kontaminacja
06.01.08, 20:22
Mam takie dziwne przyzwyczajenie, ze kupuje na wyprzedazach ubrania na kolejny sezon, np. zimowy. Z corka raz tylko nie trafilam z rozmiarem - sliczny plaszczyk Mothercare kilka razy zalozony

- reszta zakupow wycelowana idealnie. Ale moj syn chyba mnie pograzy. Ma teraz 17 miesiecy, latem kupilam mu bluzki z krotkim rekawkiem na 2 lata, a mlody jest tak chudy, ze sie miesci w ubrania na 9 miesiecy! Albo go utucze, albo ciuchy zostawie na nastepne lato

. A jak jest u Was? Moze powinnam jednak zmienic metode?