Ważenie tornistrów w podstawówkach

IP: *.lublin.mm.pl 14.07.03, 09:15
Tornister mojej córki w IV klasie ważył 7,5 kg (średnio) i to
bez "skarbów z domu" i wczorajszych zeszytów. Na pierwszym
zebraniu klasowym poruszyłam tę sprawę, pani wzruszyła ramionami
pod tytułem "co ja mogę, tak było zawsze" (to mogę jeszcze
zroumieć, no bo rzeczywiście, co pani może), ale zupełnie
zaskoczyła mnie bierność rodziców, nie rozumiem, tylko mnie
obchodzi kręgosłup mojego dziecka? Skończyło się na tym, że sama
taszczyłam tornistry moich dwóch córek (I i IV kl), po przyjściu
do domu nie czułam pleców. Pozdrawiam i błagam o szafki w
szkołach!!!!
    • paw8 Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach 14.07.03, 10:05
      ZDecydowanie powinny być szafki w szkołach
      • Gość: Kama Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: *.chello.pl 14.07.03, 12:38
        Moje dziecko chodzi do prywatnej podstawówki. Teczka waży ok 8-10 kg w
        zalezności od dnia. Szafek brak ( oszczędności(!?). Dyrektor proszony o
        spowodowanie, aby dzieci nosiły do szkoły mniej oświadczył "Oni i tak jeżdżą
        samochodami". Jeśli tak dzieje się w szkołach prywatnych to co tu mówić o
        publicznych.
      • Gość: Kobieta Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: 212.180.147.* 17.07.03, 22:41
        paw8 napisał:

        > ZDecydowanie powinny być szafki w szkołach

        Powiedziano mi w publicznej podstawowce, ze szafek maluch z klas I - III nie
        maja, bo...gubia klucze wink...
      • Gość: iwa Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: *.lublin.mm.pl 16.09.03, 16:39
        hej, to znowu ja, iwa z samego poczatkuwinkmoje dziewczyny mają
        jeszcze cięższe tornistry....sad
    • Gość: Jola Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: 62.233.131.* 14.07.03, 11:21
      według mnie najcięższe są książki do religi (klasy I-III),
      wydrukowane w dużym formacie (A-4), na papierze kredowym o
      wysokiej gramaturze, no i ta duża objętość. Może te uwagi
      przeczyta ktoś z Kurii Lubelskiej (bo te podręczniki są wydawane
      i drukowane w Lublinie) kto ma wpływ na te sprawy. Wydaje mi
      się, że format mniejszy A-5 wystarczy (zdjęcia nie muszą być
      takie duże), papier może być offsetowy a nie kredowy, a jeśli
      kredowy to mniejsze gramatury). Myślę, (bez obrazy) że byłby to
      bardzo wielki wkład Kurii Lubelskiej na wygląd (kręgosłupy)
      naszych dzieci.
      • Gość: pijusXII Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: 212.182.122.* 14.07.03, 12:02
        wytłumacz mi bo nie rozumiem co ma wspólnego kuria lubelska z
        rozmiarami ksiazek w szkole
        • mike79 Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach 14.07.03, 23:57
          czy ja mam juz przywidzenia ? czy ten artykul zgubil droge ? bo co on robi
          14.07 w srodku wakacji ?

          ogorki rules !!
        • Gość: Jola Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: 62.233.131.* 15.07.03, 14:36
          Wyjaśniam - wydawnictwo znajdujące się przy kurii lubelskiej
          jest wydawcą większości podręczników do religii funkcjonujących
          w Lublinie. I jako wydawca decyduje o ich kształcie. Zapomniałam
          jeszcze dodać, że jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy, a
          mianowicie pieniądze. Ponieważ wielkość książki i to na czym
          jest wydrukowana ma oczywiście bezpośredni wpływ na jej cenę.
          Według mnie ta cena jest naprawdę zbyt wysoka, natomiast
          uczniowie tę książkę kupić muszą.
      • Gość: Malina Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 01:00
        Gość portalu: Jola napisał(a):
        > według mnie najcięższe są książki do religi (klasy I-III),


        podreczniki do matematyki dla klas 4-6 wydawnictwa Nowa Era sa w formie
        segregatora (dzieci moga nosic tylko jeden rozdzial plus kilka kartek i nie
        trzeba nic wiecej, no moze jeszcze przyrzady geometryczne)
        sa doskonale merytorycznie, ale nauczyciele nie polecaja ich, bo ... nie mozna
        ich odsprzedac (dzieci pisza po nich, bo to nie tylko podreczniki, ale
        jednoczesnie cwiczenia)
    • Gość: Hefajstos To nie problem szkoły IP: *.chello.pl 21.07.03, 09:52
      Szkoła nie jest zainteresowana ciężarem tornistrów. Dzieci mają mieć na lekcje
      wszystko- podręczniki, zeszyty ćwiczeń, gramatykę, zeszyty ćwiczeń z
      poprzedniego semestru itp, itd. Przecież zawsze nauczycielowi może sie coś
      przypomnieć, może do czegoś chciec wrócić.A skrzywione kręgosłypy i wady
      postawy...........eeeeeeeee. Co to obchodzi matematyka, polonistę, historyka,
      przyrodnika? To znacznie mniej ważne niż zeszyt z podkreślonym tematem. Szafki?
      Po co? Dzieci zostawiają książki i nie odrabiają lekcji ( mają dobre
      tłumaczenie"książka została w szkole").Niech noszą - ostatecznie od krzywego
      kręgosłupa jeszcze nikt nie umarł. A jak rodzicom ich żal to niech targają sami!
      • Gość: Teodora Re: To nie problem szkoły IP: *.tkb.net.pl 22.07.03, 20:45
        Uczę się w prywatnym gimnazjum.Plecaki nasze sš strasznie cięzkie.Np.w �rodę mieli�my siediem lekcji ,taszczyli�my 2 ksišzki olbrzymiego formatu,strój gimnastyczny,pozostałe ksišzki i zeszyty.Wiele rodziców poruszało ten temat,ale dyrekcja nie załatwiła nam szafek.
        Przypominam sobie jak będšc w I,II klasie podstawówki nauczycielka kazała nam przynosić wiele niepotrzebnych rzeczy na każdš lekcję tj liczydła ,patyczki, zeszyty ćwiczeń ( które używali�my raz w roku) itd.Jak nie miałam przyboru albo podręcznika ,który wychowawczyni "wymy�liła" sobie taszczyć do szkoły to spotykałam się z zapisywaniem uwag w dzienniku lub bardzo nieprzyjemnymi uwagami.I to w wieku 7 lat...
        • Gość: zorro Re: To nie problem szkoły IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 22:41
          a moze tak dwa komplety ksiazek? w domu i w szkole. zeby te
          bidule nie nosily tego wszystkiego. maja cale zycie przed soba.
          ZE co ? ze to za drogo? itd.?
    • Gość: jołasia Re: Ważenie tornistrów w podstawówkach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 09:40
      Gość portalu: jołasia napisał(a):

      > podreczniki wydawnictwa NOWA ERA pt. "Matematyka w segregatorze" dla klas 4-6
      > szkoły podstawowej są - jak sama nazwa wskazuje - w formie segregatora (tzn.

      >
      > klejone, ale można je łatwo rozdzielić), z dziurkowanymi kartkami
      > dziecko nosi do szkoły tylko dany rozdział i kartki do pisania (też
      dziurkowane
      > )
      >
      > gdyby inne wydawnictwa wzięły przykład z Nowej Ery, to plecaki naszych dzieci
      > byłyby DUŻO LŻEJSZE
Pełna wersja