sweet.joan
27.09.07, 09:07
Po wczorajszym maratonie po sklepach mam duże wątpliwości - w co i gdzie
ubiorę syna na zbliżającą się zimę. Otóż okazało się, że większość sklepów z
odzieżą dziecięcą w mojej okolicy (W-wa Ursynów) prowadzi sprzedaż tylko do
rozmiaru 104. W jednym miejscu były dwa (!) kombinezony na 110 - po jednym
Mariquity (strasznie lichy wg. mnie) i Coccodrillo (lepszy, ale droższy i
kolorystyka nie nasza).
Gdzie jest cała reszta z tak obszernych katalogów choćby Mariquity? Quadri
Foglio? Czy pozostają tylko centra handlowe, w których też jakoś nie ma na
czym oka zawiesić?
Gdzie ubieracie starsze dzieci na zimę?