lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent?

08.12.08, 12:17
Drogie mamy chcialam podpytac o wybor lalki na Gwiazke jako
podarunek dla 2letniej dziewczynki.O porade prosze mamy ktorych
corki sa w posiadaniu ktorejs z tych lalek.Chodzi tu konkretnie o
lalke Agatka mimic i Baby born"mamusiu umiem plywac" ktora z tych
lal jest bardziej odpowiednia dla 2latki?zaznacze ze moja corka
zmienia zdanie co tydzien pod wplywem reklam -ma juz kupiona tez na
Boze Narodzenie -CHOU CHOU Pierwszy zabek.Moge dokupic jej juz tyko
jedna ze wzgledu na wysokie ceny Doradzcie prosze ktora lepsza
    • deela Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 12:28
      obie sa koszmarne
    • aniak37 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 12:32
      Ja myślę że starczy ta jedna co ma kupioną, dwulatka na ogół zmienia
      zadanie co tydzień i nawet jak kupisz te dwie to ona może stwierdzić
      że chce co innego. a jeżeli już chcesz wybrać to chyba to z mimika bo
      co z ta pływająca robić.smile lepiej kupić ciastolię czy coś co ją
      będzie rozwijać.
    • bj32 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 12:41
      Zdecydowanie plwająca. Jak naplwa w twarz dwulatce, to o kolejną nie
      poprosiwink
      • kaeira Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 15:06
        bj32 napisała:
        > Zdecydowanie plwająca. Jak naplwa w twarz dwulatce, to o kolejną nie
        > poprosiwink

        Ja miałam wizję takie małej lali-księcia Bogusława: "Plwam ja na wasze
        testamenta!".
    • an_ni Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 13:18
      masz dwa wyjscia
      1. nie pozwalaj jej ogladac reklam i nie rozpieszczaj jej 2 lalkami
      na raz
      2. zapozycz sie i kup obie
      wybor wg wlasnej madrosci
    • tijgertje Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 13:28
      karmentori.1 napisała:

      --zaznacze ze moja corka
      > zmienia zdanie co tydzien pod wplywem reklam -ma juz kupiona tez
      na
      > Boze Narodzenie -CHOU CHOU Pierwszy zabek.Moge dokupic jej juz
      tyko
      > jedna ze wzgledu na wysokie ceny Doradzcie prosze ktora lepsza


      Ona zmienia zdanie, a ty temu tak po prostu ulegasz? Oj, to zacznij
      sie przyzwyczajac do mysli, ze za 2 lata sobie z mala nie poradzisz,
      jak sie zdazy wycwanic i zupelnie swiadomie bedzie toba manipulowac.
      Skoro ma juz jedna lalke, to po co jej nastepna? Do tej co ma kup np
      lozeczko albo jakies ubranka. Ja mam syna, ale wiem, ze znacznie
      praktyczniejesze jest uzupelnianie jednego prezentu, u nas Lego i
      Knex, im wiecej mozliwosci ma zabawka, tym wolniej sie nudzi, a
      nawet jak malej lalka sie "przeje" to z nowymi ubraniami czy innymi
      akcesoriami na nowo ja zainteresuje. Jak kupisz nowa lalke, to jedna
      funkcja znudzi sie po tygodniu i znowu bedzie marudzenie o inny
      model. chyba, ze u Ciebie faktycznie pieniadze na drzewie rosna wink
      zapraszam:
      www.abra-kadabra.nl/
      • karmentori.1 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 13:50
        Pieniadze co prawda na drzewie nie rosna a je zarabiamy razem z
        mezem ale nasza sytuacja materialna jest i tak bardzo
        dobra.Osobiscie jestem z zamoznej rodziny i nie ukrywam ze corka ma
        wiele drogich zabawek-a o lalki podpytywalam z nadzieja ze ktos mi
        doradzi nie wiedzialam ze przez niektore mamy bedzie przemawiala
        zazdrosc.A wyjscie jest takie ze moja mama kupi corce lalke z mamika
        twarzy a ja plywajaca!!!!
        • an_ni Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 13:51
          tiaaaa, a my teraz obgryzamy pazury z zazdrosci
          • zona_mi Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 16:24
            > a my teraz obgryzamy pazury z zazdrosci

            Obgryzamy je naszym, tanim lalkom...
        • gdzie-idziesz Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 14:15
          Wydaje mi się że to nie zazdrość.
          Ja osobiście Twojej córce współczuję. Nie dajesz jej szansy
          zaprzyjaźnić się z którąkolwiek z lal, pokochać ją taką prawdziwą
          dziecięcą miłością. Uczysz ją że zabawki to tylko przedmioty,
          dostając ich tak wiele nie może nauczyć się szanować ich, kochać je,
          oczekiwać na prezenty.
          Moi rodzice też są zamożni. Uparli się by wnuczce kupić konika na
          biegunach - nie pozwalam im. Cały czas proszę by poczekali aż mała
          zacznie pragnąć tego konika, marzyć o nim. Wtedy taki prezent sprawi
          dużo więcej radości. Tak mi sie wydaje.
          • aniak37 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 14:22
            Ja tam też nie zazdroszczę, uważam że dla dwulatki trzy lalki to za
            dużo , lepiej jakby zajęła się rozwojem sama laka nic ją nie nauczy,
            no ale to moje zdanie, moje dzieci tez maja prawie same drogie
            zabawki i co z tego ,teraz każdy może kupić, to nie to co kiedyś że
            cała wypłatę się wydawało na jedna lakę w peweksiesmile to Twoje dziecko
            mi się te lalki akurat nie podobają.pozdrawiamsmile
        • kaeira Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 14:54
          karmentori.1 napisała:
          > Osobiscie jestem z zamoznej rodziny i nie ukrywam ze corka ma
          > wiele drogich zabawek-a o lalki podpytywalam z nadzieja ze ktos mi
          > doradzi nie wiedzialam ze przez niektore mamy bedzie przemawiala
          > zazdrosc.

          Hehehehe big_grin
        • bj32 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 15:19
          Ja to najbardziej zazdroszczę plwającej lalki... Takie cudo to
          chciałabym choćby z daleka zobaczyć. Przez szybę koniecznie.
        • tijgertje Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 16:36
          Chyba nie przemyslalas tego co piszeszwink Kochac dziecko to nie
          znaczy dawac mu wszystko, czego sobie zazyczy. Kochac, to dawac
          takie prezenty, zeby dziecko naprawde sie z nich cieszylo, a jesli
          dostanie wszystko na co ma ochote juz w wieku 2 lat(!) to ja wcale
          nie zazdroszcze. Wspolczuje i tobie i dziecku, bo za jakis czas
          przekonasz sie, ze pieniadze szczescia nie daja. Nie mowie tak, bo
          zazdroszcze. Nie mam czego. Materialnie nic mi nie brakuje. Moze
          nawet mam za duzo, bo czasem musze sie zderzyc z rzeczywistoscia,
          zeby naprawde docenic to, co mam. zajrzyj do szpilki, poczytaj i
          pomysl, czy jestes w stanie zaplanowac zycie? znam ludzi, ktorzy
          mieli baaaardzo duzo, jedzili drogimi samochodami, mieszkali w
          domach bardziej przypominajacych palace, dzieci ubierali tylko w
          markowe ciuchy i zasypywali tonami zabawek. Niestety, czesc z tych
          nie wytrzymala zalamania gospodarki czy utraty zdrowia. Okazalo sie,
          ze mimo zabezpieczen musieli zjechac kilka poziomow nizej. Kto na
          tym najweicej ucierpial? Dzieci, ktore nagle musialy zrozumiec, ze
          nie moga kupowac w markowych sklepach, ktore musialy pozegnac
          kolegow z prestizowych szkol i osiedli, ktore nigdy nie przyjezdzaja
          na imprezy do "starych" znajomych i naprawde cierpia nie moga pojac,
          ze musza dokonywac wyborow na kazdym kroku, bo przeciez ïm sie
          nalezy!". Twoja coreczka ma dopiero 2 lata. Pomysl, co bedzie za
          kilka lat, kiedy pojdzie do przedszkola czy szkoly, kiedy znajomi
          beda szukac wymowek, zeb nie pojawic sie na urodzinach, bo mala
          bedzie miec juz wszystko, a ich nie bedzie stac na przebicie gory
          prezentow od rodzicow??? Niech ma, nie zaluje jej, ale jak kupowac
          prezenty to z glowa, nie pozwalaj sobie na to, by dziecko toba
          manipulowalo, bo za 2 lata naprawde sobie z nia nie poradzisz. No,a
          le stac cie bedzie na dobrego psychologasmile Dla siebie ;-/ Wybacz
          moze zbyt ostre slowa. sama pochodze z rodziny, ktora ma
          wystarczajaco dzieki ciezkiej pracy, moi rodzice sami do wszystkiego
          doszli, bo ich rodzicow nie bylo stac na jakakolwiek pomoc. rodzina
          mojego meza nalezy do tych "bogatych". Moj s/p tesciu mimo, ze mial
          naprawde duzo, to byl chyba najoszczedniejszym czlowiekiem, jakiego
          znam. Uwielbial kupowac prezenty dla wnukow. Nasz syn cieszyl sie z
          wszystkiego, dzieci szwagra, ktore sa zasypywane drogimi prezentami
          potrafily dziadkowi powiedziec, ze przeciez stac go na drozszy
          prezent, mimo, ze wcale byle czego nie kupowal! Przemysl to.
    • tusia-mama-jasia Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 15:06
      Jakim cudem dwulatka zna juz tresc reklam?? I co zrobi z dwiema
      lalkami??
      Przerazajace to co piszesz, tak sie wlasnie kreuje materialistow, z
      ktorymi borykamy sie potem w codziennosci.
      A moze szmaciana lala bylaby odpowiednia? taka do tulenia w lozeczku
      i kochania? a skoro jedna lala juz jest, to moze drewniane klocki?
      puzzle? cymbalki? ciastolina? ceny niższe, pożytku wiecej...
      a z ta zazdroscia to mnie doprawdy rozbawilas, ja nie zazdroszcze,
      ja wspolczuje. dziecko ma raptem dwa lata i juz rządzi nim
      świete "MIEĆ" i poczucie, ze moze manipulowac calym swiatem.
      • karmentori.1 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 16:03
        Troche mi smutno bo naprawde nie mialam na mysli nikogo urazic.Macie
        racje z tym ze moze 3lalki to faktycznie za duzo ale to dlatego ze
        znam dzieci ktore w zyciu nie dostaly zadnego prezentu i dlatego
        chce podarowac corce czego pragnie wiadomo ze nie wszystko!Dlatego
        dziekuje za szczere slowa bo zrozumialam ze troche przesadzam z tymi
        prezentami
        • bj32 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 16:08
          "znam dzieci ktore w zyciu nie dostaly zadnego prezentu"
          Zajrzyj w wątek na szpilcesmile My też znamy dzieci, które nic nie
          dostały i niekoniecznie z tego tytułu zasypujemy nasze dzieci
          nadmiarem zabawek. Staramy się za to robić coś innego i chętnie
          powitamy Cię w naszym groniesmile
    • hapkaj Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 17:00
      A ja czytalam, ze lalki, ktore wszystko potrafia nie wplywaja pozytywnie na
      rozwoj dziecinnej wyobrazni, a wrecz ja ograniczaja. Ja wybieram lale, ktore nic
      nie potrafia, a to tez jest sztuka, bo lale teraz albo placza krokodylymi lzami,
      albo im zeby wychodza, albo plywaja, albo mowia, albo chodza...
      • hapkaj Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 08.12.08, 17:01
        I chcialam jeszcze dodac, ze te lale, ktore nic nie potrafia czesto maja zeza. smile
    • m-aj Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 09.12.08, 10:15
      Ja też uważam, że ta lalka, którą kupiłaś, w zupełności wystarczy. To droga
      lalka. A jak dasz 2 to tak naprawdę nie będzie się cieszyła z żadnej. Dla
      2-latka to zbytek wrażeń. Wiem co mówię, mam 2-letnią córkę, ostatnio dostała
      kilka prezentów na Mikołaja i zaraz wszystkie rzuciła w kąt, a jak dostanie
      jedną rzecz to się cieszy.
    • agni71 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 09.12.08, 11:18
      Nie doradzę w sprawie, która lalke wybrać, bo sama ostatnio
      wybierałam i kupiłam Baby annabell, a wymienione przez ciebie
      widziałam tez tylko w reklamach. Powiem tylko, ze jesli córka lubi
      lalki, to ucieszy sie z chou chou, która juz jej kupiłaś. jesli
      chcesz dziecku kupic cos jeszcze i najlepiej drogiego smile to polecam
      Lego Duplo - wspaniała zabawa na dłuuuugi czas. Może ciastolina,
      jesli nie boisz sie bałaganu, albo jakaś kolejka (choc dwulatka moze
      jeszcze za mała?)
      Po co dziecku dwie podobne lalki i to jeszcze otrzymane
      jednocześnie?!
      • eps Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 09.12.08, 12:55
        no nie ma to jak sie ma dużo kasy to dzieciaka zabawkami przekupować.
        Po czorta jej 3 lalki, przecież takie obsypywanie dziecka prezentami w tak dużej
        ilości jest niewychowawcze.
        Ja tez na za mało kasy nie narzekam a synek dostanie "dziewuszyńska" pralkę za
        30 zł i nic więcej.

