do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko

20.08.07, 17:04
Dziewczyny, czy jest jakaś wielka różnica między łóżeczkiem z
opuszczanym bokiem a zwykłym z wyciąganymi 3(?) szczebelkami?
Przywiązywać do tego jakąś szczególną uwagę przy zakupie? Czym się
kierowałyście? Ja już trochę zgłupiałam...
    • margolc Re: do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko 20.08.07, 18:18
      Wydaje mi się że opuszczany bok jest lepszy, można potem go wyjąć a dziecko
      wchodzi i wychodzi kiedy chce i nie musi trafiać do dziury po szczebelkach.
    • mha1 różnica dotyczy funkcjonalności 20.08.07, 18:31
      wyjmowane szczebelki są po to, żeby dziecko (gdy będzie już samo
      chodziło) mogło swobodnie wchodzić i wychodzić z łóżeczka.
      opuszczany bok głównie po to, żeby łatwiej było schylić się nad
      dzieckiem leżącym w łóżeczku.
      • aguskin Re: różnica dotyczy funkcjonalności 20.08.07, 18:43
        kochana najczęściej kiedy dziecko już może spać bez boku wyrasta z
        łóżeczka, wiec szczebelki chyba praktyczniejsze, moje dzieci są
        wędrujące w nocy, takie wiercipięty i o ile przy dziennej drzemce
        wejdą, wyśpią się i wyjda same, tak w nocy muszą być zabezpieczone
        przed wypadnięciem, ja zwracałam uwagę, żeby nie było tak sztywno
        montowane, tzn, jak uderzysz w szczebelki to one lekko ustąpią, a
        nie dadzą mocny opór, dziecko roczne często przy zmianach pozycji
        wali głową, i takie niby rozklekotane jest wtedy super, kiedyś
        miałam z meblowymi całymi tyłkami jak mały miał 9 miesiecy i zaczął
        uderzać porąbałam je, chociaż pewnie są i mniej wiercące dzieci,
    • beatiness Re: do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko 20.08.07, 18:39
      kieruj się własną intuicją, pomysl jak Tobie będzie najwygodniej
    • mw144 Re: do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko 21.08.07, 07:44
      Moim zdaniem z opuszczanym bokiem jest bardziej funkcjonalne, jeśli nie zamierzasz zbyt długo trzymać malucha za szczebelkami (tj. jak nauczy się chodzić i wchodzić/wychodzić z łóżka zdejmiesz przednią ścianę). Jeśli chcesz, żeby dzieciak spał ogrodzony prętami długo (widziałam 3-latki mające wszystkie ściany łóżeczka), to bardziej praktyczna będzie wersja z wyjmowanymi szczebelkami.
    • saskiaplus1 Re: do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko 21.08.07, 10:05
      Ja mam takie bez wyjmowanych szczebli i bez opuszczanego boku. Jak syn nauczył
      się chodzić, to przeniósł się na normalne łóżko, a teraz to niemowlęce zajmuje
      jego siostra. U nas zatem oba te wynalazki okazały się zbędne.
    • druuna Re: do doświadczonych mam - pytanie o łóżeczko 21.08.07, 12:42
      My sami przerobiliśmy takie najprostrze łóżeczko po siostrzeńcu męża
      o tak:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,700474,2,52.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,700475,2,53.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,700476,2,54.html
      no i teraz Zuzia w nocy może przychodzić do mnie kiedy chce! Jak
      była mniejsza i ejszcze się tak dynamicznie nie przemieszczała to
      podłoga łóżeczka była wyżej - na równi z naszym łóżkiem - ąłtewiej
      mi ja było karmić piersią w nocy i uspakajac jak ją cos obudziło.
      Polecam jak najbardziej łózko z jednym bokiem ruchomym. Jak Zuzia
      teraz zasypia i odkłądam ją do łóżeczka to ten bok jest podniesiony
      i zapięty żeby mi nie wyszła z niego niekontrolowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja