fotelik rowerowy tak czy nie?

23.05.08, 08:21
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad fotelikiem rowerowym dla
naszego 13-miesięcznego malucha. Chętnie zabierałabym go na
przejażdżki, ale obawiam się o jego kręgosłup, a przede wszystkim
SBS (Shaken Baby Syndrom). Czy macie jakieś doświadczenia z wożeniem
maluchów rowerami? Co doradzacie?
    • tijgertje Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 09:49
      Moj mlody jezdzi na rowerze odkad zaczal stabilnie siedziec, mial
      ciut powyzej pol roku. W Holandii wszyscy woza dzieci na rowerach i
      nie slyszalam,zeby ktos mial przez to problemy. Wazny jest tylko
      dobry fotelik, na forum o rowerach na pewno wioecej ci doradza. Jak
      chcesz jezdzic po wertepach, to musi miec dobra amortyzacje. Wiem,
      ze zalecaja foteliki na bagaznik, osobiscie jednak dla tak malego
      dziecka za lepszy uwazam fotelik na kierownice, w razie upadku
      jestes w stanie choc czesciowo chronic dziecko, a w czasie
      przejazdzki wiele maluchow zasypia, jak dziecko siedzi przed toba,
      to mozesz je przytrzymac. Moj urwis mial specjalny walek przed soba,
      na ktorym mogl spac, jak jezdzil z tata, to zwykle spal na jego
      ramieniusmile Mysle, ze o kregoslup nie masz sie co martwic, w tym
      wieku maluch jest dawno spionizowany i skoro siedzi w krzeselku, na
      podlodze, w samochodzie, to dlaczego nie na rowerze? Wazne tylko,
      zeby obserwowac dziecko i przejazdzki zaczac od 10-15 minut a nie od
      razu jechac na calodniowa wycieczke. Spotkalam kiedys na wycieczce
      starsze malzenstwo, ktore opekowalo sie 3 dni w tygodniu prawie 2-
      letnim wowczas wnukiem i zwykle wybierali sie na wycieczki, nawet do
      60-80km dziennie. Moj rower by temu niestety nie podolal, ale oni
      sobie swietnie radzili, a maly byl zachwycony, zawsze robili co
      jakis czas przerwy i dziecko moglo sobie pobiegac.
      • sylwi-a-25 Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 10:28
        Moja corka jezdzzi w foteliku tez tak od 12miesiaca zycia.W
        nimeczech gdzie mieszkam jest to najnormalniejsze, ze sie tak wozi
        dzieci, bardzo ulatwia to sprawe przedewszystkim w miescie, tak ja
        mieszkam w monachium to corka do zlobka rowetem 10min, samochodem
        20min.
        Tak jak u gory pisala tijgertje wazne jest zeby byl to dobry
        fotelik, my mamy Römer Jockey Relax, w zeszlym roku bylo testowanych
        15 fotelikow i to jest najlepszy. Dziecko ma super miejsce, pasy
        bardzo dobrze trzymaja, fotelik jest taki wysoki ze glowka jest
        przykryta fotelikem stylu, oparcie, mozna przstawic na taka pozycje
        ze dziecko lekko sobie lerzy, tak samo jak i glowke mozna przestawic.
        Ja osobiscie wole miec corke za soba, moja corka bardzo duzo spi jak
        sobie jezdzimy i przez to przestawianie nigdy jej glowka nie leci do
        przodu, bo moze sie tak dobze oprzec do tylu.

        Takze ja ci go tylko polecam, naprawde jest super!Do tego psujacy
        kask, i nic jak na wycieczki!

        pozdrawiam
    • sylwi-a-25 Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 10:31
      Zapomnialam odac ci strony gdzie mozesz sobie jego obejzec to jest
      ten u gory, co my mamy

      www.berensundreus.de/fahrradkindersitz.html

      jesli masz jeszcze jakies pytania to prosze bardzo!
    • royalmail Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 10:31
      Doradzamy kupić dobry fotelik, kask dla malucha i ruszać w drogę nie
      podziurawioną ogromnymi wybojami. Dodatkowo doradzamy nie świrować
      na tle jego (dziecka) kręgosłupa, a tym bardziej SBS (skąd w ogóle
      ten pomysł).
      Doświadczenie macie, a dzieci kręgosłupy mają całe, mózgi też mimo
      długotrwałych jazd. Przyjemnych wycieczek.
    • gercia5 Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 10:35
      Tez mam 13 miesieczne dziecko i tez sie obawialam o kregoslup, ale
      sa takie foteliki montowane o siedzenie z tylu tak ze nawet nie
      potrzebujesz bagaznika na rower i wtedy amortyzacja jest dobra.
      Dziecko jest bujane. I moja nawet zasnela w takim ( jak dziecko
      zasnei to sie opuszcza troche oparcie). Wiedzialam tez takie
      foteliki na bagaznik ale nei polecam.
      • corneliss Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 11:36
        rowniez z frakcji holenderskiej jestem, zaczelam wozic swoje dziecko ok. 10 mies. kiedy juz dobrze siedzial, najpierw na przednim siedzonku, teraz ma tylnie - marki nie pamietam
        wazne jest zeby wlozyc dziecku kask, jesli jezdzisz w ruchu miejskim i obawiasz sie kolizji
    • chicoria Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 12:10
      Zdecydowanie tak!Zaczelismy z mezem wozic coreczke jak skonczyla rok (akurat
      zbieglo sie to z nadejsciem wiosnywink) Uwielbia jezdzic, sama chce ubierac kask i
      wsiadac na fotelik. Tez polecam kupienie dobrego fotelika, my mamy Hamax Siesta.
      Ma on taka amortyzacje ze corcia buja sie na nim jak na hustawce - zadnych
      ostrych wstrzasow.
      • grzalka Tak! 23.05.08, 14:15
        nie słyszałam o SBS po przejażdżce w foteliku rowerowych- no, chyba,
        że planujesz jeździć po strasznych wertepach
    • bj32 Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 14:43
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583
    • andziulindzia Re: fotelik rowerowy tak czy nie? 23.05.08, 19:28
      Polecam przyczepkę rowerową do przewożenia dzieci. Używam takiej od
      ponad roku i jestem baaardzo zadowolona. Z fotelikiem nie było
      wygodnie ani mnie ani moim dzieciom.
Pełna wersja