Baby annabell- problem z nowa lalką

04.10.08, 11:32

Kupiłam dla córeczki Baby annabell. Jestem trochę rozczarowana ale
może nie mpotrafię jej obsługiwać.
Trudno ja uruchomić. Kilkakrotnie przesuwałam przycisk albo
wyjmowałam i wkładalam baterie. Dopiero wtedy zaczela sie smiac i
odwracac gowe. Wkolko to samo. Nic sie nie zmienia. Potem cisza. Nie
placze. Wydala dzwiek przypominajacy muczenie krowy- moze to ten
placz? Generalnie jest cicho i trudno ją dobudzic.
Baterie sa dobre. Naladowane akumulatorki. Sprawdzone w latarce.
Poradzcie! Nie wiem czy powinnam reklamowac.
    • oli.nek Re: Baby annabell- problem z nowa lalką 04.10.08, 14:53
      to wymień baterie na nowe ze sklepu i sprawdź.
    • mewamac1 Re: Baby annabell- problem z nowa lalką 05.10.08, 22:41
      Ja co prawda wybrałam tą, która nie rusza głową, ale za to rusza
      buzią, ale problem mniej więcej ten sam. W sklepie powiedziano mi,
      że baterie moze "za świeże". Dziwne, ale spróbowałam dać lekko
      zuzyte baterie i rzeczywiście jest duzo lepiej.
      Lalka jednak i tak trudna w obsłudze. Płacze i zasypia rzadko,
      częściej mruczy i się śmieje. Ogólnie długo musi ssać żeby zasnąć, a
      moje dziecko nie nalezy do cierpliwych no i lalką sie znudziło...
      Mam nadzieje, że u Ciebie będzie lepiej. jesli nie zacznie
      się "normalnie" zachowywać to reklamuj, kosztuje przecież niemało,
      szkoda by było...
      pozdrawiam.
      • weronka77 Re: Baby annabell- problem z nowa lalką 05.10.08, 23:09
        dlatego my naszej nie właczamy w ogóle. Może ze dwa razy.Córce się
        podobała jeszcze jak nie była świadoma jej funkcjiwink
        • mamaemmy Re: Baby annabell- problem z nowa lalką 05.10.08, 23:24
          Ja naszą przedałam,bo była "trudnym dzieckiem "tongue_out
          • aaniaaa Re: Baby annabell- problem z nowa lalką 06.10.08, 07:53
            Znajomych córka ma tę lalę, dla mnie jest to porażka - ze względu właśnie na
            obsługiwalnośc i zamulenie. Moje córki mają baby born.
Pełna wersja