        No ale skoro masz więcej kasy to bardzo bardzo Ci zazdroszę i tej kasy i tych
        drogich lalek dla dziecka.
        No normalnie mnie skręciło wink

        bez przesady co?? Tak to bywa jak sie ludziom od kasy w dupach poprzewraca.
    • gabbie Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 09.12.08, 20:31
      to w koncu masz tą kase czy nie?
      raz piszesz, że stać Cię tylko na jedną a potem znowu, ze kasy masz
      full

      nie rozumiem
      • karmentori.1 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 10.12.08, 11:03
        Nie rozumiesz bo nie chcesz zrozumiec!Ja pytalam o porade co do
        lalki a czytm odpowiedz[A BARDZIEJ PYTANIE] czy mam kase czy nie?
        Stac mnie na 3lalki ale nie o to tu chodzi,jedna z nich corka
        dostanie na imieniny przed Bozym Narodzeniem -wlasnie chou chou z
        zabkiem, a duga od mikolaja i to tak ciezko zrozumiec?Po prostu nie
        zlosliwie prosilam o rade te mamy ktore maja te lalki i moga cos o
        nich powiedziec Ty ich nie masz wiec nic nie pisz!To otwarte forum
        mozna napisac zawsze co sie chce ale po co zlosliwie?
        • agni71 Re: lalka plwajaca czy z mimika twarzy na prezent 10.12.08, 18:16
          Ale po co twojej corce dwie podobne lalki? Nie lepiej kupic cos z
          innej kategorii, chocby domek Lego Duplo? Puzzle? Ksiązki? Kuchnię?
          zabawke do ciagnięcia? Jest tyle rózności!
        • izabeladrozd prawdziwa odpowiedz na pytanie 10.12.08, 18:32
          hej wiecie co czytam i zastanawiam sie ze stasznie duzo ludzi nie rozumie
          czytanego tekstu kobitka chciala rade odnosnie lalk a dostala rady
          psychologiczne finansowe....koszmar jedna wypowiedz byla ok.teraz do autorki
          mysle ze lepiej ta z mimika bo bedzie cieszyc caly dzien a nie tylko podczas
          kapieli moze fajnie bylo by kupic wozek mam 2 kolerzanki z dziewczynkami w tym
          wieku i co je bardzo ciesz to wozic lalke w wozku pozdrawiam
          • gabbie Re: prawdziwa odpowiedz na pytanie 10.12.08, 20:15
            z tego co się orientuję to czepianie sie rozumienia tekstu jest
            passe na forum

            jesli o mnie chodzi to irytuja mnie ludzie z pozą "mam kasę, a Ty mi
            pewnie zazdrościsz!"
          • karmentori.1 Re: prawdziwa odpowiedz na pytanie 10.12.08, 21:56
            Dziekuje bardz "izabeladrozd" za mile slowa i porade moze faktycznie
            nie potrzebnie wyskoczylam z tekstem stac mnie na obie itp.ale ja
            naprawde odebralam te rozne docinki jako zazdrosc bo jak inaczej to
            rozumiec.Ale nie wazne-juz kupilam dzis ta z mimika twarzy i jest
            naprade super godna polecenia{ale to tak na marginesie} ma wiele
            funkcji i napewno ucieszy moja mala!A co do wozka to corka dostala
            na 2urodziny wiec juz ma,jezeli chodzi o inne zabawki to nie ciesza
            sie az taka popularnoscia jak lalki, dlatego wlasnie dokonalam
            wyboru ze zarowno na imieniny{23grudzien} jak i od Mikolaja dostanie
            lalki.I uwazam to za sluszny wybor.Dziekuje jeszcze raz tym mama
            ktore maja serce i rozumieja inne mamy ANNA
Pełna wersja