Które łóżeczko turystyczne nie szeleści?

24.11.07, 21:51
Spotkałam sie opiniami, że niektóre łóżeczka wykonane są z tak szeleszczących
materiałów, że te wrażliwsze dzieci potrafią się budzić. Podzielcie się
doświadczeniami z użytkowania swoich? Pani Wąż
    • koza_w_rajtuzach Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 25.11.07, 08:50
      Moja córka miała łóżeczko firmy Arti i nie zauważyłam, żeby
      szeleściło.
      • lidiusz1 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 25.11.07, 11:57
        My też mamy arti i szelesci. Byc moze sa wykonane z rożnych
        mteriałów. Mojemu synkowi to nie przeszkadzało wogóle.Łóżeczko
        bardziej szeleściło kiedy był zawieszony górny poziom.
        • kisia75 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 25.11.07, 12:52
          my mieliśmy hauca i szeleścił strasznie, teraz mamy kikidio i jest ok materiał bardziej bawełnianysmile
      • agus-ka Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 26.11.07, 09:59
        ja mam arti i nie zauważyłam zeby szeleściło, mamy takie
        najprostsze, każdy bok w innym kolorze. Córcia śpi w nim od 1,5 roku
        każdego dnia. Oczywiscie ma do tego zwykły materacyk.
        Bardzo lubi to łóżeczko i uważam, ze był to strzał w 10!
        Byc moze arti robi z różnych materiałów, nie mam pojęcia.
        • jo7775 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 26.11.07, 10:18
          Ja też mam arti kolorowebig_grin
          Faktycznie szeleściło trochę z tym wyzszym poziomem, ale córce w
          ogóle to nie przeszkadzało a mi wręcz pomagalo: w nocy słyszałam jak
          zaczyna sie budzić i mogłąm szybko interweniować zapobiegając
          całkowitemu rozbudzeniu ssakabig_grin

          arti jest ok, słuzy nam dzielnie juz ponad rok...
          a ile teraz jest radoiści z wyłażenia i włażenia przez odpinany bokbig_grin
          • paniwaz Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 26.11.07, 16:47
            Drogie mamy, czy mam rozumieć, że polecacie typ L6?
            www.arti.pl/lozeczko-l6_prod15.html
            Pani Wąż
            • maga785 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 26.11.07, 17:20
              Mój syn śpi w tym łóżeczku już prawie rok i nic nie szeleścismile
              calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=343&products_id=6470
            • agus-ka Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 27.11.07, 08:58
              hej, ja nie pamiętam żeby podłoga szeleściła, ale może faktycznie
              tak było tylko mnie to nie irytowało.
              Polecam Ci L6 lub L5. Różnica jest w płozach i uchwytach do
              wstawania. Moim zdaniem uchwyty się przydają (miałam pożyczone od
              koleżanki), ale płozy to tylko zbedny bajer.
              Ja jestem zadowolona i nie zamieniłabym tego łóżeczka na inne. Tylko
              jesli dziecko ma spać w nim na codzień to koniecznie dokup
              materacyk, my mamy gryczano-kokosowy. Ten z kompletu jest
              zdecydowanie za twardy, na wyjazdy da się przeżyć, ale do
              codziennego użytku szkoda kręgosłupa maluszka.

              Arti generalnie ma dobre łóżeczka, za to wózki z tego co wiem to
              tragedia.
        • monikaj21 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 26.11.07, 23:38
          Pewnie wszystko zależy od wrażliwości na dźwięki smile
          Też mamy takie Arti o jakim piszą dziewczyny - szeleści do przeżycia
          (według mnie), bardzo szeleści (według męża). Dziecko nie ma zdania
          bo śpi i nic nie słyszy wink
          • jo7775 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 27.11.07, 10:43
            Dokładnie mam Arti L6, mogę je polecić z czystym sumieniembig_grin
            i podpisuję się pod tym, że płozy do bujania rzecz zbędna - u nas
            lezą w piwnicy ANI RAZ nie użytebig_grin
            a uchwyty BARDZO POTRZEBNEbig_grin

            to tylebig_grin
    • pasmo30 Re: Które łóżeczko turystyczne nie szeleści? 27.11.07, 15:24
      Dużo chyba też zależy od dziecka. My mieliśmy Arti, ale starszy
      model bez otwieranych boków. Wg mnie szeleściło znośnie, ale moją
      córka nie przespała w nim ani jednej nocy. Budziła się po każdym
      obrocie. Skrobała sobie pazurkami o przód co uniemożliwiało jej
      uśnięcie. Do tego córka ma AZS i potwornie drapała sobie rączki o te
      siateczki, aż do krwi.
      U nas łóżeczko sprawdziło się tylko jako kojec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja