odkurzacz centralny- jak to z nim jest?

11.03.08, 14:56
Alergolog odradzał mi zakładanie wszelkich nawilżaczy powietrza,
nazywając je siedliskiem bakterii. Sceptycznie też nastawiony jest
do odkurzaczy z filtrem wodnym, wygłaszając z kolei pean na czesć
centralnych.
Teraz znowu słyszę z innego źródła, że "dla alergików wykluczone".
Goopia juz jestem.
Ma któraś, laski, takie cudo?
    • marsjanka1999 Re: odkurzacz centralny- jak to z nim jest? 11.03.08, 15:13
      ja mam centralny odkurzacz - generalnie jestem zadowolonasmile
      Zalety: zużyte powietrze wywalane jest na zewnątrz, zbiornik opróżniam raz na
      kilka miesięcy (3-4), do noszenia mam tylko rurę, cała reszta jak w normalnym
      odkurzaczu. Reszta zależy od konkretnego modelu konkretnej firmy.

      Alergików co prawda w mam na stanie, ale nie kurzo-roztoczowych, tylko
      pokarmowych i pyłko-zbożowych.

      Jakby co, pytaj.
      --
    • karolcia86 Re: odkurzacz centralny- jak to z nim jest? 11.03.08, 16:47
      Ja też mam, ale alergików brak, więc nie wiem. Ale na pewno
      powietrze z silnika idzie na zewnątrz i mniej kurzu w powietrzu. Ja
      jestem zadowolona.
      Ale pewnie jak ze wszystkim co lekarz to opinia.
      Miałam odkurzacz z filterm wodnym- masakra, zbiornik trudno domyć,
      małe wejście a rosło w nim wszystko na potęgę. Syf i smród.
      • konwalka Re: odkurzacz centralny- jak to z nim jest? 11.03.08, 19:07
        dzieki za odpowiedzi
        nie wiem, czy jestem uczulona na kurz, chyba tak, chociaz nigdy nie
        miałam testów
        przy czyszczeniu klasycznego odkurzacza jestem po sekundzie wysypana
        na czerwono uncertain
        po prostu nie cierpię kurzu w domu

        mam pytanie: skąd teza, że odk centralny zakłada sie tylko podczas
        budowy domu?
        a pozniej nie można?
        wiąże się to z jakkims generalnym remontem czy ke?
        jestem laikiem, ale kusi mnie wizja bezkurzowego otoczenia smile
        • karolcia86 Re: odkurzacz centralny- jak to z nim jest? 11.03.08, 19:21
          Trzeba poprowadzić rury w ścianie, może można jakoś inaczej, ale na
          pewno trzeba je potem jakoś zgrabnie obudować - to byś musiała
          omówić z fachowcem. Albo wkuć się w ściany. Na pewno wiąże się to z
          remontem.
          No i musi być gdzieś miejsce na jednostkę centralną - garaż,
          piwnica, bo ona dość hałasuje.
Pełna wersja