Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam!

13.08.07, 16:58
Polecam zwłaszcza tym, którzy nie mają wszystkich bajek z
kolekcji "Dziecka". Za niewielkie pieniadze można uzupełnić
dziecięcą biblioteczkę: w ten sposób wzbogaciłam swoje dziecko
o "Złotą kaczkę" i "Brzydkie kaczątko", a i jeszcze mam całkiem
niezłą koszulkę dla siebie smile. Dwa numery gazety z tymi dodatkami
kosztowały mnie w sumie 7,80.
    • janka39 Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 13.08.07, 21:51
      Pia, czy mozesz zdradzic, gdzie takie okazje trafiasz? Kupilam nowy
      numer Dziecka (we Wro) za 6,5 zl, a w srodku tylko "Krecik"...
      • magia Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 13.08.07, 22:27
        Potwierdzam to co pia pisze.
        W mojej wsi w jednynym sklepie w ktorym sa gazety byly dzisiaj 4
        egzemplarze Dziecka i w kazdym inna ksiazka + cos tam.
        Wiec kupic mozna.
      • pia_ Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 13.08.07, 23:48
        Ja kupiłam w sklepie spożywczym w Leśnicy - czyli też we Wrocku.
    • kokardka_80 do janka 39 14.08.07, 08:47
      To musieli Cię oszukać. Bo widzialam nr za 6.50 i byl krecik i
      ksiazka w tej cenie. Może kupowalas gdzies, gdzie bylo rozfoliowane
      i przy kasie pani daje gadżety?
      • viki76 Re: do janka 39 14.08.07, 09:13
        ale krecik jest chyba w "Mam dziecko". W "Dziecko", tam gdzie ja
        kupiłam, były zestawy z samą płytką (zaczarowany ołówek lub kot
        filemon), z samą książką lub w komplecie książka + płytka z bajką.
        Ja kupiłam za 6,90 z zaczarowanym ołowkiem i książką "stoliczku
        nakryj się". Do książki jest dołączona dodatkowo płyta z wersją do
        słuchania (czyta Wojciech Mann).
        pozdr.
        • kokardka_80 masz racje 14.08.07, 14:27
          Tak, chodizlo mi o filemona lub zaczarowany olowek, a krecik
          faktycznie w mamo to ja.smile
    • janka39 Pia, zwracam honor... 14.08.07, 14:42
      rzeczywiście, kupiłam "Mamo, to ja" i za 6,9 zł byl tam tylko
      Krecik... ale ze mnie gapa
      a Dziecko tez kupilam, ale bez dodatków...
      • pia_ Re: Pia, zwracam honor... 14.08.07, 14:57
        Za 3,50 był dodatek w postaci książki (Brzydkie kaczątko lub
        Calineczka). Za 4,90 była gazeta z książką (do wyboru Złota kaczka,
        Kopciuszek lub Lampa Alladyna) i z koszulką-tuniką (do wyboru kolor
        czerwony, żółty lub turkusowy). A za 6,90 była gazeta z książką
        (Stoliczku nakryj się lub Kot w butach) i bajką CD (Zaczarowany
        ołówek lub Przygody Kota Filemona).

        Widocznie przy pakowaniu ktoś się pomylił, bo ja kupiłam "Dziecko" z
        ksiązką za 2,90, czyli w cenie gazety bez dodatku.
        • janka39 Re: Pia, zwracam honor... 14.08.07, 15:08
          Ty to masz szczęście smile
          • czarna_maruda Re: Pia, zwracam honor... 14.08.07, 16:21
            Pia, a będziesz tam jeszcze?
            Te książeczki to z kolekcji "dziecka"? Brakuje nam właśnie
            brzydkiego kaczątka sad
            • pia_ czarna_maruda 14.08.07, 17:55
              Popołudniu jak byłam w tym sklepie, to juz nie było ani jednej
              gazety sad. Ale widziałam je dzisiaj w kiosku w Kauflandzie i na
              terenie Astry. Zresztą największy wybór jest zawsze w Empiku
              (Bielany, Rynek lub Pasaż Grunwaldzki) - tam trafisz na 100%.
        • agni71 Re: Pia, zwracam honor... 14.08.07, 22:41
          W wersji za 6,90 może byc też Calineczka (+ Filemon lub Zaczarowany
          Ołówek) - ja właśnie taka kupiłam. Wzięłam też za 3,50 z Brzydkim
          kaczątkiem, bo tez nie mieliśmy.
          Pia, dzięki za cynk!
          aga
    • muszka_tse_tse Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 14.08.07, 18:26
      My mamy całą kolekcję tych bajeczek
      są bardzo fajne i wiele razy czytam je maluchom na dobranoc
      kupiłam je niestety w normalnej cenie, tj. po 14,90 zł za sztukę.
      Rzeczywiście aktualnie opłaca się zbierać te książeczki ...
    • koma.edziecko Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 14.08.07, 18:49
      Ja też dzisiaj kupiłam w Warszawie, Dziecko razem z książką
      (Brzydkie Kaczątko) kosztuje 3,50
    • katrio_na Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 15.08.07, 11:33
      Bardzo dziekuje za informacje.
      Uzupelnilismy kolekcje o "Stoliczku nakryj sie" - Leclerc Ursynow -
      byly jeszcze kilka ale za 6,9zl.
      Oraz "Brzydkie kaczatko" Kaufland Wolomin - w kiosku kolo kas- byl
      caly wybor, lacznie z tymi po 3,5 zl.


      A czy ktos moze sie orientuje czy np. planuja kolejne ksiazeczki w
      pazdziernikowym Dziecku. Brakuje nam jeszcze kilku i za ta cene z
      checia je uzupelnie.

      Jeszcze raz dziekuje za informacje. Moje dziecko juz wyroslo z
      Dziecka i nie kupujemy go, czasami okazyjnie dla Talkow i Pani
      Olech - pewnie tym razem bym przegapila a szkoda by bylo sad


    • aga_olen Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 19.08.07, 07:50
      dzięki,
      kupiliśmy: Brzydkie Kaczątko i Smok Wawelski po 3,50 zł.
      i Kopciuszek, Calineczka, Lampa Alladyna po 4,90 zł.
      bajki bardzo podobają się mojej córeczce
      • monika_wroclaw Re: Nowy numer "Dziecka" z dodatkami - polecam! 21.08.07, 10:11
        Pia, jak zwykle jesteś niesamowita.
        Dzięki serdeczne, nam brakowało sześciu ostatnich, teraz już tylko
        trzech smile ciekawe czy w kolejnych numerach dziecka będą inne
        książeczki z tej serii...
        • czarna_maruda Dzięki, Pia! 21.08.07, 12:17
          Udało mi się dokupić dwie brakujące książaczki do kolekcji.
          Jak sobie pomyślę, że za pozostałe płaciłam 14,99 za sztukę to mnie
          skręca..
          Full tych gazetek jest w Emoiku w Rynku i w Pasażu ?Grunwaldzkim
          • falasarna jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 00:06
            ja mam od roku całą kolekcję i niestety nowy numer dziecka widziałam
            tylko z niepotrzebnymi dodatkami, za które muszę płacić więcej.
            podobno gazetka podejmuje tematy od ciąży do przedszkola, nie
            rozumiem, dlaczego wydawca wychodzi z założenia, że po roku tytuł
            znika ze sfery zainteresowań rodziców, poza tym widzę, że
            książeczki, za które płaciłam (a było ich chyba 20) prawie po 15 zł,
            teraz można kupić dużo taniej.
            kupowałam to tylko dlatego, że mi zależało mimo, że moje dziecko
            jeszcze do tej pory nie dorosło do kolekcji, uważam, że to jest
            oszustwo i zamierzam zgłosić to do uokik, poza tym bajki miesiącami
            zalegały w smyku i w empiku i to, że teraz są dołączane nie jest
            żadną okazją do uzupełniania biblioteczki
            • agni71 Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 00:11
              falasarna, ale cię złość zżera, co? Ja też dużo tych książeczek
              kupiłam w normalnej cenie. Dzięki cynkowi pii uzupełniłam kolekcję o
              dwie, których nam brakowało i cieszę się, że wydawca "Dziecka" wpadł
              na taki pomysł.
              >poza tym bajki miesiącami
              > zalegały w smyku i w empiku i to, że teraz są dołączane nie jest
              > żadną okazją do uzupełniania biblioteczki

              Jak nie jest okazją, skoro jest! smile
              Wyluzuj trochę
              aga
              • falasarna Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 00:32
                nie, nie zżera mnie złość, tylko chciałabym miec wybór, albo kupuję
                gazetkę bez książeczek i filmików, czy czegoś tam za cenę normalną,
                albo chcę sobie uzupełniać kolekcję bajeczek i do tego interesu
                dopłacam, nie ważne ile.
                do tej pory, a nowy numer jakiś czas już jest w sprzedaży, nie
                znalazłam gazetki bez książeczki, bardzo chętnie czytam Dziecko i
                nie widzę powodu, dla którego miałabym kupić je za wyższa cenę z
                czymś, co już mam, stąd moje pytanie, czy można kupić samą gazetkę?

                wydawca dziecka nie wpadł na żaden genialny pomysł wyzbywając się
                niesprzedanego towaru, który nie sprzedał się w pierwszym rzucie, w
                kolekcji zamawianej bezpośrednio w wydawnictwie, w serii zapakowanej
                w domek, czy w pojedyńczych egzemplarzach ogólnie dostępnych przez
                okrągły rok.

