kropkacom
01.12.07, 12:27
Nie śmieszą Was niektóre tytuły akcji z ciuszkami dziecięcymi? Na przykład:
rybacki jakieś tam. Ale czad!. Już nawet nie mówię o kwiatkach typu: dla
niuni, dla ekstra chłopaka, dla królewny itd. Dla mnie liczy się żeby w tytule
był rozmiar i nazwa firmy a nie stwierdzenie (subiektywne w dodatku) że coś
jest super czy czaderskie.