Krzeselko rosnące tiamo wood collection

05.11.07, 19:32
Poszukuję, czy ktoś wie, gdzie go można kupić w Polsce?
W internecie polskiego linku nie znalazłam... Tylko taki:
www.wehkamp.nl/w2/Winkelen/KenmerkAdviseurArtikel.aspx?CC=C05&SC=R03&KAC=R44&ArtikelNummer=962087&AI=18
Zależy mi na dokładnie takim, bo starsze dziecko ma tem model.
Poduszki też by się przydały... Bo to stare mamy bez.
A kupiliśmy je na hurtowni pod Rzeszowem, leżało tam dość długo.
Ale było tylko jedno.
Może ktoś go gdzieś w Polsce spotkał? Ile kosztowało?
Dzięki za ewentualne odpowiedzi.
    • ania_34 Re: Krzeselko rosnące tiamo wood collection 06.11.07, 18:49
      Podbijam wątek, może ktoś coś widział?
      • julkowamama Re: Krzeselko rosnące tiamo wood collection 06.11.07, 19:34
        mamy takie krzesełko kupione w sklepie Dziecko w Blue City w
        Warszawie. To jest sieć: mają też sklep w Promenadzie i w M1.
        Spróbuj zadzwonić i upewnić się czy jest. Ostatnio jak byłam to
        były. Cena zdaje się 199 PLN.
        • mmarysia Re: Krzeselko rosnące tiamo wood collection 06.11.07, 20:34
          familyshop.com.pl/towar.php?id_tow=414

          ja spotkałam takie
    • tobi00000 Re: Krzeselko rosnące tiamo wood collection 06.11.07, 22:00
      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=265412325 Tu znalazłam
      takie krzesełko.
    • ania_34 Mamy krzesełko - dzięki julkowamamo! 30.11.07, 21:55
      Po perypetiach mamy wreszcie rosnace krzesełko, dokładnie takie, na
      którym nam zależało, bo jak pisałam, jedno dziecko już takie ma.
      Sieć sklepów, o których pisała julkowamama prowadzi firma Baby
      Collection, przedstawiciel chicco w Polsce. Mają też sprzedaż
      wysyłkową - i tak zamówiliśmy krzesełko, bo jesteśmy z Rzeszowa, w
      tygodniu pracujemy, więc weekendy spędzamy w domu z dziećmi - nie
      chciało nam się jechać do Warszawy.
      Krzesełko przyszło, ale inny model... Odesłaliśmy, firma pieniądze
      zwróciła (są w porządku, koszty wysyłki też pokryli).
      Idąc za jedynym śladem krzesełka (post julkowej mamy), poprosiliśmy
      kolegę bywającego często w Wawie żeby pojechał do Blue City i
      ewentualnie kupił, co też uczynił. Wreszcie dzieci się nie złoszczą
      o to, kto ma siedzieć na krzesełku (bo to plastikowe do karmienia
      jakoś nie podchodzi już mojej 1,5 rocznej córce, lepsze było
      krzesełko brata)smile
      I drugi powód do szczęścia - to cena, bo 199 zł to o 90 zł mniej,
      niż daliśmy za takie samo rok temu i 190 zł mniej od baby dan, które
      już w chwili desperacji chcieliśmy kupić (na pewno jest ok, ale trzy
      rodzaje krzeseł przy stole to za dużo..)
      Dzięki jeszcze raz smile
Pełna wersja