Paczka z Anglii

21.01.08, 11:41
Czekam i czekam i nie mogę się doczekać.
Siostra wysłała paczkę, wiem, że 8 I opuściła Londyn i dalej nie
wiem, przez dwa tygodnie powinna chyba już dojść. Ciekawa jestem, po
jakim czasie do Was dochodziły takie przesyłki, bo pani u mnie na
poczcie stwierdziła, że nie ma powodu do niepokoju, gdyż z zagranicy
paczki idą nawet miesiąc. No nie wiem. I nie wiem jeszcze gdzie
ewentualnie trzeba dzwonić, żeby dowiedzieć się, w którym punkcie
paczka utknęła. Jeśli ktoś w temacie obeznany, to proszę o
odpowiedź. Pozdrawiam,
Ewa
    • patatajowa Re: Paczka z Anglii 21.01.08, 13:29
      to ja mam jakies niesamowite szczescie. kupiłam ostatnio pare zrzeczy na
      angielskim ebayu i paczki były u mnie juz po 3-4 dniach od nadania.
      a na jedna wysłana z gdanska czekam juz 2 tydzien sad
      • topcia27 jesli... 21.01.08, 13:58
        paczka z Angli była nierejestrowana to moim zdaniem możesz juz nie
        czekaćsad(( smutne to, ale niestety prawdziwe, plaga kradzieży na
        poczcie jest ogromnasad Polecam lekturę na forum: lobby biuściastych!
        • eviluk Re: jesli... 21.01.08, 14:02
          Mam numer nadania paczki, tylko nie bardzo wiem, gdzie dzwonić. Jak
          nie dojdzie to się zdenerwujemy z siostrą, byłaby strata sad Bo
          obydwie bardzo się ucieszyłyśmy, że jej się udało fajne ubranka na
          wyprzedaży kupić.
          • gosiek.w.77 Re: jesli... 21.01.08, 23:42
            Witam, kiedyś też czekałam i czekałam na paczkę z Angli, było to w
            grudniu zeszłego roku. Paczka wysłana 15 grudnia, u nas na poczcie
            była już za 4 dni. A ja czekałam i czekałam... Tłumaczyłam sobie,że
            to okres przedświąteczny, dużo przesyłek. Paczka warta około 150
            funtów, koszt przesyłki 40 funtów... Pod koniec stycznia dostałam
            upragnione awizo z oznaczeniem jako drugie, pierwszego nigdy nie
            dostałam. Pojechałam na pocztę a tam otrzymałam informację,że paczka
            została zwrócona do nadawcy ponieważ pomimo powtórnych zawiadomień
            nikt się po nią nie zgłaszał. Zrobiłam taką awanturę, że szkoda
            gadać! Jak może paczka leżeć ponad miesiąc na poczcie i nikt pomimo
            widocznego adresu nie zada sobie trudu żeby ją dostarczyć, Gdzie
            można znaleść w książce adresowej numer telefonu i choćby nawet
            zadzwonić. Najprościej było żeby sobie poleżała o po miesiącu
            odesłać ją spowrotem do Angli gdzie nadawca żeby ją odebrać musiałby
            zapłacić kolejne 40 funtów. Kazałam tym babeczkom z poczty pod
            ziemię się zapaść żeby znalazły tą paczkę. Dzwoniłam sama wszędzie
            gdzie popadło, bo jak się okazało nie wyszła jeszcze z Polski. W
            końcu znalazła się na rozdzielni i Warszawie skąd odsyłane są paczki
            z powrotem za granicę. Po wielu perypetiach paczka znalazła się w
            moich rękach, była otwierana komisyjnie, był protokół z jej otwarcia
            na szczęście nic nie zginęło. Na moje pytanie do pań z poczty
            dlaczego przy widocznym adresie, możliwości odszukania numeru
            telefonu nie zadały sobie żadnego trudu aby ją dostarczyć ( w końcu
            od tego są) odpowiedziały mi,że skoro wiedziałam,że idzie paczka z
            zagranicy mogłam sama dzwonić na pocztę i dowiadywać się czy już
            doszła. Tak pracuje poczta.... Zresztą do tej pory przychodzą do
            mnie teraz kartki świateczne wysłane przed świętami, tłumaczą to
            brakiem listonoszy i pracowników. Także jeśli znasz numer przesyłki,
            to dzwoń gdzie się da, każda paczka zagraniczna ma swój kod i jest
            zapisywane w czyich rękach była ostatnio. Musi się znaleść!
        • mielin Re: jesli... 22.01.08, 00:28
          Niestety muszę potwierdzićsad, paczki z Anglii tzw. small packet giną nagminnie
          na Poczie ( ja sama straciłam juz 3szt zakupione na ebay ) jeśli sa
          nierejestrowane tzn. najbezpieczniej dopłacić 3,5 funta do standardowej opłaty
          Tzw. Signed for delivery (polecony za potwierdzeniem odbioru), wtedy zawsze!
          dochodzą i to w ciagu 4dni max.
          • maja4021 Re: jesli... 22.01.08, 09:59
            niestey to prawda z kradzierzami.w zeszłym roku kolezanka wysłała mi
            paczke dotarła po dw óch miesiącach i wdodatku potargana ciuchy byle
            jak zwinięte wszystko wrzucone w folie.pod koniec listopada wysłałam
            paczke (niestety nie polecony) priorytet i co zagineła tzn.koleżanka
            do tej pory nie dostała jej.niech szlag ich wszystkich tam trafi
            którzy ją ukradli
    • eviluk Re: Paczka z Anglii 22.01.08, 13:01
      Pod wpływem lektury waszych postów i wspomniango forum postanowiłam
      działać i dowiedzieć się wreszcie, co się z tą przesyłką dzieje.
      Niełatwo było znaleść łaściwy nr i byłam odsyłana od jednej pani do
      drugiej, ale w końcu się chyba dowiedziałam. Okazało się, że dopiero
      wczoraj została przyjęta do urzędy wymiany (ciekawe gdzie była
      między 8-21 stycznia?) i wkrótce zostanie dołączona do przesyłek
      krajowych. Co dostałam również w odpowiedzi mailowej. Mam nadzieję,
      że będą tą "szczęściarą", do której paczka dojdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja