Książeczka - jak rodzi się dziecko?

01.10.08, 21:15
Ponoc sa dla maluchow takie ksiazeczki edukacyjne - jak rodzi sie male dziecko.
Potrzebuje takiego czegos dla 3 latki - oczekuje dla niej rodzenstwa.
Mozecie cos polecic?
    • agnieszkaela Re: Książeczka - jak rodzi się dziecko? 01.10.08, 21:42
      A chcesz juz konkretna ksiazeczke skad sie biora dzieci? Ja swojemu
      trzylatkowi oczekujacemu rodzenstwa czytam poki co:
      Natalka będzie miała rodzeństwo Betina Gotzen-Beek, Christine Merz
      Franklin czeka na siostrzyczke Paulette Bourgeois
      Bez szczegolow technicznych, ale trzylatkowi zawarte w nich
      informacje wystarcza.
    • ald77 Re: Książeczka - jak rodzi się dziecko? 02.10.08, 08:43
      Ja tez szukałam podobnej książeczki i nie znalazłam. Na razie
      czytamy "Franklin czeka na siostrzyczkę", ale mój 3,5 latek zadaje
      bardzo dokładne pytania i staram się wytłumaczyć mu wszystko
      obrazując zdjęciami i rysunkami z gazet - zwłaszcza "Dziecka".
      Przeglądamy stare numery, oglądamy jak wygląda noworodek, karmienie
      piersią, kobiety w zaawansowanej ciąży. Znalazłam schematy położenia
      dziecka w brzuchu w różnych okresach ciąży i to go chyba najbardziej
      zainteresowało, łącznie z tym którędy to dziecko wychodzi smile
      Oczywiście nie pokazuję mu rysunków lub zdjęć z porodu rodem z
      podręcznika polożnictwa smile
    • asia0212 Re: Książeczka - jak rodzi się dziecko? 02.10.08, 10:07
      Trzylatek może jest za mały na ten film,trudno mi ocenić.Zobacz:
      www.youtube.com/watch?v=_sWBXro8_SU
      • kanga_roo Re: Książeczka - jak rodzi się dziecko? 02.10.08, 11:07
        nie jest za mały. poza tym "Krecik" jest też dostepny w wersji
        książkowej, jako "Krecik i mama zajączków", polecam.
        www.krecik.eu/sklep,1080,,,03,ceneo,pl-pln,133459,0.html
        • mamulenka Re: Książeczka - jak rodzi się dziecko? 02.10.08, 11:14
          Też uważam, że u Krecika to wygląda tak naturalnie, a jednocześnie bajeczka
          emanuje ciepłem, miłością i radością z powodu narodzin.
          "Temat" jest podany prosto i zrozumiale dla trzylatka (fizjologia pokazana jest
          przez chwilę, a reszta to sfera uczuć - wg mnie najważniejsza).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja