mama-smyka
19.10.08, 01:26
Poza marketami - jesteście lepiej nastawione do sklepu w ścisłym centrum, jak
np. w Katowicach na 3 Maja, ale w podwórzu, czy raczej bardziej na uboczu, np.
w Piotrowicach, Ligocie, Ochojcu, ale przy jednej z głównych ulic, z wejściem
od ulicy i możliwością zaparkowania w pobliżu?
A może jeszcze bardziej na uboczu - w Ligocie na jednej z bocznych, choć
również ruchliwych, ulic, na parterze prywatnego domu?
Nie jeżdżę z małym do centrum i nie wiem, jak się tam robi zakupy, ale
intuicja podpowiada mi, że mamusiom wygodniej podjechać gdzieś, gdzie nie ma
korków, choćby to było po drugiej stronie miasta, ale nie w ścisłym centrum i
z możliwością podjechania jak najbliżej samochodem - chodzi mi o sklep z
bucikami i ubrankami dziecięcymi.
Mam rację?