Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii!

16.07.07, 16:04
Nie wiem czy wiecie dziewczyny, ale jak o tym uslyszalam wprost to mnie
zamurowało. Oficjalnie się dowiedzialam ( a oficjalnie znaczy że chłopak mojej
przyjaciółki pracuje w Procterze ), że Pampersy dostepne w Polsce to pieluchy
II kategorii, jeżeli chodzi o ilość absorbentu i materiały. Mimo, że w jednej
fabryce, to pieluszki na Europę Zachodnią produkuje sie wg. innych norm!
Powód? Podobno rynek jest u nas jeszcze "malo wymagający", to znaczy, że jak
zwykle koncern traktuje nas jak Polską wiochę. Myślę, że wszystkie, które chcą
i mogą, moglyby wysłać im swoje uwagi. Ja na szczęście poprosiłam o pomoc przy
pieluchach tatę z Berlina, ale jak znajdę chwilę wysmaruję do nich parę słów.
Chyba czas żeby "rynek" się zbuntował big_grin
    • monikaa13 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 16.07.07, 16:10
      jezeli sa takie a nie inne normy to chyba logiczne ze robia takie a nie drozsze
      i lepsze, tu raczej trzeba by gdzies wyzej napisac do kogos kto te normy
      ustanawia
      ja tam pampersikow nie uzywam, ale wczesniej uzywalam i nie zauwazylam zeby
      jakies kiepskie byly

      a co do produkcji, zalozmy ze cos jest zdecydowanie lepsze z metalu, ale na
      rynek wystarczy zeby bylo z papieru, robisz z metalu czy papieru, wiadomo kazdy
      chce zarobic
    • janeausten nie tylko pieluchy 16.07.07, 18:17
      cała chemia na środkowo-wschodni rynek odbiega jakością od swoich bliźniaków z
      zachodu sad
      dlatego może warto kupować polskie marki, których coraz to mniej...
    • azille Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 16.07.07, 19:45
      Potwierdzam.
      Co jakiś czas dostajemy paczki od
      dziadka z usa i pampersy ktore przysyła
      są zupełnie inne.
      Po pierwsze miekkie, po drugie zaopatrzone
      w jakis taki wklad wewnatrz z kremem na odparzenia
      przez co pachną i trzecia sprawa są kolorowe.

      Wiele jest takich produktó które niby są tej
      samej firmy a w rezultacie ma to wielkie znaczenie
      w jakim kraju sie je kupuje.
      Wystarczy sobie porownac chocby proszki
      ariel from poland smile i ariel zakupiony w niemczech.
      Jest roznica...
      • margo_kozak bzdura totalna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AZILLE 16.07.07, 20:47
        ja pracuje w procterze!!
        pampersy produkowane w polsce maja identyczna jakosc, z tych samych materialow
        produkuje sie te same. roznia sie tylko opakowaniem, tzn. jezykiem na nim.
        chyba ten koles jeszcze dokladnie nie poznal procesu produkcyjnego.

        azille - kochana skocz do sklepu i kup paczke i porownaj. dawno chyba tego nie
        robilas.
        pampersy polskie od dawna maja balsam łagodzacy zwany fachowo lotionem. mietsze
        sa niz hugiesy i tez kolorowe.
        sa tez pampersy z serii sleep&play ktore sa biale.
        aha i polski procter produkuje na cala europe.
        • madtea Re: bzdura totalna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AZILLE 10.12.07, 23:39
          faktów nie przekrzyczysz smile
          tak jest niestety
    • julia78 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 16.07.07, 21:27
      nie wiem jak pieluchy bo nie mam porównania z zachodnimi ale...faktycznie wiele
      produktów znanych marek ma tańsze linie produkcyjne dla "gorszej" częsci świata.
      mam porównanie jeśli chodzi np. o kawe nesce, nutellę i wiele innych produktów.
      Te z Usa maja naprawdę inny smak i nie oszukujmy się...dużo lepszy. Niemieckie
      proszki też są zdecydowanie lepsze niz ich polskie odpowiedzniki. Tak to juz
      niestety jest
      • blueberry77 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 16.07.07, 21:38
        Nie chodzi o gorszą czy lepszą część świata. Takie są reguły biznesu - trzeba
        produkować najtaniej jak się da. A skoro konsument nie wymaga wyższej jakości,
        to po co przepłacać... Mnie to wcale nie dziwi.
