Mlekovita.....

10.08.07, 14:48
Czy Wam również zdarza się kupowac mleko tej firmy (w plastikowej
butelce) i po otwarciu okazuje się zapsute??? Ja ostatnio na 4
butelki ( z 10 dniowym terminem przydatnośi) wylałam 3... To już nie
pierwszy raz sie zdarzyło, że wylewałam akurat to mleko do zlewu....
    • skumbrie_w_tomacie Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:06
      O, ostatnio nad tym samym się zastanawiałam. Trzy razy zdarzyło mi
      się kupić to mleko w butelce i trzy razy sprawiało wrażenie, jakby
      było "skwaśniałe". Więcej tego goowna nie kupię.
    • sionasble Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:13
      może nie CO tylko GDZIE ????
    • mathiola Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:18
      ja często w upały wylewam mleko które dopiero co kupiłam. Nawet
      kiedyś próbowałam reklamować w sklepie, ale mi pani odpowiedziała,
      że w takie upały z burzami to się nabiał na własne ryzyko kupuje.
      • sionasble Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:21
        > że w takie upały z burzami to się nabiał na własne ryzyko kupuje.

        sorry - na włąsne ryzyko to się wkłada palce między drzwi a futrynę ...
        • mathiola Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:32
          no toć ja też tak uważam, ale co się będę z babą biła o butelkę
          mleka za 1,80 zł? Zbojkotowałam sklep i tyle smile
          • mama_ania77 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:58
            Też bym chciała zbojkotowac, ale to jest najlepiej zaopatrzony sklep
            w mojej miejscowosci sad
            Jednakże od pewnego czasu nabiału tam nie kupuję, a że czasem diabeł
            we mnie wstepuje, a sklep kombinuje jak moze, to przy innych
            klientach zwracam np przeterminowany jogurt znaleziony na półce z
            tekstem głosno wypowiedzianym : "Ten jogurt jest nieświezy, proszę
            pani". A poniewaz moje podejrzenia odnosnie jakosci w/w mleka
            koncentrują sie jednak wokół sklepu (rozpływajace sie masło, skisłe
            jogurty, przeterminowana zywnoscuncertain )to i mleko głośno komentuję,
            mówiąc do męża "nie bierz tego mleka z tej chłodni, bo już kilka
            razy było nieświeże, chyba mieli jakiś problem z tą chłodnią".
            Nie bedą mnie lubic w tym sklepie, ale guzik mnie to obchodzi. Ile
            razy Sanepid robi nalot na sklepy w mojej miejscowosci, to dziwnym
            trafem ten akurat zawsze jest zamknięty.. wiec wojuję jak mogę smile
            • sionasble Re: Mlekovita..... 10.08.07, 16:00
              > Ile
              > razy Sanepid robi nalot na sklepy w mojej miejscowosci, to dziwnym
              > trafem ten akurat zawsze jest zamknięty..

              to się nazywa - dobrze okupiony zbieg okoliczności ...
      • mama_ania77 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:25
        ???? A co mają upały do świeżosci mleka??? Mleko ma być
        transportowane i przechowywane w sklepie w sprawnych chłodniach.
        Jezeli jest nieświeze to zawinił albo transport, podczas którego nie
        została zachowana własciwa temperatura albo zawinili w sklepie nie
        wstawiając tego mleka do chłodni od razu po otrzymnaniu transportu
        albo mają chłodnię, która nie trzyma temperatury. Drażni mnie takie
        gadanie pań sklepowych uncertain
        • mathiola Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:33
          No właśnie w sklepie zwalają na transport.
    • mama_ania77 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:18
      Ja dwa razy kupiłam kwaśne. Sądziłam do tej pory, ze to raczej wina
      sklepu, że źle przechowują, ale skoro i Wy miałyście podobne
      przypadki, to może faktycznie coś nie tak dzieje się np podczas
      transportu?
    • twix8 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 15:22
      ja też kupiłam to mleko zepsute! I nie kupie go więcej
      • renia1807 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 17:05
        kupiłam tylko raz i okazało sie zepsute
        • twix8 Re: Mlekovita..... 10.08.07, 19:04
          a co do ceny to w mojej miejscowości jest po 2,29zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja