a co niezbedne na czerwiec?

07.02.08, 15:13
rodze pod koniec, wczesniej rodzilam zima (w grudniu), co jest niezbedne na te
letnie i upalne miesiacebig_grin i dla mamy i dla kruszynki?
    • maretina Re: a co niezbedne na czerwiec? 07.02.08, 15:27
      co nosi dorosla kobieta w upaly, to chyba wiesz!wink))
      dziecku kupillam rampersy, cienkie bawelniane polspioszki,
      cieniutkie body letnie. mam tez awaryjne ubrania na chlodniejsze
      dni: rajstopki ( corka bedzie), dresiki,sweterki itd.
      • monix123 Re: a co niezbedne na czerwiec? 07.02.08, 16:59
        Czerwiec moze być różnysmile
        Ale "nasz" był ciepły.Rampersy,body z krótkim rekawem,cieńkie
        bluzy,skarpetki itp itdsmile
        Nam prydała się moskitiera do wózka-super sprawa.Moze parasolka do
        wózka od slońca-ja akurat nie miałam,więc zarzucałam pieluchę na
        budę.
        Pozdrawiam.
    • kontaminacja Re: a co niezbedne na czerwiec? 07.02.08, 20:52
      Czerwiec jest o tyle problematyczny, ze musisz miec ubranka na cieplejsze i chlodniejsze dni. Przez miesiac corka byla ubierana w body i pajacyki. Potem miala kilka ubranek z krotkim rekawkiem. Generalnie wiadomo, ze z noworodkiem nie wyjdziesz od razu w krotkich spodenkach i T-shircie. Brakowalo mi parasolki do wozka.
      • fastmajcia84 Re: a co niezbedne na czerwiec? 08.02.08, 09:45
        a do szpitala co zabrac dla bobaska, ja mam duzo pajacykow ze stopkami i
        bodziakow, beda ok?
        • kama_msz Re: a co niezbedne na czerwiec? 08.02.08, 10:07
          na wszelki wypadek wez tez cos cieplejszego - jakis dresil albo cos.
          ja rodzilam ostatniegp maja, jak rodzilam bylo pieknie - cieplutko, slonecznie,
          jak 2 dni pozniej wychodzilam ze szpitala, to pogoda sie niestety zepsula. maly
          mial taki dresik z h&m, zamiast zwyklych spodenek byly polspioszki. rewelacja.
          no i tak jak dziewczyny pisza - troche rzeczy letnich, troche cieplejszych.
          a parasolka zalezy od tego jaki masz wozek, ja mialam graco, tam byla ruchoma i
          baaaaaaaaaardzo duza budka, wiec parasolki nie potrzebowalam.
          • fastmajcia84 do kama_msz:) 08.02.08, 10:38
            o! a moze polecisz mi jakis wozeczzek tez?
            • kama_msz Re: do kama_msz:) 08.02.08, 10:50
              ja bylam zakochana w bolderze implastusmile ale nie kupilam go, bo mieszkalam na 3
              pietrze i nie dalabym rady go dzwigac. kupilam graco quattro de luxe z wkladka
              dla niemowlaka.fajna w nim byla ta budka, bo na prawde sporo zaslanialasmile ale
              wkladka to nieporozumienie, bo byla mala i waska i moj synek sie nie miescil jak
              mial miesiacuncertain
              teraz jak bym miala wybierac to jednak wzielabym wozek z gondola. no i chyba
              wlasnie albo boldera albo starszy model implastu - volanta. tylko sa dosyc ciezkawe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja