pia_
03.12.07, 23:28
Oczywiście nie mogłam się pohamować i uległam magii świątecznych
ciuchów. Jak co roku z zachwytem oglądnęłam w KappAhl propozycje
prezentowo-mikołajkowo-świateczne. Chociaż biłam się mocno po
łapach, to niewiele to pomogło i wyszłam ze sklepu z przecudną
czerwono-białą bluzeczką dla małej, z wizerunkiem lodowej
księżniczki i czerwono-białą opaską na włosy do kompletu. Dzięki
kuponom rabatowym trochę zaoszczędziłam, ale ponieważ nadal łypałam
pożądliwie oczyma dookoła, to na pociechę dostałam przy kasie nowe
kupony rabatowe 30 i 20%, a bluzeczkę z opaską spakowano mi do
ozdobnego, prezentowego pudełeczka w wersji dla małych panienek
(swoja drogą wszystkie opakowania w tym roku są bardzo ładne i mają
miejsce na podpis dla kogo są przeznaczone). Dostałam jeszcze
najnowszy katalog świąteczny i mogę się delektować zdjęciami cudnych
piżamek, koszul nocnych, szlafroków, bielizny, puchatych skarpetek,
fikuśnych staniczków itp, itd. Wszystko oczywiście w barwach
czerwono-białych.
W Cubusie takze przygotowano specjalną ofertę, polecam dresiki z
czerwonego weluru z sercem - są cudne. Dla kobitek są tiszerty po 39
zł z motywami reniferów, aniołów, św mikołajem itp, bardzo ładne,
ale niestety uszyte z kiepskiej, bardzo cienkiej (niemal
przeźroczystej) bawełny, więc się nie skusiłam. Za to w bardzo
dobrych cenach (39 i 59 zł) można kupić sylwestrowe topy i tuniki,
wybór jest naprawdę spory. Wogóle nowy Cubus w Magnolii mile mnie
zaskoczył, wszystkie ekspedientki były przesympatyczne, nienachalne,
a jednocześnie pomocne. Potrafiły z wieszaków, gdzieś w kącie
wygrzebać fajne rzeczy, świetnie orientowały się w asortymencie,
więc zakupy tam okazały się przyjemnością. Szkoda, ze nie jest tak
wszędzie