Rocznica ślubu - prezent dla męża

07.08.08, 13:54
Pomóżcie, bo to już za tydzień, więc czas nagli.
Nie mam absolutnie pomysłu, płyty odpadają, akcesoria do sprzętów
różnych też, bo się nie znam, fajnych koszulek ma całą półkę.

macie jakieś pomysły?
    • ilonsa Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 07.08.08, 15:33
      Mam ten sam problem, mój mąż ma praktycznie wszystko a marzenia ma
      bardzo drogie...
    • julianka06 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 07.08.08, 17:55
      Ja na pierwszą rocznicę zrobiłam mężowi striptiz. Szanowny małżonek siedział wbity w fotel smile Na kolejne rocznice staraliśmy się po prostu wyjechać na weekend i tam rozerwać wink
      • r0sie Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 08.08.08, 00:24
        Mozna wyjechac a jak sie nie da to przynajmniej wyjsc gdzies razem wieczorem -
        do knajpki, kina, teatru, teraz jest duzo takich imprez w plenerze.
        Ja ze swoim mezem zawsze w rocznice slubu wychodze i spedzamy swietnie czas w
        restauracji lub kawiarni hotelu w ktorym mielismy przyjecie po naszym slubie.
        • kotek15 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 08.08.08, 10:41
          ja mojego zabrałam na gokardy, b mu się podobało i co najważniejsze
          był zaskoczony
          pzdr M
          • ilonsa Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 08.08.08, 19:44
            u nas wyjście w tym roku odpada bo mamy maleńkie dziecko, które nie
            zostaje jeszcze z nikim poza mną.
            • sylwiamc Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 08.08.08, 21:42
              moze ubierz sie w samą kokardkę na szyi i powiedz "jestem Twoim
              prezentem... " smile
              • julianka06 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 09.08.08, 10:14
                Dokładnie to samo chciałam napisać. Dziewczyny, uwierzcie - taki prezent facet zapamięta na długo. A małe dziecko w niczym nie przeszkadza (przynajmniej nie przydrepta do łóżka)
                • magda1104 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 11.08.08, 15:34
                  Dzięki za odzew
                  Wolałabym jednak coś materialnego
                  Striptiz odpada (wysoka ciąża z problemami), wyjście raczej też

                  Chodzi o drobiazg, symbolicznie, może jakiś słodycz fajny...

                  Szkoda ze nie jestem facetem, kupiłabym kwiaty smile
                  • gucci77 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 11.08.08, 18:41
                    ech... ja to chciałabym zafundować mężowi jako symbol tego, że bardzo się o
                    niego martwię, kurs w szkole-auto ot coś takiego ale "troszkę" drogo, wiem że o
                    tym marzy ale narazie to też jest w mojej sferze marzeń:
                    www.szkola-auto.pl/2007/
                    • paniwaz Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 12.08.08, 00:27
                      Jutro są urodziny mojego męża i w ramach prezentu zabieram go do salonu
                      piękności na zabieg czekoladowy oraz masaż relaksacyjny. Dodatkową atrakcją
                      będzie stanowił fakt, ze ten zabieg z masażem będę miała także ja w tym samym
                      pomieszczeniu. Szampana, kieliszki i truskawki już dostarczyłam, więc wejdziemy
                      do gabinetu z nakrytym stolikiem. Jestem przekonana, że mąż posika sie ze
                      szczęścia. Jeżeli mnie możesz pozwolić sobie na takie atrakcje z racji Twojego
                      stanu, po prostu wręcz mu do reki wizytówkę salonu w którym opłacisz wcześniej
                      jakąś usługę, wsadź go do taksówki i życz przyjemnej zabawy. Pani Wąż
                      • marcyszka Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 12.08.08, 10:28
                        Paniwaz: A w jakim mieście takie atrakcje?
                        • paniwaz Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 12.08.08, 15:26
                          marcyszka napisała:

                          > Paniwaz: A w jakim mieście takie atrakcje?

