mniemanologia
12.12.08, 16:05
Witam,
Wymarzyliśmy sobie z mężem pewną wykładzinę do pokoju dziecka -
kolor neutralny, "supełkowa" struktura (taki boucle

).
Pojechaliśmy ją zamówić - a tu zonk, pan sprzedawca powiedział, ze
odradza ją do pokoju dziecka, bo jest wełniania i dziecko będzie
kaszleć, będzie mieć przez pół roku zaczerwnienione oczy i będe z
nim biegać wciąż do lekarza, gdyś taka wykładzina długo się "sypie"
i tak "pierzy", traci luźne włókna, które unoszą się wszędzie.
W internecie znalazłam informacje, że wełniane wykładziny nie sa
zalecane astmatykom, ale wręcz zalecane w pokojach dziecięcych
(naturalne, utrzymują dobrą wilgotność, nie deformują się, są ciepłe
itd).
Proszę o radę, bo mam mętlik w głowie.