BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol statusu

21.03.08, 19:55
W dodatku do Rzeczpospolitej "Piąta Aleja", nr 3/2008 znalazlam
ciekawy artykul o trendach w ubieraniu dzieci.
Polecam przeczytać smile
www.rp.pl/artykul/109133.html
I kilka eleganckich marek ubrań dziecięcych: Bonpoint, Petit Bateau,
Jacadi, Tartine et Chocolat.

MG
    • minkapinka Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 21.03.08, 20:10
      ja to juz dawno zauwazyłam, czesto bywam w Paryzu i czesto na placach zabaw
      obserwuje dzieci. Dzieci ubrane sa bardzo zwyczajnie bez aplikacji z traktorami,
      falbanek, cyrkonii. Kolory bardzo stonowane, bardzo duzo granatów.
      • ricky300 Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 21.03.08, 20:29
        A u nas miaziato, multikolorowo, bo przeciez dzieci TRZEBA ubierac
        bardzo kolorowo, pstrokato, falbanki, cekiny, koronki, boskie!

        I czapeczka - obowiązkowo!
        • agni71 Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 21.03.08, 22:08
          Jak kto lubi - MOŻNA ubierac kolorowo, mozna na granatowo. Kolorowo
          nie musi = maziato.
      • kropkacom Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 23.03.08, 09:22
        Ja też nie lobię pstrokacizny, cekinów czy złotego. Ale mimo to smutno by było
        gdyby nagle wszystkie dzieci chodziły w granacie.

        PS. Niestety moja córka ubóstwia różowy smile
    • alojw Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 22.03.08, 10:50
      Ja osobiście nie lubię ciemnych kolorów. A już granat wogóle nie
      występuje w garderobie mojego synka. To wcale nie znaczy,ze chodzi
      ubramy jak choinka. Faktem jest, że często mamy ubierają dziewczynki
      za pstrokato, ale u nas ta pstrokacizna nie tylko w ubrankach
      dzięcięcych się pojawia.
    • magdek2 Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 23.03.08, 08:25
      owszem stonowane te ubranka, ale nie każdemu musi to odpowiadać,
      moja córka nic w ciemnych kolorach czyli brąz, granat, czarny nie
      załozy i koniec, ma awersję do takiej kolorystyki od początku, mamy
      dużo gładkich ale kolorowych rzeczy i nie zamierzam forsowac na siłę
      czegoś innego, myślę, że z czasem to minie...
      co do zachwytu nad dziećmi we Francji, które chodzą bez czapki i
      wychowywaniem dzieci w chłodnych warunkach to dotyczy to również
      dorosłych, oni raczej nie przegrzewają się ani w domach ani poza
      domem, co kraj to obyczaj, jesteśmy raczej rozrzutnym narodem w
      porównaniu z nimi jeśli chodzi o ogrzewanie, wodę, energię smile,
      natomiast jesli chodzi o dzieci to widziałam w przedszkolu co drugie
      dziecko z mega katarem do pasa niejednokrotnie w kolorach tęczy i
      nikt się tym nie przejmował, jak dla mnie przegięcie w drugą stronę,
      a tak na marginesie to u nas pokutują dwa stereotypy: jak grubiutkie
      to zdrowe i jak grubiutko ubrane to też zdrowe
      • kropkacom Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 23.03.08, 09:18
        Ale co to ma wspólnego z wątkiem?
    • malgra Re: BCBG - bon chic, bon genre paryski symbol sta 23.03.08, 10:49
      to chyba tylko w Paryżu.
      Tu gdzie mieszkam, w Alpach dzieci ubierane są kolorowo i wesoło a mimo to nie
      widać przesady.
      Osobiście uważam,że na elegancką szarość i granat przyjdzie jeszcze czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja