieszkaniu. Poza tym pasy są
        wygodne i mają regulację w zależności od wieku dziecka
        • jonaska Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 23.03.07, 08:35
          do trzech lat??? trochę jestem w szoku, wybacz. powiedziałabym do 10 miesięcy
          max
          • olgaandrzej Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 23.03.07, 08:56
            Nie wiem co masz na myśli, że do 10 m-cy??? Chyba grzechotki...
            Jednak normalne dziecko w wieku 10 m-cy nie waży 18kg - a dzieci lubią sobie
            posiedzieć na fotelikach i np. pooglądać bajkę lub książeczkę
            • jonaska Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 24.03.07, 10:09
              nie musisz sie unosic kochana...nie tylko waga jest tu wazna...jak dziecku
              głowa i nogi wystaja duuuzo poza lezaczek..ty chyba nie czekasz,,,bo nie ma
              18kg. tak jak z fotelikiem 0-13kg. duuuzo mam zmienia na wiekszy wczesniej, bo
              nózki duzo wystaja...wiec kazdy ma prawo sam decydowac, moje dziecko korzystało
              do ok 10 miesiaca
              • mama_pyzuni Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 24.03.07, 12:09
                Jonasko - przeczytaj jeszcze raz o jakim bujaczku pisze mama w pierwszym linku,
                a jaki Ty wkleiłaś!!! To są dwa zupełnie inne bujaczki!
                Bujaczek Fisher - price ten DO 18 KG spokojnie starcza do 3 - 4 lat!!!
                Przecież dziecko 2 letnie np. nie musi mieć podpartej główki i nóżek - wtedy
                taki leżaczek spełnia funkcję fotelika bujanego
                Moja córka - obecnie 4,5 - letnia waży 17 kg.
                Miałam ten bujaczek do 18 kg. dla młodszego synka i jak on z niego nie
                korzystał to podnosiłam oparcie i mała bujając sie oglądała np. bajkę w
                telewizji smile
                Zresztą widać to na zdjęciach w opisie aukcji.
                • olgaandrzej Re: leżaczek - lepsze bujanie czy wibracje?? 25.03.07, 01:16
                  Dzisiaj był u mnie kuzyn ze swoją 4-letnią córką, której nie można było
                  odciągnąć od telewizora i to sprawił właśnie ten fotelik ( czuła się w nim
                  świetnie )
Pełna wersja