wnerwia na allegro...

09.10.08, 17:59
jak sprzedający wystawia aukcję z licytacją i opcją Kup teraz(za
kwotę oczywiście wyższą niż początek licytacji)a ktoś zaczyna od
razu licytować,mimo że aukcja ma jeszcze 6 dni.
Podbija sztucznie,miom zdaniem,cenę no i znika opcja kup teraz
czy wy tez tak macie czy tylko ja jestem przewrazliwiona?
    • mamaskarba Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 18:02
      Zawsze tak jest, że jeśli padnie oferta w licytacji, znika opcja kup
      teraz. Czytanie regulaminu nie boli...
      • malowanka06 Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 18:06
        czytanie ze zrozumieniem też...
        Czy ja gdzieś napisałam że nie wiem że znika?Napisałam że wnerwia
        mnie to że znika!
        Poza tym czesto jest to stratne dla sprzedającego-gdyż rzecz może
        nie zejsć drożej niż było kup teraz.Miałam sytaucje że chcialam
        kupić rzecz,widziałam że była opcja KUp teraz za 30 zł ale zanim ją
        kupiłam(dosłowanie sekundy)już ktoś zalicytował.Opcja znikneła a ja
        jakoś zapomniałam o licytacji.Patrze po jej zakończeniu-a rzecz
        poszła za 17 zł
      • iwek33 Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 18:12
        W ogóle mnie to nie denerwuje. Najnormalniejsza sprawa. Jesli komuś
        zależy na jakiejś rzeczy, a na przykład nie ma w danej chwili całej
        sumy, żeby kupić w opcji Kup teraz, to zalicytuje za najmniejszą
        kwotę, żeby mu ktoś rzeczy nie kupił od razu, a na przykład wie, że
        za 6 dni będzie miał kasę i będzie mógł podjąć "walkę" w licytacji,
        to jest to dla mnie jak najbardziej zrozumiałe. Poza tym są osoby,
        które nie chcą kupić za wyższą kwotę w opcji Kup teraz, zalicytują
        za najmniejszą kwotę, bo być może nie będzie więcej chętnych i uda
        im się coś kupić okazyjnie za małe pieniądze. Takie są zasady
        allegro i nic w tym denerwującego nie widzę.
        • kroliczyca80 Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 18:31
          Kiedyś 'kup teraz' nie znikało, tylko "szło" równolegle z aukcją.
          Wydaje mi się, że wtedy było sensowniej.
          • dorota.skupa Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 19:36
            kup teraz nie znika jak jest ustawiona cena minimalna.
            • kropkacom Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 19:43
              Ja głosuje zawsze w ostatniej minucie. Nie cierpię bawić się w podbijanie ceny
              ale z tego co obserwuje na allegro to jestem w mniejszości.
    • grabasik Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 21:38
      Mnie to nie wnerwia, ale dość często obserwuję aukcje, które osiągają cenę
      wyższą niż ta, która była ustawiona w Kup teraz. Nie uważam, że licytacja od
      razu po wystawieniu to sztuczne podbijanie ceny, dla mnie oznacza to, że ktoś
      chce kupić za mniej niż w opcji Kup teraz i licytując ma gwarancję, że ktoś go
      nie uprzedzi decydując się od razu na zakup przez Kup teraz.
    • kanna To ja, to ja! 09.10.08, 21:49
      Mówisz o mnie smile To ja licytuje, jak jest 6 dni do konca własnie PO
      TO, żeby Kup teraz znkło.
      Spódniczka wystawiona jest za 15 zł. Cena Kup Teraz 25. Różnica
      nieduża, może ktos się skusi. Ale ja mam ochote mieć tą spódniczke
      za 15, może 17 zł. Licytuję. Nikt mi jej nie sprzątnie sprzed nosa
      przez Kup teraz. Jeżeli cena wzrośnie powyzej mojego maksimum -
      odpuszczam.

      Sytauacja w druga strone - wystawiam rzecz za 79 zł. Obserwuje 30
      osób, nikt nie licytuje. Dostawiam Kup teraz na 99 i mam prawie
      pewność - albo padnie pierwsze oferta, albo ktos nawet skorzysta z
      Kup teraz.

      pozd smile Ania
      • agni71 Re: To ja, to ja! 09.10.08, 22:58
        Dokładnie! Ja tez z tych wnerwiajacych licytujacych smile Nie chcę dac
        10 zł wiecej, to licytuje szybko, zeby Kup Teraz zniklo. Jak sie
        uda, to fajnie, jak nie - trudno....
    • wielebnna Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 22:18
      to chyba normalne, że jak się chce coś kupić to się licytuje?
      gdy dostaję maila z nowymi aukcjami i podoba mi się coś to licytuję i czekam na
      koniec aukcji z ustawionym maksem, który zgadzam się zapłacić
      licytacja w ostatniej minucie to chyba polski allegrowy obyczaj
      • leigh4 Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 22:53
        I ja z tych "nie wnerwionych"wink Nie czekam na ostatnie sekundy do
        końca aukcji, powód banalny:nie mam czasu, żeby pilnować aukcji,
        pamiętać o niej.jesli bardzo zalezy mi na jakims przedmiocie kupuję
        od razu w opcji "kup teraz". Jesli jednak chcę zapłacić mniej niż
        wynosi cena w opcji 'kup teraz" wpisuję cenę, jaką max chcę zapłacić
        i czekam na powiadomienie allegro, czy aukcje wygrałam, czy nie.
      • bluestarfish Re: wnerwia na allegro... 09.10.08, 23:18
        Licytacja w ostatniej minucie, a właściwie w ostatniej sekudzie, to
        zdecydowanie nie tylko polski czy allegrowy obyczaj. Od kilku lat
        mamy trochę do czynienia z aukcjami antyków na eBayu (USA, UK, D) i
        wierz mi, że większość przedmiotów, których ceny końcowe idą w setki
        czy tysiące $ czy €, licytowane są w ostatnich sekudach. Oczywiście
        nikt nie licytuje tego ręcznie przed kompem w tych ostatnich
        sekundach, aukcje ustrzela ustawiony wcześniej "snajper".
        • paniwaz Co ma piernik do wiatraka? 09.10.08, 23:52
          Nie mogę zrozumieć teorii np. kanny, która twierdzi: cyt: "To ja licytuje, jak
          jest 6 dni do konca własnie PO
          TO, żeby Kup teraz znkło..."

          A co ma licytacja wspólnego z opcją "kup teraz"? Wyjaśnijcie mi to, bo ja jestem
          przekonana, że opcja "kup teraz" znika, ale tylko po przewyższeniu ceny
          minimalnej ustawionej przez sprzedającego, a liczba licytujących zupełnie nie ma
          żadnego znaczenia czy w ogóle ich pojawienie się w aukcji.
          Będę wdzięczna za wyjaśnienie. Pani Wąż
          • agni71 Re: Co ma piernik do wiatraka? 10.10.08, 00:12
            Jak nie ma ustalonej ceny minimalnej (nie myl jej z wywoławczą), to
            po złożeniu przez kogos pierwszej oferty znika opcja Kup teraz!
Pełna wersja