Przewijak? Komoda?

24.01.08, 20:44
Zaczynam się powoli rozglądać za gadżetami dla młodej. Wiem, że obowiązkowo
czeka nas kupno jakiegoś mebla na ciuchy. I tu pytanie do już doświadczonych -
warto inwestować w komodę z przewijakiem? A może w ogóle osobny przewijak (za
taką opcją przemawia możliwość umieszczenia na nim wanienki) i osobna komoda?
Czy w ogóle olać temat i bo i tak w większości przypadków się nie przydaje?

pzdr,
nilem
    • maultier1 Re: Przewijak? Komoda? 24.01.08, 21:03
      Ja przy pierwszym dziecku mialam przewijak kladziony na lozeczku. Mi
      sie bardzo przydal. Tym bardziej ze bylam po cc i schylanie sie
      sprawialo mi klopoty.
      • toffix Re: Przewijak? Komoda? 24.01.08, 21:44
        Ja kupiłam "zwykłą" komodę na ciuszki, nie żadną specjalną dla niemowląt. A
        przewijak taki na łóżeczko - na razie będzie na komodzie bo łóżeczka jeszcze nie
        ma - na razie jest kołyska, a na nią się nie da położyć przewijaka. Myślę, że
        przewijak się przyda właśnie po to, żeby się nie schylać, a komoda będzie w
        przyszłości długo wykorzystywana. Myślałam, że wanienkę będziemy ustawiać
        również na tejże komodzie, ale dostaliśmy stelaż... Sami nie kupilibyśmy bo jak
        spojrzałam na cenę to uznałam, ze jest za drogi, tym bardziej, ze mam zamiar
        małą jak najszybciej wpakować do "dorosłej" wanny ze mną.
        • 24lena Re: Przewijak? Komoda? 24.01.08, 21:48
          Kupilam zwykla komode dla mlodego,a przewijak mialam na lozeczko i sie nie sprawdzil uncertain u mnie,wygodniej mi bylo przewijac mlodego na lozku.Wannienke tez stawialam na podlodze (my wogole tacy "przy ziemni jestesmy smile") a majac pol roku mlody kapal sie juz w doroslej wannie.
        • geor-gina Re: Przewijak? Komoda? 20.02.08, 23:38
          My kupiliśmy komodę z przewijakiem. Jej wysokość jest dostosowana do mnie, więc
          nie muszę się schylać i w związku z tym mój kręgosłup odpoczywa. Nad komodą
          również mamy półkę ze wszystkimi akcesoriami, a w szufladach pieluszki, ciuszki
          itp. Przewijak można później wymontować i będziemy mieć po prostu komodę, która
          posłuży nam lata.
          My mamy tą komodę, tylko wersję brązową.
          www.baby.vox.pl/main.php?s=details&cat_id=33&id=201
    • agni71 Re: Przewijak? Komoda? 24.01.08, 23:13
      Ja juz dla trójkii dzieci mam takie rozwiązanie, ze przewijak jest
      nakladany na łóżeczko, a komoda zwykła stoi obok. ma to tę zaletę,
      że na górze komody ustawiam sobie wszystkie potrzebne akcesoria i
      mam je pod ręką bez siegania gdzies daleko lub schylania się. Jesli
      chodzi o wanienkę, to dla dwójki nie miałam stelaża (kąpalismy na
      stole w salonie), ale dla trzeciej kupiłam i uzywaliśmy go w
      łazience, dopóki mała nie przeniosła sie do duzej wanny. Bardzo
      byłam zadowolona, bo jednak łazienkę bez problemów sobie porządnie
      nagrzałam i generalnie było jakoś przytulniej niż w salonie.
      A wracajac do przewijaka to wcześniej używałam takich:
      www.allegro.pl/item297169536_przewijak_usztywniany_na_lozeczko_120_x_60.html
      ale szybko się niszczyły (pękały na szwach).
      A dla najmlodszej kupiłam tego typu:
      www.baby.vox.pl/main.php?s=details&cat_id=41&id=241
      I caly czas jest ta sama ceratka (miekka) włożona do środka. Wydają
      sie drogie, ale warto, bo powinien wystarczyć do końca okresu
      pieluchowego (moja najmlodsza ma prawie 1,5 roku). I polecam jeszcze
      na ceratkę frotte pokrowiec - dziecku jest milej, cieplej (a wiec
      zmniejsza sie prawdopodobieństwo osikania podczas przewijania) a i
      pewnie ceratka mniej sie niszczy.
      • eliszka25 Re: Przewijak? Komoda? 26.01.08, 00:02
        zdecydowanie polecam komode z przewijakiem. mamy komode troche podobna do tej
        www.ikea.com/ch/de/catalog/products/S19842534
        nasza ma troche inny ten przewijak. kiedy nie bedzie juz potrzebny mozna go
        zlozyc i tworzy sie dodatkowa polka, wiec mebel na lata. nad komoda mamy
        zamontowane polki. dzieki temu wszystko co moze sie przydac podczas przewijania
        mam doslownie w zasiegu reki: wszelkie kremy, pieluchy, chusteczki i co tam
        jeszcze uzywasz sa na polce, a ciuszki w komodzie. komoda jest na tyle wysoka,
        ze moge stac wyprostowana podczas przewijania, a to dla mnie bardzo wazne. mam
        krzywy kregoslup i przewijanie bez komody jest dla mnie meka. poduszke do
        przewijania mamy duza, na caly blat przewijaka, wiec mlody nie spadnie nawet,
        gdy sie przekreci. komoda z przewijakiem sluzy nam juz prawie poltora roku i
        pewnie jeszcze ladnych pare miesiecy posluzy.

        moim zdaniem przewijak zakladany np. na lozeczko jest dobry dla malutkich
        dzieci, ale dla starszych juz niekoniecznie. babel jest duzy i u znajomych na
        przewijaku na lozeczku musial lezec z glowa wygieta na bok, bo inaczej pupa
        zwisala w powietrzu.
        • majatusia Re: Przewijak? Komoda? 21.02.08, 01:36
          Zazdroszczę B A R D Z O zazdroszczę dziecka ktore mając 1,5
          roku grzecznie pozwala położyć sie na przewijaku by zmienić
          pieluchę..
          A poważnie - moim zdaniem zdecydowanie lepiej mieć akcesoria
          pieluszkowo-kremowe obok dziecka niz nad dzieckiem. Często gęsto
          zachodzi potrzeba by przewinąć dziecko w nocy, w "półśnie", każdemu
          zdarzają sie drobne niespodziewane nizgrabności ja bym wolała nie
          ryzykować iż sięgająć po jeden krem, niechcący szturchnę i zrzuce
          na główkę dziecka drugi
Pełna wersja