      • spa746 zgadzam się z julią 78 w 100% 17.07.07, 21:00
    • agawikk Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 16.07.07, 21:47
      Niedawno kupiłam w Niemczech paczkę pampersów zeby sprawdzić czy są lepsze.
      Niemieckie pampersy trójki nie mają zielonego paska na środku. Poza tym nie
      zauważyłam żadnej różnicy w delikatności, zapachu ani chłonności.
    • hexe10 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 14:09
      co do chłonności, to nie zauważyłam różnicy, a testowałam polskie, niemieckie i
      holenderskie pampersy. Są jednak w rozmiarze 2 i 3 różnice - na niekorzyść tych
      polskich. Rozmiar 2 ma w Niemczech i Holandii np. siateczkę taką samą jak w
      rozmiarze 1 newborn i miękkie wykończenie na pleckach (taki fioletowy miękki
      paseczek) - cechy których na darmo szukałam w Pampersach sprzedawanych w
      Polsce, a zużyłam ich nie jedna pakę. Rozmiar 3 w Niemczech ma elastyczne
      wstawki przy zapięciach, takie same jak rozmiar 4, polska wersja trójek jest
      zupełnie nieelastyczna.
      Najgorsze jest jednak to, ze posłałam im maila z zapytaniem, dlaczego takie
      różnice są, to w odpowiedzi otrzymałam info, że standardy są takie same dla
      wszystkich krajów i uwaga: NIE MA RÓŻNIC. Myślałam wtedy że mnie trafi, bo
      poczułam sie potraktowana jak jakaś nienormalna, a pieluchy różnych kategorii
      miałam wtedy w domu i wiem co widzę. Jak dla mnie fajne podejście do klienta.
      • ewa-krystyna Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 22:38
        moze by warto wyslac po jednej pieluszce z tych trzech krajow z zaznaczonymi
        roznicami i wtedy poprosic o wytlumaczenie?
        • eliszka25 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 23:16
          wprawdzie nie testowalam pampersow u nas (szwajcaria), bo kupuje pieluchy
          firmowane przez tutejsza siec supermarketow i jestem zadowolona. jednak wlasnie
          bylismy u rodziny w polsce i kupilismy pampersy. dla mnie tragedia. musialam
          zmieniac pieluche maksymalnie co 2 godziny, bo inaczej babel sie obsikal. w nocy
          oczywiscie nie budzilam go na przewijanie, wiec co rano byl zasikany. jak czasem
          obudzil sie w nocy, to zaraz zmienialam pieluche i wtedy obsikiwal 2 pizamki w
          jedna noc. normalnie musialam dokupic pizam, bo nie nastarczylam prac. dobrze,
          ze bylismy w polsce tylko 2 tygodnie, bo tylek i siusiak zaczal mu sie robic
          czerwony, choc smarowalam. w domu nie smaruje niczym i nigdy nie mial nawet
          najmniejszego zaczerwienienia. to byla z pewnoscia moja ostatnia "przygoda" z
          pampersami. nastepnym razem bede wiozla pieluchy ze soba.
          • margo_kozak Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 23:29
            eliszka ales ty biedna. musialas pizam dokupic? moze wyslij rachunek do
            proctera albo kup wiekszy rozmiar bo zazwyczaj pielucha przecieka jak jest za
            mala
            • eliszka25 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 23:46
              ales ty madra. to ciekawe jakie twoim zdaniem pieluchy mialam kupic. babel wazy
              8,5 kg a uzywalismy pieluch 7-18 kg. skoro to sa za male pieluchy dla mojego
              dziecka, to chyba powinnam mu kupic pampersy dla doroslych twoim zdaniem czy jak?
              • mmala6 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 21:21
                Eliszka, chciałabym tylko nadmienić że poza Pampersem są też inne pieluchy i jak dziecko w 2h obsikiwało Pampka, to zamiast trzymać go mokrego całą noc trzeba było iść do sklepu i kupić inne pieluchy.
            • madtea Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 23:42
              biedna to ty jesteś w tym swoim pyskactwie - co, może w marketingu u nich robisz
              i walczysz jak lwica o wczorajszy śnieg?
    • kiniamum Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 17.07.07, 23:39
      Bzdura.
      Ja tam nigdy na pampersy nie narzekałam,a mam i Polskie i Niemieckie tongue_out
      One są takie same!!!!!!!!!!!! ;P
      • marti_de Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 14:36
        No właśnie porównałam sobie. To co u nas sprzedawane jest jako Pampers Active
        fit, to w niemczech są takie "zwyklaki" Pampers baby dry, bez żadnych ulepszeń.
        Kiedy raz je kupiłam tutaj w sklepie to byłam w lekkim szoku. Wszystko jest
        inne. To wyściełanie w środku nie ma siateczki, mniej jest tego wkładu
        obsorbującego, te tasiemki na zakładkę zapinane po bokach są z innego materiału-
        są takie cienkie, że jak maluch dużo nasika to zawsze tamtedy wylatuje. Wychodzi
        na to że wszystko co tam te mądre głowy wymyślą to nie dla nas. Dla nas tylko
        wersja podstawowa. Wkurza mnie to niesłychanie, bo nie jesteśmy jakąś wiochą
        Europy. Chcemy prowadzić życie na względnie Europejskim poziomie, kupić czasem
        dziecku coś fajnego, stać nas aby wyjść na kawe do miasta i wydać trochę
        pieniędzy a własnemu dziecku tyłeczka nie możemy porządnie ubrać bo ktoś tam
        uważa że nie warto!!!!!
        I tak mój ojciec regularnie kupuje pieluchy i wysyła do Polski.
        Świetna zabawa. Jak kogoś nie przekonuje to mogę pozamieszczać zdjęcia z opisem:
        znajdź różnicę big_grin A Pani z Proctera która tu pisała chyba ma mocną indoktrynację
        w firmie i wierzy w jej absolutną świętość. Gwoli ścisłości na moich
        "niemieckich" pieluchach jest napisane made in germany. Może tylko pakowane.
        Mało mnie to interesuje. Ciekawe kiedy wspaniały Procter wciskający się z
        Pampersami gdzie może- akademia Pampers itp, haha, przyzna że nadal traktuje nas
        inaczej niż resztę świata i nie zasługujemy na produkty "europejskiej"
        jakości...Czekam
        • marti_de Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 14:39
          No i jeszcze coś!! Cena- u nas te gnioty kosztują tyle samo co w przeliczeniu na
          euro u niemców. Tylko że tam ludzie zarabiają trochę więcej. No i kupują co
          innego. Fajnie, dwa razy gorsze a trzy razy droższe, na to wychodzi
          • paniwaz Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 15:14
            Pampersy jedynki były genialne - siateczka, chłonność, wszystko git; z dwójek
            wyłaził żelowy absorbent i rozciapywał się po całym brzuchu synka ponadto były
            cieniutkie i chudziutkie a co najważniejsze przeciekały - zakupiłam Huggiesy -
            zero problemów, sucha pupa; potem przetestowałam trójki - brak ściągacza z tyłu
            to nieporozumienie przy tak aktywnym dziecku jakie jest w wieku 4-7 miesięcy,
            więc zawartość pampersa na plecach to był standard, znowu powrót do Huggiesów -
            zero problemów. Czwórek już nie kupię po poprzednich niepowodzeniach gdyż pomimo
            braku porównania polskich Pampersów z innymi europejskimi, to uważam je za
            zawodne i po prostu kiepskie. Pani Wąż
        • ewa_mama_jasia Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 15:35
          Zagraniczne są ponadto robione "z głową". Pampersy "majteczkowe"
          kupowane w Danii mają z tyłu pasek samoprzylepny, którym się
          przykleja zawinietą pieluszkę przed wyrzuceniem do kosza. Pampersy
          kupowane w Polsce czegoś takiego nie mają. Niby drobiazg, pewnie ta
          zmiana wiele nie kosztowała, ale w naszych papmersach tego nie ma.
          • mmala6 Ewa 10.12.07, 21:25
            w Rossmanie możesz kupić 'majteczki' pieluchowe Baby Dreams i one mają właśnie ten paseczek do zaklejenie zwiniętej pieluchy. Nie wiem jak się one mają do duńskich Pampków, ale nie narzekamy (choć używamy już wyłącznie 'od święta').
    • silje78 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 19:49
      nie wiem czy to prawda, ale używałam najpierw 2 pampersa i było ok.
      jak mała z nich wyrosła i przeszłyśmy na 3 to sie rozczarowałam.
      pomimo częstej zmainy pieluch, przemakały. mała miała wilgotno w
      kroczku. teraz męczę resztkę tych pieluch i używam huggis'ów. poza
      tym jak porównuję papmki do huggis'a to te pierwsze wygladają jak
      piekuchy trzeciej kategori...
    • ana5310 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 10.12.07, 20:07
      Ja już więcej Pampersów nie kupie. Nie mam wprawdzie porównania z zachodnimi czy
      amerykańskimi, ale nie trzeba porównywać żeby się przekonać że są kiepskie -
      niemiłe w dotyku, błyskawicznie przesiąkające (mokre ubranie) i do tego baaardzo
      kiepsko chłoną (mokra pupa). Huggiesy to samo. Od 2 miesięcy kupuję w Rossmanie
      pieluszki Babydream - rewelacja, milutkie, sucha pupa nawet po nocy. Mam
      nadzieje że sie z czasem nie zepsują...
    • nataliam2 Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 11.12.07, 00:58
      Mi kuzynka wozi PAMPERSY ze stanów i faktycznie są lepsze. Skoro są takie same
      to dlaczego sie różnią nie tylko opakowaniem? Mogę zagwarantować że są lepsze.
      Nie dziwię się, że osoby z proctera się bronią, ale dla mnie to bzdura. Zamawiam
      ich dość dużo, mam w domu zapasy. Te nasze polskie to kit i ciągle drożeją.
      Proszki wożę z niemiec i jest różnica. Tak samo jak w czekoladzie.
      • aaniagdynia Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 11.12.07, 07:08
        kurcze to ja chyba w innej Polsce żyje, Nigdy nie zdażyło mi się zmieniac pamki
        co 2h w nocy, synek nigdy nie przesikał się, nie musiałam kupowac dodatkowych
        piżameksmile Chyba troszke kolorujecie. Nie wiem jak jest z jakością pampków
        niemieckich, kupowałam tylko niemieckie chusteczki które były IOM gorsze od
        naszych. No ale nie przesadzajcie że nasze są takie straszne. Te wszystkie
        biedronkowe i rosmanowe to faktycznie szajs, ale pampki chyba nie są az takie złe.
        Nie czułam też różnicy w smaku słodyczy oraz kaszek hippa- tak samo smakują jak
        polskie
    • kakuba o czym wy piszecie? 11.12.07, 09:16
      używam i jestem zadowolona z Pampersów
      na początku testowałam też inne marki i każdorazowo z ulgą wracałam
      do Pampków
      jakoś nie przeciekają, nie obcierają, a przesiusiane to są jak
      zapomnę dziecko przewinąć wink (tzn generalnie z zasady przewijam co
      3 godziny, chyba że w między czasie zdaży się cięższa sprawa)
      dziecko nigdy nie miało żadnych odparzeń ani podrażnień od pieluszki
      (używam dodatkowo Linomagu)

      kiedyś na próbę kupiłam przez neta niemieckie Pampki - i prawdę
      mówiac to nie zauważyłam żadnej różnicy w jakości ani chłonności
      wiec w sumie to nie za bardzo rozumiem o czym wy dziewczyny
      piszecie, że za granica Pampki są lepsze... bo ja jakoś nie
      zauważyłam

      ale oczywiscie jestem w stanie zrozumiec, że pieluszki mogą jakieś
      dziecko uczulać albo po prostu mu nie pasować
      jedyne co mi w Pampkach nie pasuje to cena uncertain ale już niedługo i
      tak żegnamy się z pieluszkami wink))
      • madtea Re: o czym wy piszecie? 11.12.07, 09:49
        o tym, że podobnie jak większość chemii gospodarczej tak i pampersy robione na
        polski rynek są gorszej jakości niż te robione dla naszych lepszych braci z
        zachodu; i nie ma się co zaperzać, że tak nie jest bo nawet same koncerny temu
        nie zaprzeczają; dla wszystkich niedowiarków polecam lekturę opakowań - zawsze
        razem węgry polska czechy itp; nigdy nie zaplącze się tam kraj europy
        zachodniej; i nie jest to przypadek; a dla tych co sie tak unoszą - nikt nie
        napisał że pampersy na polskę są do niczego w porównaniu z innymi dostępnymi
        pieluchami; zwyczajnie porównał je z produkcją do innego obszaru "ekonomicznego"
    • pia_ Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 11.12.07, 10:33
      Ja już się niczemu nie dziwię, bo kiedyś przeczytałam artykuł o
      różnicach między chemią i kosmetykami tymi u nas i na zachodzie.
      Okazuje się, że na podstawie badań konsumenckich klientek z Polski,
      Czech, Słowacji, Węgier itp ustalono, że mamy ponoć inny gust niż
      klientki z zachodu. Preferujemy inne typy zapachów, konsystencje
      itp, dlatego kosmetyki i chemia produkowana u nas właśnie na w/w
      rynki rózni się i to znacznie. Do dzisiaj nie wiem, która Polka lubi
      słabo pachący płyn do prania o rzadkiej konsystencji?
      • madtea Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 11.12.07, 10:35
        statystyczna smile
        • marti_de Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 24.04.08, 21:43
          No ja właśnie swoje niemieckie Pampersy po dziecku oddałam koleżance, która
          urodziła w styczniu. Ponieważ mojemu synkowi nie zdąrzyłam założyć wszystkich
          które miałam, zostały sprezentowane. I co się okazało? Koleżanka powiedziała, że
          jej syn dostał jakiegoś uczulenia jak tylko skończyły jej się te ode mnie i od
          tej pory używa Huggiesów. A wszystkim niewierzącym mogę jeszcze porozsyłać swoje
          niewykorzystane niemieckie dla porównania. Czekam na zamówienia smile
          • aurinko Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 24.04.08, 21:58
            Używam dla córki między innymi Pampersów i nigdy nie zdarzyło się, żeby pampersa
            przesikała w ciągu 10-12h (tyle śpi w nocy), pielucha prawie zawsze jest
            potwornie ciężka ale nigdy nie jest przesikana. Używam już czwarty rozmiar.
            Ogólnie jestem z pampersów bardzo zadowolona, chociaż kupuję je tylko jak są w
            dobrej cenie.
            • kasiam12 Do mam których dzieci przesikują pampersy:) 24.04.08, 22:40
              Kiedyś na tym forum była już taka dyskusja (jakieś 3 lata temu).
              Akurat mój synek był mały i używaliśmy jeszcze pampersów. Nawet ktoś
              z Proctera się wypowiadał. Podobno jest różnica między tymi
              pieluchami w normalnej paczce i jumbo paczce. Jak kupowałam jumbo to
              zawsze był problem i naprawdę często przebierałam przemoczone
              dziecko. Od kiedy sie o tym dowiedziałam zaczeliśmy używać małych
              paczek i problemy sie skończyły. Wychodzi drożej ale noc spokojnasmile
              Tylko proszę nie pytajcie o różnice, bo nie wiem, ale widziałam ją w
              użytkowaniu. Ale od tamtej pory jestem dla pampersów źle nastawiona.
              Teraz mam córcię i najczęściej używamy pieluszek z Rossmana, naprawe
              są super, zwłaszcza na noc. Pampersy też mamy ale tylko na dzień (są
              zgrabniejsze, mniej wkładu), ale jakoś nie mam do nich zaufania.
              • aurinko Re: Do mam których dzieci przesikują pampersy:) 24.04.08, 22:45
                kasiam12 napisała:

                > Kiedyś na tym forum była już taka dyskusja (jakieś 3 lata temu).
                > Akurat mój synek był mały i używaliśmy jeszcze pampersów. Nawet ktoś
                > z Proctera się wypowiadał. Podobno jest różnica między tymi
                > pieluchami w normalnej paczce i jumbo paczce. Jak kupowałam jumbo to
                > zawsze był problem i naprawdę często przebierałam przemoczone
                > dziecko. Od kiedy sie o tym dowiedziałam zaczeliśmy używać małych
                > paczek i problemy sie skończyły. Wychodzi drożej ale noc spokojnasmile

                Ja kupuję i jumbo i małe paczki i jakoś ani jednych ani drugich nie przesikuje.
                Moim zdaniem nie w samej pieluszce tkwi problem.
    • ninotshka Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 25.04.08, 00:18
      jakosc jakoscia - ale dlaczego w PL nie ma pampersow Active Fit ??
      allegro.pl/item352621822_pampers_active_fit_7_18kg_pieluszki_pieluchy.html
      te pampersy sa duzo wyzsze od innych pieluch - maja bardziej elastyczne plastry
      po bokach, ofkors siateczke jak w newbornach i na dodatek akurat teraz rysunki z
      Elmo tongue_out
      NIGDY nie przeciekly
      a inne modele pampkow w DE sa takie same jak w PL
    • nglka Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 25.04.08, 01:44
      Zahaczając o temat kosmetyków OGÓLNIE gorszej jakości w PL niż np w Niemczech to
      tu się zgodzę, że w niektórych kwestiach różnica jest znaczna.
      Ktoś pisał, że różnice wynikają z faktu, że statystyczne Polki wolą mniej
      zapachowe płyny do płukania, na przykład. Całkiem niedawno w ten sposób
      tłumaczyła się Coca-Cola, że mamy bardziej rozwodnioną niż w US dlatego, że
      Polakom za słodko było.
      To ja się spytam - czy statystyczna Polka podobnie jak z płynem do płukania
      tkanin i colą, woli gorzej piorące płyny do prania? Tudzież polskie płyny,
      których trzeba nalać 80 ml zamiast 40 ml takiego samego płynu kupionego w
      Niemczech? smile Tak, od lat kupuję i jak nie mam wyjścia (brak dostawy, brak
      dostępu) to kupuję w supermarkecie PL i różnica jest kolosalna, gdybym tyle samo
      niemieckiego i polskiego płynu do prania nalała do pralki, to w przypadku
      niemieckiego musiałabym wykonać dwa prania, żeby w całości wypłukać ubrania (80
      ml płynu). Gdy Polskiego nalewałam 40 ml, to ciuchy były zwyczajnie niedoprane.
      I nie, nie ma różnicy w potaci "jeden to koncentrat, a drugi nie". oba ą
      koncentratami, wg tego, co napisano na opakowaniu smile Podobnie z łynami do
      płukania. Nawet, jeśli Polki faktycznie wolą słabsze zapachy (choć dla mnie to
      absurd), to jednak polski koncentrat leje się jak woda, gdy niemiecki jest gęsty
      i faktycznie po rozcieńczeniu 1:2 i tak jest bardziej ekonomiczny w stosowaniu,
      niż polski.
      Dlatego jestem w stanie całkowicie zrozumieć oburzenie oraz fakt, że "nasze" to
      nie to samo co "niemieckie" czy z innego kraju. To, że kto nie zauważa różnicy -
      nie znaczy, że jej nie mai że innym się wydaje.
      • benignusia Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 25.04.08, 09:56
        co do pampersów przekonam się już niedługowinkwyjezdzam do Anglii za pare dni,więc
        sprawsze napewno bo mam pieluchowa 2 latke i prawie 5 miesieczniaka,mąż mówił ze
        kupił actiw fit,i że wyglądają inaczej nisz polskie.nam szczerze pampersy pasują
        bardzo,nie używamy innych pieluch.córce tylko te pasują,synowi ew huggies
        premium i pampers.
    • malgra Re: Polskie Pampersy to pieluchy II kategorii! 25.04.08, 10:28
      używałam pampersów w rozmiarze 4 polskich,niemieckich i francuskich. Żadnej
      różnicy nie widziałam.
      To samo tyczy się proszku do prania i płynów do płukania.
      Fakt,może bardziej pachną ale piorą i zmiękczają identycznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja