Allegro - problem z kupujacym...

02.11.07, 20:42
Wlasciwie to sytuacja wyglada dosc beznadziejnie, ale zastanawiam
sie co powinnam zrobic oprocz wystawienia stosownego komentarza
osobie ktora bardzo podniosla mi cisnienie. Po zakonczeniu aukcji
Pani ktora ja wygrala zadzwonila z prosba o wysylke za pobraniem.
Nie oferowalam takiej opcji w aukcji i nie bylam chetna sie na to
zgodzic. Pani wziela mnie jednak na litosc opowiadajac jak to po
operacji nie moze sie ruszyc z domu zeby dokonac wplaty, a ze ma
prawie 200 pozytywow to moge na niej polegac bla, bla, bla. Sama nie
czujac sie zbyt dobrze zgodzilam sie pojsc na reke biedaczce,
proszac ja o wiadomosc gdy paczka dotrze. Wyslalam zaraz po rozmowie
27.10 - do wczoraj cisza, a priorytet powinien byl juz dojsc. Po 2
mailach z zapytaniem o paczke, na ktore nie dostalam zadnej
odpowiedzi zadzwonilam dzisiaj - oczywiscie paczka nie dotarla a
Pani jakby cala sytuacje przypominala sobie powoli i "pocieszala",
ze paczki ida i pol miesiaca. Widzac, ze nie spieszno jej do odbioru
wykonalam kilka telefonow na UP w jej miescie i okazalo sie ze
paczka byla awizowana w poniedzialek. Pani widocznie rozmyslila sie
z zakupu. Na maila nie odpowiedziala, dzwonic juz nie bede, tylko
koszty kolejne. Jak dlugo paczka lezy na poczcie zanim zostanie
odeslana? I czy oprocz wystawienia komentarza powinnam to jeszcze
zglosic?
    • agni71 Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 20:52
      wystąp do All. o zwrot prowizji od sprzedaży. Nieuczciwa kupująca
      zapewne dostanie ostrzeżenie (3 ostrzeżenia = zawieszenie konta).
    • katka761 Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 22:27
      chyba są dwa awiza. trwa to ok. 10-14dni.
    • jaksie Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 22:56
      A jesteś pewna, ze on ajest nieuczciwa?

      Ja wielokrotnie robiłam awanturę na poczcie, bo miałam awizo w
      skrzynce,choć byłam w domu. Parę razy miałam też sytuację, że
      paczka leżała na poczcie, a awiza wcale nie było.
      • beti_1975 Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 23:49
        U mnie dokładnie to samo - bardzo często awiza brak a paczka leży na
        poczcie (potem po kilku dniach dociera do mnie awizo, któe ma
        wsteczną datę), albo dostaje dopiero awizo powtórna (choć na poczcie
        zarzekają się, że awizowali).
        Albo byłam cały dzien w domu a wieczorem wyjmuję ze skrzynki awizo.
        Ja bym się wstrzymała z oceną sytuacji.
    • grabasik Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 23:01
      Paczka czeka na poczcie 14 dni. Po 7 dniach od pierwszej próby doręczenia
      następuje ponowna próba (drugie awizo). Jeśli w ciągi 14 dni paczka nie zostanie
      odebranie to wróci do Ciebie ale będziesz też musiała za jej powrót zapłacić sad
      Póki co nie wystawiaj jeszcze komentarza, jeśli Kupująca ma tyle pozytywów, to
      może jeszcze odbierze tę paczkę. Jest też prawdopodobne, że awizo faktycznie do
      niej nie dotarło (listonosze też się mylą). Ostatnio sama czekałam na przesyłkę
      priorytetową 5 dni sad. A jeśli rzeczywiście paczka wróci do Ciebie to pozostaje
      zwrot prowizji i negatyw oraz nauczka na przyszłość, że za pobraniem nic nie
      wysyłasz. Jeśli będziesz pisała maila do tej Kupującej to rób przez formularz
      Allegro.
      Pozdrawiam.
    • edik77 Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 23:03
      Ja też radzę nie spieszyć się z podjęciem jakichkolwiek kroków. Jest możliwość,
      że paczka nie dotarła, niejednokrotnie oczekiwałam na priorytety po 7 dni i
      zdarzało się też, że awizo nie było, a paczka na poczcie owszem. Albo awizo
      włożone w drzwi - łatwo się może "zgubić".
      • aniulekq Re: Allegro - problem z kupujacym... 02.11.07, 23:53
        Ja czekam na paczke priorytetową już 10 dzień...
    • mom2b2 Re: Allegro - problem z kupujacym... 03.11.07, 09:23
      No to jeszcze sobie poczekam. Nie jest tu problemem dostarczenie
      paczki przezpoczte - jak pisalam paczka dotarla w nastepnym dniu
      roboczym po wyslaniu. Na to, ze kupujaca jest nieuczciwa i chyba nie
      zamierza odebrac przesylki wskazuje to, ze nie odpowiada na moje
      wiadomosci, rowniez ta ze paczka jest u niej na poczcie. Zreszta,
      czy to mozliwe ze nie ma konta internetowego skoro wiecej sprzedaje
      na allegro niz kupuje? Nie wydaje mi sie aby biegala do banku
      sprawdzac czy ktos jej wplacil juz za towar. Tak ze klamstwa i
      milczenie - chyba dobrze nie rokujasad
Pełna wersja