                > Jak nie jest okazją, skoro jest! smile
                > Wyluzuj trochę
                dla mnie nie jest okazją skoro mam serię na półce, chciałabym
                poczytać Dziecko i nie płacić za książeczkę, więc ponawiam pytanie,
                czy jest opcja bez dodatków? nie musisz być złośliwa
                • agni71 Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 01:55
                  OK, bez złośliwości - podobno jest, w cenie 2,90, ale ja w mojej
                  miejscowości nie widziałam. Mnie tez troche przeszkadza,
                  że "Dziecko" jest w kilku wersjach i o tym, jakie te wersje
                  dokładnie są - mogę sie dowiedzieć tylko na naszym forum, bo na
                  stronie czasopisma i w samym czasopiśmie inf. nie są dokładne. A
                  najbliższy kiosk ma np. tylko jedną wersję (i mogę pomyśleć, że
                  jedyną).
                  aga
                  • falasarna Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 14:46
                    tak, właśnie kupiłam. jest w cenie 2.90, która jest naklejona na
                    wydrukowaną 4.90.
                    na trzeciej stronie można dowiedzieć się, że z tym numerem dostępne
                    są opcje za 3.50, 4.90 i 6.90 w zależności od dodatków, szczęśliwie
                    ktoś pomyślał, że może wciskanie czegoś, czego ktoś nie potrzebuje,
                    a musi zapłacić więcej jest po prostu nieuczciwe.
                    gdyby prezent był dołączony bez wpływu na cenę, to proszę bardzo,
                    zawsze można komuś odstąpić.
                    natomiast ładowanie jednego numeru w czterech wersjach i cenach to
                    już jest przesada i zwykły handel drobiazgami przedstawiony w
                    świetle stwarzania superokazji, czy wręcz prezentu lub niespodzianki.
                    poza tym, tak jak piszesz, małe kioski i sklepiki mają jedną wersję,
                    co jest zresztą logiczne, a tylko najwieksze salony prasowe mogą
                    zaproponować szeroki wybór opcji przy jednym tytule.
                    większość czasopism ma dwie wersje - bez niczego i z czymś tam w
                    wyższej cenie, niechlubny prym wiedzie Twój Styl, ale to juz inna
                    bajka...
                    pozdrawiam serdecznie
                    gosia
            • kuczynska78 Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 06:45
              U mnie bez najmniejszego problemu-szczecin można kupić bez dodatków.
              Aga

              P.S JA mimo, że mam całą kolekcję kupiłam numer z książeczką. Bedzie jak znalazł
              na jakiś drobny upominek dla dzieci znajomych.
              • dzidzia_ch Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 08:11
                ksiazeczki super ale moim zdaniem dla starszych dzieci
                dla mojej Oli ksiazeczki sa troche za dlugie i jest duzo dodatkowych
                opisow niz np. w twardym wydaniu "kota w butach"
                ale za to kota filemona puszczamy na dobranoc smile)!
                • falasarna Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 14:54
                  książeczki są świetne, ja zaczęłam kupować jeszcze będąc w ciąży.
                  pamiętam jak jedna dziewczyna w liście do Dziecka napisała, że
                  niestety jej nie stać, bo w sumie cała seria kosztowała prawie 250
                  zł. i wydawca tłumaczył, że można było sprzedawać taniej, ale w
                  gorszym wydaniu, bez płyty, itp., a się okazało, że jednak da radę,
                  więc może ktoś skorzysta
                  miłej lektury
                  • janka39 Re: jest opcja bez dodatków? 23.08.07, 15:41
                    tez kupilam bez dodatkow
                    i uważam, że takie roznicowanie cen w zaleznosci od dodatkow jest w
                    porządku. Chcę - kupuje samą gazetę, chcę - z gadzetami, na ktore
                    mam chęć
                    Inne pisma - chocby TS czy Pani - ładują mi np. Samotność w sieci
                    (film, książka) - obligatoryjnie. I to mnie wkurza! Nie ma wersji
                    bez tych śmieci. Chcąc poczytać gazete, muszę zapłacic więcej, bo
                    ktos chce mnie uraczyć superhitem (nota bene - gorszego filmu od
                    wspomnianej Samotnosci w życiu nie widzilam! dalam rade obejrzec 20
                    minut)
Pełna wersja