kroliczyca80
25.09.08, 11:41
Zamówiłam kilka kosmetyków na strawberry.net i zamiast paczki
dostałam polecony z urzędu celnego. Niestety - list od nich jest
prawie nieczytelny. Naszego urzędu celnego nie stać na działającą
drukarkę i ten "domument" jest w połowie wydrukowany (a raczej
niedodrukowany co drugą literę) , w połowie napisany ręcznie
(niewyraźnie jak diabli), a całość jeszcze źle skserowana. Możecie
mi jasno napisać co ja teraz po kolei mam zrobić z tym fantem? I w
jaki sposób truskawa zwraca cło - bo ogłaszają, że zwracają.
Zła jestem, że na mnie z tym cłem tafiło