meble dla dzieci porażka...

20.10.08, 07:04
Czy znacie jakas firme produkujaca ladne, kolorowe meble dla dzieci?
Jestem wlasnie na etapie poszukiwan i stwierdzam ,ze jest porazka
totalna. Wiekszosc mebli dzieciecyh ma kolor brazowy albo bialy.
Kolorowych jest doslownie kilka ofert na rynku (wg mojego
rozeznania). Spodobaly mi sie meble z firmy meblik ale wycena mnie z
lekka zszokowala: za pokoj dla dzieci (2 szafy, 2 lozka, 2 male
regaly, biurko, krzeslo i stolik) zaspiewali 9 tys. Bylismy w Ikei
ale dla mnie to badziew...Doradzcie cos....Moze jakies inne pomysly
na wystroj pokoju dziecka. Maz zaczal juz sie zastanawiac nad tymi
brazowymi meblami zeby jakos je przystroic...
    • moofka Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:01
      przejrzyj oferte szynaka i wajnert, moze cos ci wpadnie w oko - chyba nazw nie
      pokrecilam - kiedy kupowalismy meble dla nas zwrocilam uwage ze i
      dziecieco-mlodziezowe mieli dosc fajne - funkcjonalne i dosc proste, ale pomyslowe
      a ceny bardzo przyzwoite
    • myroad Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:03
      forte.rsi.pl/meble/systems/display/60
      Zamówiłam takie już mam prawie poskładane i super wygladaja smile
      Pozdrawiam
    • mruwa9 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:04
      Mozna kupic np. meble sosnowe czy z innego drewna i przemalowac
      (przelakierowac) na kolory, jakie Ci odpowadaja.Mozna zostawic
      drewno naturalne a pokoj udekorowac tekstyliami (posciel,
      zaslonki), odpowiednimi lampami, tapeta, etc. Mozna samemu zrobic
      meble (my zrobilismy szafe- domek, sluzy obecnie trzeciemu dziecku,
      kawal solidnego mebla)
      • moofka Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:10
        szczerze mowiac mnie tez najbardziej podobają sie wlasnie meble z naturalnego
        drewna proste w formie a "dzieciecosc" pokoju uzyskana
        przy pomocy dodatkow
        mają te zalete, ze sie nie znudza tak szybko jak kolorowe laminaty
        wiece mozliwosci aranzacyjnych badz co badz
        no i rosna razem z dzieckiem smile
        • mruwa9 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:14
          www.urzadzamy.pl/pokoj-dla-dziecka,47.htm
          ja tez preferuje naturalne drewno BTW smile chocby ze wzgledow
          praktycznych (zmaltretowane przez dzieci lite drewno dalej ma wyglad
          drewna, wysluzony mebel laminowany czy lakierowany kluje w oczy
          przebarwieniami w miejscu startego lub zrytego lakieru /okleiny).
          Poza tym jest naturalne-neutralne, a dodatki mozna zmienic latwo,
          szybko i stosunkowo niewielkim kosztem, uzyskujac zupelnie nowe
          wnetrze przy zachowaniu starych mebli.
    • mathiola Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 08:15
      Zgadzam się z Moofką, no ale to nie moje mieszkanie, nie moje dzieci
      i nie moje meble wink
      Jeśli koniecznie potrzebujesz kolorowych, to kup surowe i pomaluj.
    • lubie.garfielda Kiepski pomysł 20.10.08, 08:43
      kupować "dziecinne" meble. Mała księżniczka może będzie zadowolona ale wyobraź sobie nastolatkę w "cukierkowym" pokoju. Lepiej kupić coś neutralnego a efekt "dziecinności" uzyskać dodatkami.
      • asiaiwona_1 Re: Kiepski pomysł 20.10.08, 08:48
        My kupiliśmy meble dziecięce w Agata Meble. Niestety nie ma tych
        modeli na ich stronie internetowej, trzeba sie pofatygować samemu do
        sklepu.
        • mamulinka2 Re: Kiepski pomysł 20.10.08, 08:57
          www.meblowy.com.pl/meble-capslock-p-660.html
          ja kupię synkowi te
    • przeciwcialo Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:02
      Dziecięce meble sa niepraktyczne z wielu powodów.
      • gregrolka Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:08
        Wiem, ze nastolatka nie bedzie mieszkac w rozowym cukierkowym pokoju
        ani moj synek nie bedzie pewnie juz chcial mebli z aplikacjami
        samochodow. Ale TERAZ sa dziecmi i TERAZ na pewno baaardzo ich
        takoe mebelki uciesza. Tak myslelismy ze takie meble to spokojnie Do
        10 roku zycia dziecku beda sluzyc czyli w przypadku mlodszej
        pociechy prawie 10 latwink Czy po 10 latach nie warto i tak zmienic
        dziecku mebli na nowe????
        • mama_kotula Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:14
          Gregrolka, przypomniała mi się historia ktorą opisywała tu bodajże Verdana - jej syn w pierwszej klasie poprosił o plecak z Pokemonami, i po roku go pociął/zniszczył, tak, ze musiała kupić nowy. Dopiero po kilku latach się przyznał, że nie mógł już patrzeć na te Pokemony i chciał coś mniej dziecinnego.

          I o ile plecak zmienić prosto i tanim kosztem można, o tyle meble już niekoniecznie.

          Dziewczyny dobrze mówią - to, co się podoba 4-5-latce, nie będzie odpowiadać np. 7-8-latce, bo dziecięce gusta się zmieniają bardzo. Poza tym myślę, że i dla dziecka przyjemnością będzie zmiana wystroju co jakiś czas - chodzi mi o dodatki, dziecko z przyjemnością wybierze w sklepie zasłony/obrazki zgodne z aktualnymi upodobaniami.
    • mama_kotula Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:09
      Kolorowe meble + kolorowe zabawki + kolorowe zasłonki + obrazki dzieci na ścianach = nasranie ogólne, poddenerwowane dzieci, wrażenie ciągłego bałaganu i chaosu. Cóż, co kto lubi.

      Niektóre zestawy z Meblika jeszcze jako tako się bronią, np. Orchidea czy ewentualnie Podróżnik (ale to akurat moje zboczenie), ale już taka Dżungla czy aaaaa Księżniczka doprowadza mnie do wyrzygu, w katalogu i w necie jakoś wygląda, a na żywca jaskrawość nie do przejścia.

      Podobnie jak poprzedniczki - proponuję meble w kolorze naturalnym (jasnym) i efekt "kolorowości" uzyskać dodatkami. Aaa - nie sosnowe, sosna nie wytrzymuje walenia w nią zabawkami/stukania łyżeczką/jazdy samochodzikiem. Ja się dałam nabrać i sobie w brodę pluję.
      • gregrolka Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:17
        kurczeee tylko ze my totalnie nie mamy pomyslow jak przyozdobic taki
        pokoj dziecka. Dlatego wlasnie chcialam kupic gotowe kolorowe
        mebelki.Tzn wiem, ze mozna kupic naklejki, ozdoby itp tylko ze ja
        totalne beztalencie jesli chodzi o takie ozdabianie pokoju......
        • mama_kotula Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:25
          gregrolka napisała:
          kurczeee tylko ze my totalnie nie mamy pomyslow jak przyozdobic taki pokoj
          dziecka. Dlatego wlasnie chcialam kupic gotowe kolorowe
          mebelki.Tzn wiem, ze mozna kupic naklejki, ozdoby itp tylko ze ja
          totalne beztalencie jesli chodzi o takie ozdabianie pokoju......


          Gregolka, przy ozdabianiu zasada jest jedna - minimalizm.
          Czyli - nie 10 obrazków na każdej ścianie, ale dwa obrazki na ścianie, tablica
          korkowa na drugiej (tam wieszasz rysunki dzieci i różne takie inne).
          Na meble żadnych naklejek, zaklinam cię!!! uzyskasz, jak już pisałam - efekt
          nasrania ogólnego.
          Zasłony raczej jednokolorowe, albo z geometrycznym wzorem typu kratka (żadnych
          misiów sisiów królisiów, bo się pożrą z pluszakami i innymi zabawkami). Podobnie
          dywan/wykładzina.

          Ozdoby bardzo stonowane, raczej w formie np. jednego(!!!) dużego rysunku
          artystycznego na ścianie + dopasowany obrazek, czy fajna miarka wzrostu, niż w
          formie "ponaklejam tu i ówdzie, będzie kolorowo jak w przedszkolu". Ze starszą
          możesz ustalić "jej terytorium" - czyli kącik z półką oraz czymś, do czego można
          przypinać np. pocztówki, fajne zdjęcia itp., gdzie może się uzewnętrzniać twórczo.

          Ja mam dwoje dzieci - 4 i 5 lat. Z kategorii "ozdoby" od 2 tygodni mają w swoim
          pokoju wyłącznie model układu słonecznego podwieszony na żyłkach pod sufitem -
          nie ginie na tle jednokolorowych mebli/pudełek na zabawki/zasłonek, wygląda
          świetnie. A jak się znudzi, to zawsze można wymienić na coś innego smile
        • przeciwcialo Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:26
          Posciel na łózko, obrazki, zasłony i firanki- jest tego sporo. MOzna
          dekorowac pod płec.
        • izazdo i myslisz, ze... 20.10.08, 09:46
          > kurczeee tylko ze my totalnie nie mamy pomyslow jak przyozdobic
          taki
          > pokoj dziecka. Dlatego wlasnie chcialam kupic gotowe kolorowe
          > mebelki.Tzn wiem, ze mozna kupic naklejki, ozdoby itp tylko ze ja
          > totalne beztalencie jesli chodzi o takie ozdabianie pokoju......


          i myslisz, ze brak pomyslu i talentu do dekorowania da sie
          zamaskowac, kupujac udekorowane meble? Przeciwnie! Kupno zdobionych
          mebli wymaga 10 razy wiekszego talentu dekoratorskiego do dalszego
          urzadzania pokoju, bo zawsze musisz dokupic posciel, narzute,
          firanki, czy inne akcesoria i o katastrofe estetyczna o wiele
          latwiej niz w przypadku pokoju z meblami neutralnymi.

          Jest fotoforum wnetrzarskie na tym portalu, zapraszam, wrzucisz
          zdjecia - doradzimy.
      • mruwa9 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:44
        mama_kotula napisała:

        . Aaa - nie sosnowe, sosna nie wytrzymuje wa
        > lenia w nią zabawkami/stukania łyżeczką/jazdy samochodzikiem. Ja
        się dałam nabr
        > ać i sobie w brodę pluję.
        >

        Tak naprawde to zadne meble nie wytrzymaja walenia w nie klockami,
        sztuccami czy rycia dlugopisem..uwierz. A sosnowe maja przynamniej
        te zalete, ze sa niedrogie i bez zalu mozna je wymienic po kilku
        latach na nowe.
        >
        • mama_kotula Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:47
          Różnie bywa smile
          Mieliśmy stół sosnowy (o ja ciężka idioootka!!!) i było na nim widać każde mocniejsze przyciśnięcie kredki. Teraz mamy stół z blatem z płyty laminowanej - nie ma żadnych zarysowań, można walić sztućcami i ryć długopisem bez problemu.

          W każdym razie meble sosnowe już po pół roku/roku intensywnego użytkowania przez dzieci nadają się do wymiany, gdzie im tam do kilku lat trwałości. Stawiam jednak na twardsze drewno smile
          • mruwa9 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:54
            Trudno to testowac na meblach w sklepie, ale testiowalam na
            panelach podlogowych (drewnianych) roznych marek, od deski
            barlineckiej, na Kährs i Tarkett´cie skonczywszzy, miekkie z
            definicji drewno pomijalam, koncentrowalam sie na twardych
            rodzajach, co najmniej dab. Test klucza (przjechac kluczem po
            wsystawionych na ekspozycji panelach) odebral mi zludzenia: bez
            wiekszego wysilku mozna przeryc kazde drewno. W sobote zmienilismy
            meble stolowe na nowe . I pierwszego dnia moje najmlodsze wbilo
            widelec w blat nowego stolu sad(
            • mama_kotula Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 10:11
              Panele - drewniane - po pół roku przykryliśmy wykładziną dywanową, bo po
              wyścigach w jeździe na waderowskiej wywrotce wyglądały, jakby je ktoś przerył
              kosiarką.

              Generalnie uważam że lepiej wybrać twardsze drewno, niż miękkie - bo o ile dąb
              porysujesz kluczem, to kredką nie smile
              • lubie.garfielda Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 10:35
                Moje sosnowe biurko nie przetrzymało testu paznkocia sześciolatki big_grin Miałam wrażenie, że robię kreski w plastelinie smile
    • snob_nad_snoby Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 09:18
      dla mnie meble Meblik to totalna porażka, znudzą się po roku, a po dwóch dziecko
      nie będzie juz takich chciało.
      Zgadzam się z wcześniejszymi opiniami, ze meble powinny byc neutralne, a dodatki
      można zawsze zmienić.
    • laminja Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 10:09
      też mam problem z meblami do dzieci. Często są bardzo zwaliste. Większość ma
      aplikacje, które za kilka lat będą nieadekwatne, więc zamówiłam meble u mojej
      koleżanki, która jest projektantem mebli. Chcę żeby były ładne, ale nadawały się
      również do pokoju 8 czy 12 latki. Dlatego aplikacje będą delikatne i
      uniwersalne. Meble będą mi pasowały do stylu mieszkania, ale pewnie nie będą
      szczególnie tanie.
    • alabama8 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 10:23
      www.brw.com.pl/
      Meble z serii CAPSLOCK. Bardzo mi się podobają.
      • mea8 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 11:04
        Popieram, kolorowe i ladne meble ma BRW. Moze jakosc nie jest super
        mega hiper ale nie traktuje mebli dzieciecych jako zakup na cale
        zycie. Moj synek ma pomaranczowesmile
        • joanna266 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 11:21
          a moim zdaniem za ten zestaw co podałas cena 9 tysiecy jest bardzo
          sensowna.jesli meble sa ładne,solidne,praktyczne i zarazem
          oryginalne to cena która podałas jest wrecz niewysoka.za sama
          podwojna szafe do pokoju córek zapłaciłam 4 tysiące.była robiona na
          zamówienie i jest dokładnie taka jaka sobie wymarzyłam.naprawde
          czasem warto zapłacic wiecej ale byc zadowolonym.tym bardziej ze
          meble to nie kwestia jednego sezonu.
          • snob_nad_snoby Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 12:12
            ja tez uwazam, ze warto zaplacic za porzadne meble i tez robilam meble na
            zamówienie, tylko nie kazdego stac na szafe za 4 tys.
    • margotka28 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 12:35
      właśnie jestem na etapie meblowania domu. I o ile nie miałam
      problemu z meblami do sypialni, salonu, kuchni, o tyle mebli dla
      dzieci nie mogłam wybrać. Najpierw chciałam kolorowe, ale mi
      przeszło. Wczoraj zrobiłam wielką wyprawę do Ikei. Myślałam, że tam
      znajdę inspirację. Ale totalnie się rozczarowałam. Bo dla mnie meble
      dla dzieci nie dość, że muszą być ładne i praktyczne to jeszcze
      trwałe. A komody, łóżka, biurka, które zastalam w Ikei nie spełniały
      tych kryteriów.
      Uważam, że do dziecięcego pokoju (ja mam dwa takie) nadają się meble
      w neutralnym kolorze. MOje dzieci mają ściany pomalowane na błękitną
      chmurkę, białe firanki z autkami ( z filmu CARS), czerwone krzesła
      do biurka i czerwone śmietniki. Do tego po dwie fajne ramki z
      obrazkami, które dzieciaki same wybrały. I pokój wygląda pięknie. Do
      tego wyobrażam sobie jasno-brązowe meble. Łóżka mają sosnowe,
      podejrzewam, że komodę i biurko również wybiorę sosnowe. A jeśli
      nie, to przynajmniej w zbliżonym kolorze.
      • paris4 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 13:37
        www.meblik.pl
        ja takie planuję kupić dzieciom o ile kasa pozwoli bo do tanich nie
        należą
    • kajak75 Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 14:54
      Zajrzyj do tego watku.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,70239691,81881390,0,2.html?v=2
      Przedstawiony tam pokoj uwazam za fantastyczny. Jest co prawda w wiekszosci
      umeblowany "tandeta"wink z IKEi, ale ma ona te zalete, ze mozna sie bez zalu po
      kilku latach rozstac ze zniszczonymi meblami.
      Napisalam tandeta w cudzyslowiu, bo sama mam kilka mebli dla dziecka z tego
      sklepu i musze przeznac, ze nawet laminowany stoliczek za 39 pln jest
      zaskakujaco "dziecioodporny"smile Nie twierdze, ze Ikea robi meble super jakosci,
      ale juz w sklepie widac, ktore maja szanse przetrwac, a ktore trzeba sobie odpuscic.

      I w calej rozciaglosci zgadzam sie mamula-kotula. Meble maja byc neutralne.
      bawimy sie dodatkami, obrazki, zaslonki, kapa, poduszki.
      • snob_nad_snoby Re: meble dla dzieci porażka... 20.10.08, 19:08
        znam ten pokoj i uwazam, ze jest fajny,choc urok tego pokoju to przede wszystkim
        fajna podloga i pomysłowe wydzielenie/połączenie części dla chłopca i
        dziewczynki.I trampki fajne wink
        prawie nie widze w tym pokoju zabawek, książek moje dziecko ma kilka razy
        wiecej, miejsca na ubrania tez nie widzę.
    • agni71 Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 00:39
      Zobacz jeszcze meble Tommebel, robia w różnych kolorach:
      www.tommebel.prv.pl/dzieci.htm
      Może meble firmy favorit?
      www.fsfavorit.pl/katalog.php?idk=19
      Bog-fran:
      www.bogfran.eu/index.php?s=52&PomieszczenieId=29&lang=Pl
      Tu sa fantastyczne łóżka:
      darwis.republika.pl/
      Bardzo kolorowe, ale moim zdaniem paskudne meble masz tu:
      www.baggi.com.pl/cyrk.htm
      meble Haba:
      www.babyvip.pl/index.php?cat_id=134
      Cudowne lata:
      www.cudownelata.pl/polski/
      A ja w tej chwili rozwazam juz tylko meble Cinderella firmy favorit
      lub IKEA Hemnes + Liatorp (białe) - na tle intensywnych ścian i z
      mnóstwem kolorowych zabawek mebelki maja uspokajac wnętrze.



      • agni71 Re: i jeszcze 21.10.08, 00:47
        te mebelki sa ładne, chociaz niespecjalnie kolorowe:
        www.bami.pl/
        • mamalilki Re: i jeszcze 21.10.08, 12:20
          Wczoraj moja czteroletnia corka polamala szafe Leskvik z Ikei, z "litego
          drewna". Wpadla na szafe niechcacy i front sie polamal. Deska byla grubosci
          cienkiej dykty. Co za mebel, ktory czterolatek polamal przez przypadek? Kiedys
          meble staly po kilkaset lat!
          Przypomnialo mi sie jak ta sama corka kiedy miala 7 mcy "polamala" lozko
          Drewexu. Powiedziano mi wtedy, że "dziecko niewlasciwie uzytkowalo mebel".
          Dostalam wtedy nowe lozko. Niestety obawiam sie ze nie dostane nowej szafy.
          Wiedzialam, ze to badziewie sad
          • agni71 Re: i jeszcze 21.10.08, 12:33
            hmmm... A może jednak twoje dziecko faktycznie jakos szczegolnie
            potrafi niszczyc meble? Meble leksvik stały w pokoju moich dziewczyn
            przez jakies 4 lata. Oczywiście nie sa bez skazy, ale dzieci ich nie
            połamały. Tak sie równiez składa, ze mamy łóżeczko Drewex, jest
            troche poobcierane, ale właśnie trzecie dziecko spi w nim juz ponad
            2 lata i łóżeczko jest całe smile
            • mamalilki Re: i jeszcze 21.10.08, 13:19
              W tym wymienionym tez juz spi trzecie dziecko. Po prostu podłużne listwy mialy
              sęki i były popękane. Jak dziecko, które nawet jeszcze nie wstaje moze polamac
              mebel?! Co do szafy to ona oczywiscie mocno popchnęła (wpadła na tę szafę) ale
              żeby się połamało? U nas też stoi juz 4 lata. Nie sądzę, żeby byla specjalnie
              destrukcyjna. Raczej przeciętnie.
              Co do pomysłów na meble sama szukam, obejrzałam to co tu linkowałyście i nadal
              mam wrażenie że pozostaje mi zrobić meble wg własnych pomysłów u stolarza sad
              Chciałabym np. takie biurko co może być normalnej wielkości albo większe - spod
              spodu blatu żeby wysuwała się druga część do duzych prac plastycznych itd. Półki
              na książki duzych i malych formatów itp.
              W dodatku zeby pokoj byl raczej drewniany i naturalny - jak najmniej plastiku i
              plyty mdf. Nie rozumiem tez idei ksiazek pod samym sufitem - jak dzieci mają je
              brac z półki? Chcialabym tez jakies fajne foteliki czy puffy. Fatty nie do
              przyjecia z powodu wzornictwa rodem z ochronki dla sierot. Moze ktos zna fajne
              linki?
      • aniaop Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 15:38
        agni71 napisała:

        >>> lub IKEA Hemnes + Liatorp (białe) - na tle intensywnych ścian i
        z
        > mnóstwem kolorowych zabawek mebelki maja uspokajac wnętrze.
        >
        >
        > Hehe, wlasnie wczoraj kupilismy corce caly komplet bialych mebli
        Hemnes i biurko Liatorp i wlasnie malz sklada. No ale dla mnie Ikea
        nie jest badziewiemwink i mamy caly dom umeblowany Ikeasmile
    • erichdaniken Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 13:14
      a ja mam ten zestaw z zieleni, ale jak na razie nie uzytkowany, bo musze regal przytwierdzic do sciany(mała-20 miesiecy, próbuje sie po nim wspinać) no i części nam brakuje w komodziesad
      ogólnie jednak wyglada fajnie, zastanawiam sie czy bedzie do tego pasować czerwone łózeczko z ikea?
      • erichdaniken zapomniałam o linku:) 21.10.08, 13:15
        www.intermeble.pl/dziecinny/1598/#
    • monia828 Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 16:26
      My kupilismy córce Wajnerta moze nie sa bardzo kolorowe ale bardzo ładnie
      wygladaja i cena przystepna
      • iwek33 Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 17:17
        Zgadzam się z kilkunastoma poprzedniczkami, że jednak w pokoiku
        dziecięcym tyle się dzieje ( zabawki, rysunki, budowle, kolory,
        wzory...) że mebelki raczej warto wybrać jednolite, spokojne-
        neutralne, a pokój ozdobić dodatkami, które łatwo zmienić za rok,
        czy dwa, gdy dziecku zmienią się zainteresowania. Mój młodszy synek
        bardzo chciał mieć pokoik "dżunglowy". Jednak nie zdecydowałam się
        na kolorowe meble, nie mamy nawet nalepek na ścianach, bo obawiałam
        się, żeby nie "przedobrzyć" i żeby pokój nie był pstrokaty. Mebelki
        ma sosnowe ( i to przerobione z naszej starej sosnowej meblościanki)
        i nie zniszczył ich za bardzo. Postawiłam na dodatki: sporo z firmy
        Tra Present ( krzesełka, poduchy, ramki, obrazki) trochę z Ikea.
        Drogo zapłaciłam za lampę sufitową, ale warto było, jest oryginalna
        i pasuje do dżunglowego pokoju:
        www.allegro.pl/item462765040_massive_snakey_lampa_nowosc.html
        Dwie fotki naszego pokoiku zostały umieszczone w sklepiku :"Kolorowa
        kraina", gdzie można kupić fajne dodatki z Tra Present:
        www.allegro.pl/sklep/74467_kolorowa_kraina?shop_id=74467&page_id=1&p=0
        ( zdjęcie 1-stoliczek i 7-pokoik)
        (Swoją drogą dopiero dzisiaj odkryłam te fotki na stronie sklepu smile
        kupowałam w nim krzesełka, obrazki, ramki i inne drobiazgi-bardzo
        lubię te rzeczy )
        A autorce wątku polecam, aby zastanowiła się nad "tematem" pokoju,
        czyli co lubi synek ( autka, zwierzątka, sport ..) kupiła proste,
        gładkie meble i odpowiednie dodatki, których teraz w sklepach,
        internecie i na allegro jest mnóstwo!
        Pozdrawiam
        • dzidzia_ch Re: meble dla dzieci porażka... 21.10.08, 21:15
          iwek33 bardzo dziekuje za zdjecia smile))!
          pokoik Miska jest bardzo ladny - az zaczelam zalowac ze kupilam
          mebelki mamut a nie sosnowe smile))!
          a dodatki z tra present sa przecudne - czekam wlasnie niecierpliwie
          na krzeselka,ramki i obrazki smile))!
    • aaga8 Re: meble dla dzieci porażka... 22.10.08, 10:30
      A ja jakiś miesiac temu kupiłam zestaw mebli tommebel (łóżko, regał, szafa,
      półka, komoda z ok. 4 tys zł) białe, z drewna. Mają uchwyty i ozdoby w formie
      złotej korony. Wszystkie te elementy można wyciągnąć, wymienić na inne, kiedy
      dziecko będzie większe. Mma wrażenie, ze na kilka dobry lat wystarczą. Synek ma
      meble sosnowe - niestety wgłębienia i rysy widoczne, i to żółknięcie też mi sie
      nie podoba. Ale ma teraz ściany pomalowane na niebiesko i już jest nieźle. Do
      ozdoby polecam naklejki na ścianę - nadają bardzo fajny charakter pokojowi,
      jeżeli nie ma innych dodatków.
      • agni71 Re: aaga8 - pytanie o tommebel 22.10.08, 15:13
        Zrezygnowalam z ich zakupu ze wzgl. na brak mozliwosci obejrzenia na
        zywo. czy jesteś zadowolona z jakości? czy maja jakieś wady,
        niedoróbki itp.? Co prawda mąż właśnie w tej chwili kupuje cos
        innego, ale jesli bylabyś zachwycona meblami Tommebel, to moze
        rozwazyłabym je ponownie. Czy masz pomalowane na bialo bez
        widocznego rysunku drewna?
        • malwes Skąd ja to znam:) (BRW i Select Meble) 22.10.08, 16:43
          Przerabiałam ten temat dwa razy. Pierwszy raz 5 lat temu przy
          pierwszym synku. Niewiele mi się podobało, to co mi się podobało
          było bardzo drogie ale w opinii znajomych użytkujących - niewarte
          ceny. Niby mogłam kupić co chciałam ale byłam świadoma obijania,
          rysowania, włażenia - więc dodatkowo chciałam coś mało kanciastego,
          ostrego itp.

          W końcu urządzaliśmy pokój jak syn miał 2 lata więc etap chodzenia i
          walenia po meblach mieliśmy za sobą. Kupiłam więc zestaw Black-red-
          white Małgośka - niebieski/buk. Do tego jeden gadżet - łóżko auto
          Little Tikes smile. Meble były tanie bo nastawiałam się na wymianę po 2-
          3 latach.

          I o dziwo...zostały. Oprócz zastrzeżeń do mocowania drzwi do szafy
          narożnej cała reszta, mimo małej ceny, wytrzymała to rysowanie,
          naklejanie, włażenie. Szuflady są zabezpieczone przed wypadaniem,
          nie bylo dużo ostrych kantów i ten niebieski kolor zgrał się ze
          ścianami. Sciany gładkie, łóżko-auto niebieskie - tylko na firankach
          i małej wykładzinie był delikatny wzór.

          Teraz czekamy na drugie i naszło mnie na wymianę mebli. Meblika też
          oglądałam - patrzyłam też na Apli firmy Forte ale widziałam
          skręcanie tego łóżeczka i jakość mnie zniechęciła. Meblik
          fajny...ale...po długim namyśle doszliśmy do wniosku, że jednak ta
          Małgośka BRW spełnia wszystkie nasze kryteria i może mamy szczęście
          do egzaplarza ale za tą cenę naprawdę wytrzymuje najazdy tłumu obych
          dzieci i naszych własnych. Więc zdecydowaliśmy się dokupić jeden
          segmencik i biurko, dodatkowo zamówiliśmy i już złożyliśmy łóżko
          piętrowe firmy Select-Meble w pasującym odcieniu buku i jestem
          bardzo zadowolona. Na razie młody śpi na dole łóżka (oj ciężko było
          rozstać się z autem Little Tikes ale jak przyjechała piętrówka to
          dał zabrać kuzynowi bez płakania).

          Może za parę lat zechce mi się zmian bo na razie wszystko inne w
          końcu okazało się gorsze.
        • aaga8 do agni71 23.10.08, 08:36
          Ja jestem super zadowolona. Oczywiście zawsze można sie doszukiwać niedoróbek
          (jakieś małe zadry w środku pewnie by się znalazły) ale nic się nie rzuca w
          oczy. Moim zdaniem to jest dobry stosunek jakości do ceny. Bardzo mi zależało na
          meblach drewnianych a nie sztucznych i w kolorze białym. Takie otrzymałam. Łózko
          mogłoby mieć lepszy system łączenia ale M ma w planach wkręcenie kilku
          dodatkowych śrubek i wtedy będzie na pewno ok. Niestety nie widać rysunku słoi
          (chociaż mi sie podoba takie prześwitujące drewno) bo mają już nowy system
          malowania. Córeczka ma jasno-zielone ściany, białe meble, naklejki (ważki i
          motylki) nad łóżkiem i białe abażury na lampy (IKEA), zielona narzuta i dywanik.
          Moim zdaniem ma bardzo ładny pokój smile
          • agni71 Re: aaga8 23.10.08, 22:40
            twoj opis brzmi bardzo zachecająco, ale cóż, zdecydowałam, ze
            Ikeowski hemnes pozostaje, bo nic nie pobije pojemnosci 8-
            szufladowej komody z tej serii. Wizualnie szafa i komoda prezentuja
            sie dobrze, co do jakosci przekonamy sie - dawno juz nie kupowałam
            mebli nie-drewnianych.... Mąż by sie wściekł, jakbym teraz
            stwierdziła, że nie chcę tych mebli (wczoraj wieczorem je
            montował) smile
            pokoik twojej corki brzmi bardzo ciekawie, moze zamieściłabys
            zdjęcia na fotoforum "Wnętrza mieszkań"?
            • aaga8 Re: aaga8 24.10.08, 08:22
              Hemnes był pierwszym wyborem (nadal mi sie podoba)ale przez przypadek trafiłam
              na tommebel i bardzo sie z tego cieszę. Postaram sie zrobić zdjęcia w weekend i
              zamieścić.
              • aniaop Re: aaga8 24.10.08, 08:56
                U nas Hemnes od wczoraj caly zlozony i wstawiony i musze przyznac,
                ze prezentuje sie znakomiciesmile) Pokoj zrobil sie dwa razy wiekszy i
                naprawde "dziewczynsko" uroczy.
    • obyoby10 Re: meble dla dzieci porażka... 24.10.08, 18:53
      Urządzaliśmy pokój czteroletniej córci w maju tego roku - po raz
      drugi, z dzidziusiowatego wyrosła. Kupiłam białe meble "tandetnej"
      Ikei, wybrałam dwa kolory: brudny ciemny róż i soczysta zieleń i
      mamy śliczny, przytulny dziewczyński pokoik, w którym jest słodko,
      ale nie-za-słodko, gdzie nie ma chaosu i nadmiaru bodźców, bo
      większość rzeczy jest powkładana w kosze (pjas - równiez "tandetna"
      ikea).
      Na podłodze neutralny, jasnobeżowy dywanik (naprawdę się nie
      brudzi!).
      Mamy szafę hensvik, regał hensvik, regał expedit, stoliczek i dwa
      krzesła i łóżko minnen. Za wszystko zapłaciliśmy niespełna 2 tys i
      jak do tj pory wszystkie meble sprawują się świetnie, mimo iż są
      porządnie eksploatowane.
    • bartoszk82 Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 12:41
      polecam pana ze Szczecina- mam tylko maila bart@meble-projekty.pl,
      super meble dziecięce i młodzieżowe pod indywidualne zamówienie.
      Jakość wysoka, niestety trzeba poczekać około 6 tygodni.
      • mirszy Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 14:18
        A ja mam capsloki z BRW tylko nie wściekle pomarańczowe, a
        seledynowe z szarymi i niebieskimi dodatkami. Kupowaliśmy je dl
        amałego jak miał 2 latka , to nawet starszy syn (10 l) mówił, że mu
        się podobają.
        Mi też i są praktyczne, bo kupujesz co potrzebujesz, a nie to co
        jest w zestawie.
    • agam28 Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 15:57
      Witam, też jestem na etapie poszukiwania mebli dla córki 3 latki. Te
      wszystkie mebelki tematyczne np. pokoik księżniczki itp są fajne
      tylko czy za 2 lata nie poiwie mi że ona już nie jest małym
      dzieckiem i nie chce takich mebli?
      Przeglądałam już sporo mebli i podobają mi się te
      www.fsfavorit.pl/katalog.php?idk=19
      www.fsfavorit.pl
      Meble są białe wieć można zmieniać dodatki jak się znudzą i nie są
      miniaturowe jak niektóre. Cen jeszcze nie znam. Pozdrawiam
      • agni71 Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 16:06
        Ogladałam meble Favorit na żywo (Cinderella) - one wlasnie sa takie
        troche księżniczkowe - jak dla mnie ciut za ozdobne, ale jednak
        wyrózniaja sie na plus wśród innych mebli dziecieco mlodziezowych.
        Dodam tylko, ze malowane sa tak, ze prześwituje drewno - dla jednych
        to będzie zaleta, dla innych wada. Szafy (2-d i narozna) mają troche
        dziwny jak dla mnie układ w środku, bo polowę szafy zajmują półki.
        Cen juz nie pamietam, ale nie były jakos szokująco wysokie.
        jesli podobaja ci sie meble Favorita, to spójrz jeszcze na Tommebel -
        www.tommebel.prv.pl - tylko, ze te na zywo obejrzysz tylko w
        Rawiczu. Ja z tego powodu spasowałam, chociaz podobaja mi sie
        bardziej od Favorita, no i masz mozliwośc wyboru koloru. Chcialam
        nawet zamówic u nich ławkę, ktora pasowałaby, myslę, do mebli na
        które ostatecznie sie zdecydowałam, ale za transport pod Warszawę
        chcieli 200zł sad
        • agam28 Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 19:04
          Niestety do końca listopada muszę leżeć więc meble oglądam tylko w
          necie, mam nadzieję że uda mi się coś zobaczyć na żywo w grudniu.
          Dzięki za informacje dot. Favorit. Pozdrawiam
    • ana119 Re: meble dla dzieci porażka... 09.11.08, 17:07
      dla synka wybraliśmy meble Capslock z BRW (szary z granatem) są
      nowoczesne a obecnie dodatki są z soczystą zielenią (już rozglądam
      się za szarością na ścianie). Bo w dodatkach i przewodnim motywie
      pokoju zawiera sie wszystko.
      Zarówno dzieczynki czy chłopcy mają taką masę zabawek, że trzeba
      czesto je chować żeby nie dostać oczopląsusmile

      a to zdjęcia pokoju dziecięcego które mnie oczarowały to taki styl
      jest mi najbliższysmile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,41027969,41027969.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja