buty skórzane a eko?

06.11.08, 11:46
Nie wiedziałam na jakim podforum zadać pytanie o buty, więc strzelam tu.
Chcę kupić sobie ładne botki na obcasie, ale mam ograniczone finanse i
zastanawiam się czemu i czy należy zwracać uwagę na to, by buty były z
prawdziwej skóry? Właśnie takie buty mi się spodobały za 170zł, bardzo
wygodne, ale trochę drogie. Buty podobne w kroju ale sztuczne są oczywiście
znacznie tańsze. A ponieważ nie tak często niestety kupuję buty (czyli używam
danej pary kilka sezonów) to nie mam doświadczenia co jest tak naprawdę
lepszego w butach z prawdziwej skóry?
Że się mniej poci noga? czy nie pękają jak się kuca/zgina w palcach? czy mniej
przemakalne? cieplejsze? Czy w tych kategoriach naprawdę są duże różnice?
Jejku w tym roku dziecku kupiłam buty za 189zł na jeden przecież sezon-bo
wyrośnie, a sobie nie mogę kupić za 170zł na kilka jesieni...
    • e_r_i_n Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 11:48
      Buty za 170 zł to nie są drogie buty. Szczególnie, jeśli nosisz je
      kilka sezonów.
      I tak, ważne jest to, z czego buty są zrobione. Właśnie kwestia
      komfortu nogi (pocenie, ewentualnie odparzenia itd), trwałość. Nie
      bez znaczenia też jest wygląd - skóra dłużej wygląda porządnie.
    • dorotakatarzyna Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:04
      Zdecydowanie buty "ze sztucznego" to na jeden sezon. Skórę można ponisic i parę
      lat. Chociaż ostatnio mi się to nie udaje, bo co kupię skórzane, to mi pies
      pogryzie smile Sztucznych jakoś skubaniec nie konsumuje smile
      No i w sztucznych zwykle mam problem z zapachem - po jakimś czasie robi się dość
      nieprzyjemny. Ale że są tanie, to łatwiej wyrzucić...
      Z kolei wnętrze buta zrobione z naturalnej skóry potrafi farbować sad

      Znam ten problem, o którym piszesz... Synowi kupiłam reeboki za 180, drugie
      zimówki za stówkę, najmłodsza ma bartki, średnia jeszcze lata w adidasach (bo
      tego co jej by się spodobało, to jeszcze nie wyprodukowali wink )... a sama...
      zaszalałam, botki za 99 w Deichmannie smile)) Nic to, muszą wystarczyć, sztuczne,
      to może psu nie posmakują....
    • drinkit Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:07
      Buty skorzane, własciwie zabezpieczone (pastowanie, impregnacja,
      odpowiedznie czyszczenie) dobrej jakosci moga sluzyc kilka ladnych
      lat. Buty ze sztucznej skory najczesciej sa do wyrzucenia po jednym
      sezonie: zalamania, obdarcia, marne podeszwy/ obcasy. Absolutnie nie
      mozna na takich rzeczach oszczedzac, bo za chwile znow bedziesz
      musiala kupic kolejna pare butow. Stare powiedzenie,
      ze "niezamoznych ie stac na tani rzeczy" sprawdza sie w 100%. Lepiej
      miec mniej rzeczy, a dobrej jakosci.
    • lola211 Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:14
      Jejku w tym roku dziecku kupiłam buty za 189zł na jeden przecież
      sezon-bo
      wyrośnie, a sobie nie mogę kupić za 170zł na kilka jesieni...

      Dlaczego nie mozesz? Mozesz, tylko przestaw priorytety- dziecku
      mozesz kupic buty tansze, wlasnie dlatego ze sa na 1 sezon.a sobie
      porzadne, skorzane.
      • daga_j Re: buty na obcasie a kierowanie autem? 06.11.08, 12:32
        chyba macie rację, mąż zresztą też uważa, że powinnam sobie kupić, ale ja wiem,
        że finansowo na to patrząc będzie coś za coś.
        A swoją drogą da się w botkach do pół łydki, i na obcasie średniej grubości o
        wys. 5-7cm prowadzić samochód? Mamy automatyczną skrzynię biegów, więc mniej
        tego naciskania pedałów ale już nie pamiętam, kiedy w obcasach prowadziłam?...
        • seniorita_24 Re: buty na obcasie a kierowanie autem? 06.11.08, 12:38
          W kazdych bitach się da. Dla mnie nie ma problemu ani z japonkami ani z 10cm
          szpilkami. Tyle tylko, że ścierają sie zapiętki i czubki więc do jazdy czasami
          instaluje obuwie gorszego sortu, niekoniecznie płaskie.
    • lubie.garfielda Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:29
      Buty ze sztucznej skóry bardzo szybko potrafią się "zaparzyć"... Odrobinę głupio się czułam parę lat temu jak latałam całą zimę w takich "aromatycznych" botkach bo chciałam być cawana i kupiłam sobie od razu dwie pary (na jesień i na zimę) butów ze sztucznej skóry.

      A dobre skórzane kozaki moja mama ma już naprawdę długo. Może do kościoła w nich nie pójdzie ale nie ma problemu z przemakaniem i przepoceniem.
      • ib_k Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:38
        A tam głupoty piszecie, każde buty mogą mieć problem z "zaparzaniem", smrodem, niszczeniem się , zaginaniem itp. Nogi tak samo śmierdzą w skórzanych jak i syntetycznych butach.
        Nie ma zasady. Znaczenie może mieć INDYWIDUALNA wrażliwość na różne produkty.
        Jak ci się podobają kup, zniszczą się tak samo jak skórzane, trudno.
        Naprawdę w nie ma znaczenia z czego buty są zrobione ,ale JAK są wykonane.
        • daga_j Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:46
          No będę teraz się zastanawiać wink Bo ja nie mam problemu z potliwością stóp,
          absolutnie. Gorzej - mam problem z pedantycznym dbaniem o buty, pastowanie,
          nacieranie jak ja tego nie lubię! i czy wszelkie pasty do butów są odpowiednie
          do sztucznych jak i skórzanych? (chcę kupić buty gładkie więc niby do
          czyszczenia łatwe)
        • lola211 Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:50
          Nie prawda.Sztuczne jest gorsze.Sam zapach jaki to tworzywo wydziela
          jest obrzydliwy.Dobry but ze skory nijak nie moze byc porownywany z
          tym eko.
          • ib_k Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:52
            > Nie prawda.Sztuczne jest gorsze.Sam zapach jaki to tworzywo wydziela
            > jest obrzydliwy.Dobry but ze skory nijak nie moze byc porownywany z
            > tym eko.

            Ja nie piszę o chińskich trampkach! Większość butów dostępnych w Polsce NIE JEST w pełni ze skór naturalnych i uwież mi nawet nie wiesz że nosisz czysty syntetyk na stopach
            • lola211 Re: buty skórzane a eko? 06.11.08, 12:54
              Uwierz mi, ze wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja