myfka.k 31.05.07, 15:18 Słyszałam, że w Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś niespodzianki... Bardzo jestem ciekawa co to będzie???? Myślę że jakieś fajne gadżety Jak sądzicie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
annaparzonka Re: W Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś 31.05.07, 15:33 Ja gdzies czytałam ze jak sie kupi buty w bartku w dzień dziecka to gratis dostaje sie skarpetki. Odpowiedz Link Zgłoś
madzior_791 Re: W Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś 31.05.07, 19:48 jako prezenty rozdawane będą breloczki, baloniki i lizaki, a skarpetki dodawane są do butów zakupionych w sklepie internetowym Odpowiedz Link Zgłoś
agusmichal Re: W Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś 31.05.07, 22:08 biorąc pod uwagę fakt, ze ceny w firmowych sklepach bartka są wyższe (niejednokrotnie sporo) od cen w sklepach majacych bartki w ofercie, to się nie wysilili! Juz bardziej cieszyłby rabat na który śmiało mogą sobie pozwolić tego jednego dnia. Większość dzieci i tak już sandałki posiada a zachęcili by do zakupu kolejnej pary. Takie 25%... Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: W Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś 31.05.07, 22:28 no to fajnie. Ja własnie dzisiaj kupiłam buty, więc nawet balonika nie dostaniemy... gdzie moge w Wawie kupić buty bartka poza ich sklepem firmowym? Odpowiedz Link Zgłoś
mysielka więc na salony Bartka!!! 01.06.07, 11:42 z tego co wiem to dzisiaj i jutro wszystkie dzieci ktore przyjdą do bartka dostaną upominki więc na salony Bartka!!! ciekawe czy im zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: W Dzień Dziecka w Bartku będą rozdawać jakieś 03.06.07, 12:00 Byłam 1 czerwca w Bartku kupić Szymkowi półbuty na rzepy (sklep firmowy w Rzeszowie). Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że nie rozdawali niczego, nie licząc balonów, które rozdają prawie zawsze. Owszem, była wielka różowa plansza z ogłoszeniem, że 1 i 2.06. każde dziecko ODWIEDZAJĄCE sklep dostanie Bartkowy upominek - niespodziankę i na planszy się skończyło. Jakiś facet kupujący buty dla córeczki zwrócił im głośno uwagę, na co jedna ze sprzedawczyń dała nura na zaplecze i przyniosła... 1 (słownie jeden) breloczek (chyba)i wręczyła go tylko córeczce dopominającego się tatusia Dla porządku dodam, że oprócz dziewczynki było jeszcze kilkoro innych dzieci w sklepie, w tym także mój 6-latek. W sumie zwisają mi bartkowe gadżety, ale uwazam, że albo rozdaje się wszystkim dzieciakom, albo żadnemu. Mi osobiście podobało się to, że za półbuty syna zapłaciłam zamiast 119,90 zł - "tylko" 101 zł. Z okazji Dnia Dziecka udzielono nam 15% rabatu. Niby niewiele, ale miły gest, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś