a jest ktoś zadowolony z Bartków??

09.08.07, 23:15
ja kupiłam drug ą pare córci.faktycznie zniszczyły sie z
zewnątrz,ale ogólnie są ok.chciałam córce kupować"zdrowe buty"ale
tak do 150 zł,bo szybko wyrasta...
    • mmala6 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 08:35
      mieliśmy dwie pary sandałków z gumą na paluszkach, na rzepy. Teraz
      mój syn wykańcza takie:www.outlet.bartek.com.pl/product.php?
      id=304.
      Nie narzekam ani na jakość wykonania ani na trwałość. Te drugie,
      których niestety już nigdzie nie można kupić, są rewelacyjne,
      pierwsze mają trochę za sztywną podeszwę i już ich nie będę kupować.
      Nie miałam żadnych półbucików czy zimówek Bartka.
      Z tańszych butów możesz szukać w Bacie, tam spokojnie kupisz
      skórzane ładne buciki do 100zł.
    • kanna Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 09:15
      Mam mieszane uczucia, dla mnie zdecydowanie za drogie (zimowe buty w
      cenie ecco z outletu? jakies nieporozumienie, bo jakośc
      nieporównywalna) ale kupuje na wyprzedazach, bo 70 zł za skórzane
      buty to nieźle. Podobną jakośc maja Mrugała, Antylopa i VI-gaa-mi,
      moze wzory mniej ładne, a kosztuja połowe tego co (przereklamowany)
      Bartek.

      pozd. Ania
    • agus-ka Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 09:16
      Ja mam półbuciki bartka i są bardzo ok. Sandałki tez kupiłam bartka
      ale sa już mnie w porzadku, tzn zniszczyły się powierzchownie, np
      jeden pasek od rzepu ma startą skórkę, a drugi nie. O pasku na
      paluszkach nie wspomnę, ale może to być wina tego, ze moje dziecko
      jeszcze czesto raczkowało zamiast chodzić.
      Generalnie uważam, ze bartki są za drogie w stosunku do jakości.
      Przerzucę się na inne.

      Pozdrawiam
      Aga
    • sweet.joan Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 10:08
      Wklejone przez moderatora

      Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków??
      Autor: pia_

      Bartek Barkowi nierówny. Mieliśmy sporo bucików tej firmy i z
      większości byłam zadowolona. Nasze pierwsze Bartki zimowe (całe
      skórzane) i wiosenne (welur+skóra) były świetne. Te pierwsze do
      dzisiaj wyglądają jak nowe, choć nosił je takze mój chrześniak, z
      dugimi trochę gorzej, bo skórka na czubkach była poździerana -
      szkoda, ze nie zrobili gumowych nosów).

      Wiosennych balerinek mieliśmy aż dwie takie same pary (25 i 26),
      obie błękitne, taki model
      www.bartek.com.pl/produkt.php?id=758
      Buty były świetne, bardzo wygodne, tylko zdzierała się zkórka na
      częściach wystających, no i przy drugiej parze podeszwa zaczęła się
      strasznie łuszczyć - guma schodziła kawałkami (pierwsza para miała
      podeszwę super, choć na oko taką samą).

      Takie wiosenno-jesienne buty (tylko czerwone) kupiliśmy zeszłej
      wiosny i młoda non stop w nich chodzi, choc to juz końcówka
      www.bartek.com.pl/produkt.php?id=751
      Bardzo je polecam bo są genialne i wygladają nadal jak nowe.

      Takie sandałki (tylko białe i całe ze skóry)
      www.bartek.com.pl/produkt.php?id=806 mieliśmy i były
      geanialne, wygodne, elastyczne i nie niszczyły się.

