unaragazza 18.08.08, 11:27 Doradźcie, proszę, bo nie wiem co wypada kupić. Zabawkę? Ale jaką? Śpioszki? Ale na jaki "wzrost"? Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alex0681 Re: co dla półrocznego dziecka na prezent? 18.08.08, 11:53 a to chłopiec czy dziewczynka? Odpowiedz Link Zgłoś
alex0681 Re: co dla półrocznego dziecka na prezent? 18.08.08, 11:56 w sumie to bez względu na płeć polecam bat\rdzo zabwkę kule fisher price,ale nie jest zbyt tania ok.100 zł taka jak tutaj www.urwis.pl/sklep/z2880-kula-niespodzianka-fisher-price.html mój synek ma taka i w wieku 6 miesięcy był nia zachwycony Odpowiedz Link Zgłoś
unaragazza Re: co dla półrocznego dziecka na prezent? 18.08.08, 12:19 Chłopiec Ta kula to fajny prezent, ale trochę za drogi Odpowiedz Link Zgłoś
alex0681 Re: co dla półrocznego dziecka na prezent? 18.08.08, 12:59 To z tańszych rzeczy polecam autko z kulką tez fisher price(ogólnie ta firma jest świetna dla takich maluchów)zabawki niezniszczalne, mój synek takie autpo spuszczał nawet poo schodach i bawi sie nim juz 1,5 roku i rewelacja, zobacz np, na tej stronce www.bobomarket.pl/x_C_I__P_27525410-27510001__skad_ceneo.html Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: co dla półrocznego dziecka na prezent? 18.08.08, 13:00 Mojemu synowi w tym wieku kupilam ksiazeczke z Tiny Love, nie najtansza, ale naprewde super. Bardzo kolorowa, mnostwo niespodzianek zawiera (koraliki w okladce, szeleszczace klapki z ukrytymi pod spodem rzeczami, kilka elementow z mieniacej sie folii, wiatraczek krecacy sie po pociagnieciu za uchwyt, wieloryb wynurzajacy sie z fal, zabka przegladajaca w lusterku... Ksiazeczke mozna przymocowac np w kolcu czy lozeczku, do wozka czy fotelika samochodowego, zeby dziecku nie spadla. Ma dosc spore rozmiary jak na takiego malucha do samodzielnego trzymania. Jest baaardzo solidnie wykonana, mozna ja delikatnie wyprac (ja "pralam" za pomoca gabki, zeby nie moczyc calosci. Kupilam potem dla kilkorga znajomych dzieci, wszystkie byly zachwycone. www.tiny-love.pl/index.php?d=produkt&id=9 zabawki Tiny Love polecam z czystym sumieniem. Ta ksiazeczka mlody bawil sie prawie 3 lata i byl bardzo zawiedziny, jak oddalismy mlodszemu koledze. Grzechotki, maty itp sa naprawde swietne i uwazam,z e lepiej kupic cos takiego, niz cos tanszego, co sie rozsypie po kilku godzinach uzytkowania. Mlody dostawal czasem takie zabawki, nie mogl zrozumiec, dlaczego wyrzucam nowa rzecz Odpowiedz Link Zgłoś