paulut
07.06.07, 11:25
Wczoraj przesadzilam malca do spacerowki Quinny buzz i nagle, lekko
poniewczasie, dotarlo do mnie, ze bobas siedzi na szorstkim plastiku zakuty w
tak samo nieprzyjemne w dotyku monstrualne pasy. Rózne sprawy bralam pod uwage
kupujac to cudo ale jakos nie skumalam, ze latem trzeba bedzie posadzic tam
malca w "samych majtkach". Co na to inne mamy, które sie daly nabrac? Jak
sobie radzicie? Szyjecie jakies pokrowce?