      Teraz mamy takie (tylko błękitno-zielone)
      www.bartek.com.pl/produkt.php?id=803 i jestem z nich śrenio
      zadowolona, bardzo dobrze wyglądają - wierzch się zupełnie nie
      niszczy, ale są za wysokie i takie toporne

      Po domu mieliśmy sandałki:
      www.bartek.com.pl/produkt.php?id=841
      bardzo wygodne, ale mają za krótkie paski, no i nubuk wygląda po
      niedługim czasie koszmarnie.
      www.outlet.bartek.com.pl/product.php?id=299
      podeszwy twarde, a nubuk całkiem spłowiał.
    • mira31 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 10:51
      ja też jak córka zaczęła chodzić dałam sie nabrać na "jakość"
      bartków. miała kilka par i albo wyściółka wewnatrz była źle wszyta,
      podeszwa sie rozkleiła, po miesięcznym użytkowaniu wyglądały jak po
      3 dzieciach albo obtarły nogę do krwi. Obecnie córka ma podad 6 lat
      i od paru sezonów pożegnałysmy się z bartkami, kupuję tylko buty
      firmy ecco, geox lub timberland. zakupy robię w outletach (ursus
      lub piaseczno), wiec te buty kupuję po cenach "bartkowych" lub
      taniej np. adidasy geox 119 zł, sandałki ecco 139 zł (są to ceny z
      kwietnia 2007). szkoda kasy i czasu na reklamację bartków.
      pozdrawiam
    • janka39 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 13:54
      nie
      kupuje, bo musze - synek ma baardzo wysokie podbicie i tylko te mu
      jakos lezą
      ale sandałki np. cięzkie jak buty narciarskie
      musze znalezc cos innego, bo bartow nie cierpie
    • mama.zosi75 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 16:41
      Do tej pory byłam zadowolona, głównie z takich jesiennych bucików z
      gumką na noskach, na rzepy, ale dzisiaj założyłam córeczce
      nienoszone od wiosny półbuciki takie z powycinanymi wzorkami, bo
      tenisówki i sandałki adidasa brudne i zauważyłam, że jakos dziwnie w
      nich chodzi, szura po ziemi i ogólnie drepcze tak jakoś ciężko,
      zupełnie inaczej niż w niskich tenisówkach i lekkich piankowych
      sandałkach. To właściwie nie kwestia Bartków, ale ogólnie wysokich
      butów za kostkę, a szczególnie w sandałkach; w tej chwili takie
      wysokie buciki wydają mi się niezgrabne i niewygodne. Do tej pory
      wydawało mi się, że kupując Bartki zapewniam dziecku zdrowe stopy,
      ale juz wiem, że nie o markę chodzi... A na jesień poszukam Gasparów
      (dla zanteresowanych: fabryka i sklep firmowy jest w Rogoźnie).
      • benignusia Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 10.08.07, 22:58
        a gdzie na śląsku znajde ecco,geoxy i inne wymienione??albo jakieś
        outlety??
    • falasarna Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 12.08.07, 00:24
      ja robiłam kilka podejść do bartków. wiosną dziecko w sklepie sie
      popłakało i nie chciało zrobić kroku, poszliśmy po markowe adidaski
      i pobiegł zapominając, ze ma je na sobie, letnie bartki to totalna
      porażka, wystarczyło spojrzeć i wyobrazić siebie w tych pancernych
      buciorach na 35st. upale, ostatnio stópka podrosła i we wtorek
      trafiliśmy na nowe jesienne bartki, teraz ostatecznie powiedziałam
      NIE tej firmie, cena z kosmosu jak na buty nie do chodzenia
    • czerwone.korale jestem, bardzo:) 12.08.07, 08:46
      My kupujemy Bartki od samego początku. Wprawdzie dwa razy zrobiłam
      wyjątki i kupiłam innych firm, ale szybko wróciłam do Bartków.
      Podoba mi się wzornictwo, dobrze trzymają nóżkę i są w zasadzie
      niezniszczalne. Cały czas wyglądają dobrze, mimo, ze moje dziecko
      długo chodzi w jednym rozmiarze - jest mikruskiem i nózka rośnie mu
      powoli.
      Sandałki mamy dość zabudowane, ale poza nimi używamy piankowych
      podczas upałów. Zresztą przy naszym lecie, naprawdę nie jest to
      częste.
    • e5121 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 12.08.07, 09:24
      Ja jestem raczej zadowolona, syn nosił praktycznie same Bartki, na
      sześc lat kupowania dwie pary były do reklamacji, w jednych podeszwa
      sie ścierała (wyrzuciłam), w drugich odpadły zaczepy (nparwaiłam na
      własny koszt, bo nie chciało mi się jechać 45 kilometrów do fabryki
      Bartka)...Inne ok. Córka nosi Bartki na przemian z Naturino.Powiem
      tak Bartki sa bardzo zabudowane, coraz bardzie toporne, ale ludzie i
      tak je kupuja. Kolorystyka naprawde ładna jak dla mnie.Zeszłoroczne
      zimowe Bartki córki sprzedałam na Allegro za 69zł! I dokładając 30zł
      kupiłam jej nowiusieńkie nowe jesienne Bartki na Allegro. Do sklepu
      Bartka przestałam chodzić. Ceny maja z kosmosu. A na zime spróbujemy
      kupic w jakims outlecie Geox.
    • katrio_na Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 12.08.07, 15:19
      Byl taki model Bartkow (sandalki) ktore kupowalismy do rozmiaru 26 -
      cala pietka, z przodu gumka i zakryte paluszki. Na wysokie podbicie -
      rewelacja.
      To byly swietne sandalki ale i cena 4 lata temu nie byla taka
      porownywalna z Ecco.