                          W Warszawie. Pani Wąż
                          • marcyszka Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 12.08.08, 22:35
                            o to poproszę więcej szczegółów wink
                            • paniwaz Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 13.08.08, 14:21
                              marcyszka napisała:

                              > o to poproszę więcej szczegółów wink

                              Bardzo proszę! W salonie powitała nas przemiła recepcjonistka, zaprowadziła do
                              garderoby, pokazała nasze szafki, prosiła o przebranie się w szlafroki i
                              ciapeczki. Za chwile pojawiły się nasze panie masażystki (młodziutkie dziewice),
                              przedstawiły się i z kilkunastu olejków aromaterapeutycznyh prosiły wybrać
                              najbardziej nam odpowiadający. Z racji masażu w jednym pomieszczeniu wybraliśmy
                              ten sam olejek, aby zapachy nie przenikały się i nie dysharmonizowały nastroju.
                              Po chwili poproszono nas go gabinetu tonącego w blasku świec i z bardzo subtelną
                              dekoracją gdzie przy dźwiękach relaksacyjnej muzyki rozpoczął się godzinny masaż
                              - pół godziny na plecach i pół godziny na brzuszku. Masaż obejmował także twarz,
                              głowę i stopy. Jako że pozostaliśmy w swojej bieliźnie moja goła pupa
                              prowokowała do masażu, zatem miałam ją także wymasowaną, mąż natomiast ukrywając
                              swoją pod szortami nie dał sobie szansy mieć tej atrakcjismile
                              Czuliśmy się bajecznie i ekstremalnie zrelaksowani dlatego jak panie obwieściły
                              zakończenie sesji nie rozpaczaliśmy bardzo, bo byliśmy ekstremalnie zaspokojeni.
                              Panie dyskretnie zostawiły nas na 10 minut dodatkowego odpoczynku a potem
                              wróciły usłyszeć nasze opinie - oczywiście bardzo pochlebne. Kolejnym punktem
                              programu był szampan i maliny (które wcześniej dostarczyłam). Miłą niespodzianką
                              stanowił fakt, że stoliczek oprócz przyniesionych przeze mnie produktów zawierał
                              całą masę innych owoców. Siedząc w pięknym miejscu, kompletnie wyluzowani
                              "tonęliśmy" w szampanie i to było cudne zakończenie tej rozpusty dusz.
                              Małżonek piał z zachwytu! Jak prowadziłam go do salonu ulicą pełną restauracji
                              to rozglądał się jak peryskop poszukując w którejś z nich bandy czekającej
                              naszych przyjaciół i jakże był zszokowany, jak stanęliśmy przed salonem piękności.
                              Podstępem wykąpałam go przed wyjściem z domu - po prostu nalałam wodę do wanny w
                              celu wykąpania synka i mężowi zaproponowałam zabawę z Młodym w wannie, jako że
                              nie będzie mógł z nim spędzić wieczoru, z czego skwapliwie skorzystał.

                              Poczatkowo planowałam zabieg czekoladowy połączony z masażem, ale ostatecznie
                              ustaliłam z masażystką, że rozkładamy te dwie przyjemności na dwie wizyty, gdyż
                              żeby wyrobić się w czasie musielibyśmy rozpocząć sesję najpóźniej o 19:00, co
                              było nie możliwe. Jak później się okazało cała wizyta w salonie trwała ponad
                              dwie godziny.
                              Szczerze wszystkim polecam. Pani Wąż
                              • gucci77 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 13.08.08, 17:49
                                ech bosssko... a ja właśnie uciekłam z Warszawy na Dolny Śląsk i nici z takich
                                atrakcji... sad
                              • marcyszka Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 14.08.08, 10:15
                                Wow. Brzmi super. Napiszesz ile to kosztowało? Dzięki za namiary, które
                                przesłałaś mailem.

                                Mój mąż byłby zachwycony. To znaczy jeszcze niedawno na pewno powiedziałby, że
                                zwariowałam, ale ostatnio namówiłam go w Turcji na wizytę w łaźni tureckiej
                                (sauna, jacuzzi, kąpiele w błotku, peeling, masaż pianą, a na koniec masaż
                                relaksujący). Był zachwycony wszystkim tylko nie tym, że masował go facet.
                                Wolałby tę "młodziutką dziewicę" wink

                                Będę trzymać ten namiar w zanadrzu. I jesienią skorzystam na jego imieniny.
                              • she1982 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 17.08.08, 11:42
                                moge prosic o namiary na ta miejscowke? smile

                                matkaswojegosynka@o2.pl


                                dzieki smile
                      • agni71 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 13.08.08, 23:37
                        > Jutro są urodziny mojego męża i w ramach prezentu zabieram go do
                        salonu
                        > piękności na zabieg czekoladowy oraz masaż relaksacyjny.

                        Mój mąż uznałby, ze zwriowałam, gdybym mu coś takiego zafundowała :-
                        )
                        • aklekotka Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 14.08.08, 00:36
                          Mój też wink
                          • paniwaz Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 14.08.08, 13:46
                            Gwarantuję Wam, że jak wyczerpiecie pomysły a Wasi mężowie otrzymają do Was
                            komplety kluczy samochodowych, iPody, zegarki, pióra, krawaty, maszynki do
                            golenia, zestawy stringów, koszulki od Laurena, paski z wężowej skóry, torby na
                            laptopy, srebrne papierośnice i grawerowane piersiówki, wtedy sięgniecie po
                            prezenty z gamy "dla duszy i ciała". I co najważniejsze - Wasi mężowie nie będą
                            a mogli doczekać się kolejnych urodzin, imienin czy rocznicy ślubu! A Wy cały
                            rok będziecie grzebać w ofertach szukając takiej, która i Wam przy okazji sprawi
                            nie lada radochę! Pani Wąż
                            • agnieszkalp Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 14.08.08, 18:11
                              a czy ja moglabym prosic o namiary na ten salon?smile bede wdzieczna
                            • agni71 Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 14.08.08, 20:07
                              Wasi mężowie nie będą
                              > a mogli doczekać się kolejnych urodzin, imienin czy rocznicy
                              ślubu!

                              Obawiam się, że wcale, ale to wcale nie znasz mojego męża smile Jego
                              taki prezent po prostu by nie ucieszył... Z rodzaju "dla duszy i
                              ciała" to pewnie zachwyciłaby go wyprawa do Australii lub Nowej
                              Zelandii, a nie seans w spa...
                              • pia_ Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 17.08.08, 14:25
                                He, he, mój to by się ucieszył z masażu .... ale tylko wykonanego
                                gdzieś w tropikach, przez skośnookie piękności wink
                            • aklekotka Re: Rocznica ślubu - prezent dla męża 17.08.08, 14:39
                              paniwaz napisała:

                              > Gwarantuję Wam, że jak wyczerpiecie pomysły a Wasi mężowie otrzymają do Was
                              > komplety kluczy samochodowych, iPody, zegarki, pióra, krawaty, maszynki do
                              > golenia, zestawy stringów, koszulki od Laurena, paski z wężowej skóry, torby na
                              > laptopy, srebrne papierośnice i grawerowane piersiówki, wtedy sięgniecie po
                              > prezenty z gamy "dla duszy i ciała". I co najważniejsze - Wasi mężowie nie będą
                              > a mogli doczekać się kolejnych urodzin, imienin czy rocznicy ślubu! A Wy cały
                              > rok będziecie grzebać w ofertach szukając takiej, która i Wam przy okazji spraw
                              > i
                              > nie lada radochę! Pani Wąż
                              >

                              Obawiam się, że mierzysz wszystko swoją miarą - tymczasem każdy facet jest inny. Mojego męża większość z rzeczy, które wymieniłaś pewnie by nie zainteresowała, inne uznałby za normalność. A bardzo ucieszył się z książki "Dni walczącej stolicy", a wczesniej z gry karcianej nawiązującej do klimatów średniowiecza. Taki typ wink
    • weronka77 Cukiernica;-))))))))))))))))))))) ))))))) 14.08.08, 18:12

      • matizka Puzzle 18.08.08, 11:59
        A ja widziałam takie super puzzle - jedno duże serce, albo
        kilkanaście serduszek małych i zamierzam dać mężowi celem wspólnego
        ułożenia -prezent za 30 złotych plus duzo wspólnego czasu (ale my
        robimy razem takie rzeczy - puzzle, warcaby itp.) w takim salonie,
        my tradycyjni nudziarze obydwoje czulibyśmy sie nieswojosmile
        • magia Re: Puzzle 18.08.08, 13:48
          A gdzie widzialas takie puzzle, bo chetnie bym kupila.
          Z ilu elementow byly?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja