wyprawka

24.06.03, 17:55
Witam serdecznie,
Z racji zblizajacego sie terminu porodu, kompletuje wyprawke dla mojej dzidzi
i mam problem z wyborem rozmiaru ciuszkow. Nie wiem czy warto kupowac 56 czy
moze od razu wieksze. Slyszalam rozne opinie. Poradzcie!!!

Pozdrawiam

    • gosia_jgr Re: wyprawka 24.06.03, 20:13
      W szkole rodzenia oraz wszyscy znajomi radzili, żeby od razu kupować większe.
      Moim zdaniem - bardzo dobrze mi poradzili. Kupiłam sobie tylko jeden komplecik
      w rozm. 56, w który moje prawie czterokilowe Maleństwo zostało ubrane zaraz po
      urodzeniu i może jeszcze z kilka razy później. Ja również radzę Ci kupić od
      razu większe rzeczy - Maleństwo na pewno nie będzie odczuwało dyskomfortu z
      tego powodu, a i Wam będzie łatwiej ubierać dzieciątko, szczególnie na
      początku to jest ważne.
      W moim przypadku bardzo problematyczne było wciąganie tych malusieńkich
      szmacinek przez główkę, która rosła w mgnieniu oka, tak więc niektórych body w
      ogóle nie wykorzystałam, bo miały za mały otwór na główkęwink Podobnie nie
      udało mi się wykorzystać wielu śpioszków, bo Mały od początku miał i nadal ma
      duże stópkiwink
      Myślę, że pogląd o tym, czy dzieciątko urodzi się duże czy nie, będziecie
      mieli po USG wykonywanym w 36 tyg. Mojego Malucha oszacowano wtedy na 3600,
      przyszedł na świat po 3 tyg. z wagą 3900. Dla takiego dziecka rozm. 56 jest
      akuracik, ale szanse, że po m-cu jeszcze się w to wciśnie oceniam jako małewink
      • rafal.kowalczyk Re: wyprawka 24.06.03, 20:49
        Diekuje za porade. Co prawda kilka szt. juz kupilam w rozm.56, ale w takim
        wypadku na tym poprzestane i zaopatrze sie w wieksze rozm.
        pozdrawiam
    • steffa Re: wyprawka 25.06.03, 22:19
      Hm... to zależy. Od dziecka oczywiście. Mój synek urodził się malutki i nie
      miałam go w co ubrać, bo oczywiście wszystkie ubranka miałam już większe,
      bo 'mniejszych się nie opłaca'...
      • gosia_jgr Re: wyprawka 26.06.03, 14:05
        Masz rację, że to zależy od dziecka. Jeśli możesz, napisz proszę, jakie były
        wyniki USG z 36 tyg. dot. wagi dziecka i z jaką wagą i po jakim czasie
        przyszedł na świat. To da jakiś pogląd przyszłym rodzicom, czego się mogą
        spodziewać i na co przygotować.

        • michalinka11 Re: wyprawka 28.06.03, 22:56
          tez uwazam, ze wszystko zalezy od maluszka. Moja coreczka jak sie urodzila
          miala 3030 (czyli w normie) i nawet niektore 56 na poczatku byly sporo za
          duze, a co dopiero 62. Te zaczela dopiero nosic jak miala ok. 2 mies. Wszystko
          zalezy tez od firmy, bo ciuszki bardzo roznia sie wielkoscia, chociaz rozmiar
          na metce ten sam: np. Tup Tup, UVA czy H&M maja ogromne ciuszki - body 62 H&M
          moja roczna coreczka nosi do dzisiaj i chyba na cale lato wystarczy. Podobnie
          z pieluszkami - pierwsze trzy paki zuzylysmy newborn, bo 2. rozmiar siegal jej
          prawie po pachy. Ale np. moja kolezanka urodzila o kilo wiekszego synka i
          niektorych rzeczy 56, ktore wczesniej zakupila nie mial ani razu na sobie, bo
          byly za male. Mysle, ze dobrze miec cos w rozmiarze 56, ale wiecej od 62. W
          razie czego mniejsze zawsze mozna potem dokupic, a rekawki u zbyt duzych
          koszulek podwijac. Ja tez kupowalam w wiekszosci spioszki bez stópek i
          spodeki - latwiej podwinac jak za duze, a za duzy spioch ze stopkami moja
          corcie denerwowal, bo ciagle cos jej sie platalo miedzy nozkami, a akurat byly
          upaly, wiec za cieplo na dodatkowe przytrzymujace skarpetki.
        • grazbed Re: wyprawka 29.06.03, 10:27
          gosia_jgr napisała:

          > .....wyniki USG z 36 tyg. dot. wagi dziecka i z jaką wagą i po jakim czasie
          > przyszedł na świat. To da jakiś pogląd przyszłym rodzicom, czego się mogą
          > spodziewać i na co przygotować.

          Nie do końca, jak uczy życie, można mieć do tych wyników zaufanie. Ja wg. tych
          wyników miałam urodzić duże a raczej "długie" dziecko. Tymczasem Ola miała 53
          cm i w tych ubrankach na 68 cm wyglądała tak żałośnie, że mąż następnego dnia
          kupił 3 kompleciki na 56cm. Na szczęście "Smyk" był otwarty (niedziela).
          Wprawdzie służyły bardzo krótko ale ja nie stresowałam się dodatkowo jej
          wyglądem (wiadomo,że w tym okresie hormony aż huczą w Tobie a nowa sytuacja
          przynosi stresów moc).

          >
Pełna wersja