      Ale z wiosennych, jesiennych, zimowych Bartkow - NIGDY nie bylismy
      zadowoleni. Zimowe byly strasznym rozczarowaniem.

    • iwek33 Re: a jest ktoś zadowolony z Bartków?? 12.08.07, 15:49
      Niestety, ale zauważam różnicę w Bartkach sprzedawanych w
      ostatnim czasie, od tych "starych". Kiedy mój obecny ośmiolatek
      używał Bartków, to były buty nie do zdarcia. Jakość skóry, uszycie,
      naprawdę były dobre. Od dwóch lat zauważam różnicę w jakości.
      Sandałki po lecie nadają się do wyrzucenia, u nas z powodu wyglądu:
      skóra wyblakła, przetarta, wyglądają jakby synek chodził w nich
      czwarty rok, a nie drugi miesiąc na zmianę z innymi! Nie mówiąc o
      tym, ze wybór modeli w rozmiarówce powyżej rozm.30 jest tak mały, że
      nie ma w czym wybierać.
      Reasumując: też zaczynam rezygnować z Bartka, pomimo, że kiedyś były
      to świetne, mocne i wygodne buty. Mieliśmy już w sumie kilkanaście
      par i modeli. Od dwóch lat zaczęliśmy mieć kłopoty z Bartkami, w
      jednej parze nawet mieliśmy wystające ostre nici, które raniły stopę
      synka. Dawniej te buciki były tak perfekcyjnie uszyte, że coś
      takiego było nie do pomyślenia. Szkoda, firma widać bazuje na
      opinii, którą przez kilka lat sobie wyrobiła, ale jeśli nadal będzie
      produkować coraz więcej takich bubli to straci sporo klientów.


    • prunio4 Re: precz z Bartkami! 12.08.07, 17:40
      czasy, kiedy Bartek miał świetną jakość minęły.
      A ceny niestety nie.
      Nie zgadzam sie na płacenie za wszechobecną reklamę i jechanie na opini szumnie
      wytwarzanych akcji marketingowych w zamian za zciągane tandetne półprodukty np.
      podeszwy, które nie przetrzymują sezonu.

      Ostatnią parę mokasynów kupiłam synusiowi ponad rok temu.I to był ostatni mój
      zakup tej firmy. Nie przechodził sezonu.I nie dlatego, że wyrósł.A ja nie mam
      czasu na reklamacje, bo w tym czasie dziecko musi w czymś chodzić.

      Koniec z bublami za niemałe pieniądze!
Pełna wersja