do konsultantek Avon'u

27.03.08, 19:52
najlepiej też do tych które siedzą już w tym długo. chciałabym zostać
konsultantką ale mam pewne obawy co do klientów. mianowicie nie wiem komu
miałabym to sprzedawać, bo ogólnie siedzę w domu i jedynie to wśród rodziny
mogłabym rozprowadzać kosmetyki, ale nie wiem czy to nie za mało. Słyszałam od
znajomej która była konsultantką że w miesiącu trzeba sprzedać określą ilość
towarów, czy to prawda? jak czytałam na stronie Avonu to same plusy(jak
zwykle)wypisują i że niby żadnych problemów nie ma. Ale ja chcę wiedzieć tak
na serio od kobiet zajmujących się rozprowadzaniem kosmetyków, jakie są wady
bycia konsultantką? z jakimi problemami można się spotkać? i czy warto w ogóle
być konsultantką jeśli miałoby się mało potencjalnych klientów?
    • mika_p Re: do konsultantek Avon'u 27.03.08, 20:31
      U góry strony, tuż obok informacji o licznie forów, jest wszechforumowa
      wyszukiwarka. Jeśli wpiszesz w nią "avon" to się okaże, że aż promil z ogólnej
      liczby forów jest poświęcony tej firmie.
      Nie musisz się ograniczac do emamy.
    • chicarica Re: do konsultantek Avon'u 27.03.08, 20:32
      Nie jestem w tej chwili obeznana z bieżącymi zasadami, ale zapraszam na moje
      forum, tam Ci najlepiej wszystko wyjaśnią. Link w stopce.
    • wobbler Re: do konsultantek Avon'u 27.03.08, 21:15
      Aaa,to chodzi o taką akwizytorkę,domokrążczynie co to chodzi po domach,zaczepia
      ludzi i jest w nienawiści u wszystkich.....?
      • bombastycznie Re: do konsultantek Avon'u 27.03.08, 21:17
        wobbler hahahaha dobre big_grin
    • haidi0111 Re: do konsultantek Avon'u 27.03.08, 21:25
      Witaj.
      Jestem konsultantką od roku. Tez siedzę z dziećmi w domu. Sprzedaję kosmetyki w
      rodzinie - mama, teściowa, szwagierka, siostry cioteczne. Do tego zaniosłam
      katalogi wszystkim sprzedawczyniom w sklepach do których chodzę. Nie narzucam
      się - są takie które regularnie co katalog zaopatrują swoją rodzinę, inne kupują
      rzadko, ale kupują. Jeszcze sąsiadki z ulicy, sąsiadki mojej mamy, koleżanki z
      pracy męża... Trzeba się troche przełamać, uśmiechnąć i powiedzieć "Czy mogę
      zostawić pani katalog Avon'u?" Jeszcze nikt mi nie odmówił. Nie zarabiam na tym
      kokosów, ale tyle kosmetyków to jeszcze w życiu nie miałam - wiele można kupić
      tanio w specjalnych ofertach dla konsultantek, inne pochodzą z programów
      motywacyjnych. Ogólnie polecam z czystym sercem! I nie trzeba robić nic na siłę
      - nie ma obowiązku zamawiania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja