Kombinezon na zimę? A może nie...

28.08.03, 10:09
Witam
Mam pytanie do bardziej niż ja doświadczonych e-mam (i nie tylko).
Otóż zastanawiam się jakie wybrać odzienie zimowe dla mojego synka (obecnie
prawie 13 m-cy). Czy zakupić niezbyt grubą kurtkę (na jesień i cieplejsze
zimowe dni) + ciepły kombinezon. A może zamiast kombinezonu kupić zestaw
spodnie + bardzo ciepła kurtka? No i do tego ta lżejsza kurteczka o której
wspominam wyżej? Moze jeszcze ciut za wcześnie na takie dylematy,wszak mamy
jeszcze lato smile ale mam na oku kilka fajnych rzeczy i przymierzam się powoli
do zakupów.
Poradźcie mi proszę co się najbardziej sprawdza w praktyce?
Dziękuję i pozdrawiam
Asia
    • berna2 Re: Kombinezon na zimę? A może nie... 28.08.03, 13:15
      Zdecydowanie kombinezon, jest nie zastąpiony.Nic nie wyłazi, jest ciepły i
      wszystko pod nim się zmieści.Była dostawa w Polaku Małym na al.Niepodległości
      24/30 .Zadzwoń i sie dowiedz 847-69-75.Niestety sezon letni się kończy i
      trzeba pomyśleć o zimie.Pozdrawiam.Mama Tomka,Olka i Jędrka-w brzuszku.
      • ma.pi Re: Kombinezon na zimę? A może nie... 28.08.03, 17:43
        Ja z mojego doswiadczenia polecam kombinezon. Nawet dla tych nieco wiekszych
        dzieci.
    • libra.alicja Re: Kombinezon na zimę? A może nie... 28.08.03, 19:13
      Zdecydowanie lepszy jest kombinezon z kapturem. Pod spód rajstopy lub ciepły
      dres. Moja córka tarzała się w śniegu i niegdy nie przemokła. Pod kurtkę zawsze
      może dostać się śnieg i wiatr podwiewa. Ja miałam też dla małej kurtkę, którą
      założyła kilka razy, jak jechałyśmy gdzieś samochodem, zeby szybciej się
      rozebrać. Na spacery najlepszy jest kombinezon. W tym roku zimą córka będzie
      miała 2 lata i też chcę jej kupić kombinezon.
      • libra.alicja Re: Kombinezon na zimę? jednak 2-częściowy 06.10.03, 14:16
        Trochę się wycofuję z tego co napisałam wcześniej.
        Nadal uważam, że kombinezon jest najlepszy (a nie kurtka i zwykłe spodnie), ale
        kupiłam kombinezon 2-częściowy. Z oszczędności. Córka rośnie już wolniej niz w
        zeszłym roku (23 m-ce), więc kupiłam większy komplet, w którym podwinę nogawki
        i rękawy, a za rok odwinę i będzie na dwa sezony.
        Z jednoczęściowym byłoby trudniej, bo musiałby wisieć w kroku, a spodnie są na
        regulowanych szelkach.

        Nadal jednak twierdzę, ze nieprzemakalny kombinezon (jedno- lub dwuczęściowy)
        jest najlepszy.
    • asia_i_franio Re: Kombinezon na zimę? A może nie... 28.08.03, 22:25
      Dziękuję Wam za odpowiedzi, rozwiałyście moje wątpliwości - Franek będzie miał
      kombinezon na zimę + lżejszą kurtkę.
      Berna dzieki za namiary na sklep, ale ja nie jestem z Warszawy, a rzeczy, o
      których wspomniałam wypatrzyłam w Cubusie i tam też dzisiaj zakupiliśmy lekką
      zimową kurteczkę.
      Pozdrawiam
      Asia
Pełna wersja