kotagus
14.11.07, 17:06
Mam pytanie - kupiłam dziś lalę "od Mikołaja" dla córki, rozpakowałam już, bo
chciałam sprawdzić czy wszystko gra. No i mechanizm działa super, lala pije,
odbija, płacze oki. Ale mam problem z jej oczami, nie oglądałam innych
pudełek, chwyciłam pierwsze z brzegu i pognałam do kasy. A lala dziwnie te
oczy zamyka, są ze sobą niesprzężone, więc czasem zamknie jedno, niedomknie
drugiego itp. jak się lekko ruszy, wszystko się wyrównuje. Mamy już jedną tego
typu lalę, ale ona ma te oczy sprzęzone tzn. albo otwarte albo zamknięte. Czy
ta Tchibo jest wadliwa, że te oczy "chodzą" jak chcą?
PS. czy w razie czego na podstawie paragonu ALE BEZ CZĘŚCI PUDEŁKA tego z
mocowaniami (bo jak lalę wyjęłam to poprzecinałam wszystkie zabezpieczenia i
tekturę wyrzuciłam) można lalę by reklamować? Chociaż wolałabym nie... Jak tam
mają z oczkami Wasze lale? Problem niby niepoważny, ale doskwiera świadomość
kupna rzeczy na prezent z felerem....