allegro - reklamacja

19.01.09, 09:14
Dziewczyny zastanawiam się, co zrobić:
spzedałam na allegro lampkę ze szklanym kloszem. Wysłałam kurierem w
środę, w czwartek przed południem odbiorca pokwitował odbiór.
Wczoraj póżnym wieczorem odbiorca napisał mi maila, że klosz lampki
był pęknięty, przysłał mi zdjęcie potłuczonej lampki.
Napisał mi tego maila 3 dni po odebraniu paczki, oczywiście nie
otworzył tej paczki w obecności kuriera- co umożliwiłoby mi
reklamacje w firmie kurierskiej, choć wiedział, że wysyłana rzecz
jest częściowo zrobiona ze szkła, więc istnieje ryzyko stłuczenia.
W mailu zapytuje mnie, co proponuję zrobić, mam wrażenie że liczy na
zwrot całej kasy.
Z jednej strony nie chce mi się z nim szarpać- towar nie był drogi.
Z drugiej stony - to on miał obowiązek otworzyć paczkę przy
kurierze, poza tym dlaczego napisał do mnie dopiero 3 dni po
otrzymaniu paczki?
Co byście odpisały na moim miejscu?
    • tabakierka2 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 09:42
      może ściemnia i sam uszkodził lampkę? Chyba prawo jest po Twojej
      stronie, skoro nie otworzył przy kurierze.
    • amoremio7 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 09:42
      dziwne że odpisał tak późno skoro lampka była uszkodzona , ja kupiłam buty (2
      lewe)i poinformowałam o tym sprzedającego zaraz po otrzymaniu przesyłki
    • czar_bajry Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 09:48
      Napisz do gościa maila, wyjaśnij że powinien otworzyć paczkę w obecności kuriera
      a tak to ma pecha a już pisanie o wadzie po trzech dniach to kompletna pomyłka.
      Najwyżej negatywa Ci wystawi, Ty mu teżsmile od tego się nie umiera a ludzie są różnismile
      • asiaiwona_1 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 10:02
        z tym otwieraniem przesyłki przy kurierze to różnie bywa. Sprawdź w
        firmie kurierskiej, która wysyłałas ta lampę, czy można otwierac
        przesyłki. Czasami jest tak, że można tylko sprawdzić przy kurierze
        czy przesyłka (w sensie opakowanie) nie jest uszkodzone. Ja
        przynajmniej tak raz miałam.
        • czar_bajry Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 10:18
          Owszem najpierw oglądasz opakowanie, następnie płacisz jeśli za pobraniem lub
          kwitujesz odbiór, jak jest już Twoja to otwierasz a kurier czeka jeżeli
          przesyłka uszkodzona musi sporządzić protokół.
        • blekitny.zamek Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 10:19
          A ja myślę,że lampka zbiła się później i kupujący chce cię naciągnąc.
          Trzech dni potrzebował,żeby usiąśc do kompa? to chyba nie za bardzo mu na tym
          zależy.
    • ewcia1980 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 11:16
      napisałabym - "szkło nie podlega reklamacji"

      przeciez wiedział co zamawia wiec paczke powinien otworzyc przy
      kurierze i obejrzec zawartość.

      chociaz opowiem z włąsnego doswiadczenia ....
      w grudniu kupowałam naczynie zaroodporne, które kupiłam uszkodzone.
      byłam w sklepie z reklamacja chociaz liczyłam sie z tym, ze
      ekspedientka wcale nie musi wymienic mi towaru.
      niby kupujac sprzedawczyni ogladała to naczynie ale w miedzy czasie
      jakas inna klientka zaczeła zawracac jej głowe, ja byłam w sklepie z
      córka która juz marudziła.
      wiec przez to szybko,szybko obie po prostu przeoczyłysmy wade.
      i własnie tak powiedziała ekspedientka - szkło nie podlega
      reklamacji.
      ona była pewna, ze nie sprzedała mi uszkodzonego a ja jestem pewna,
      ze nie uszkodziłam go po drodze.
      no fakt - wymieniła mi ale tylko dlatego, ze jestem w ciazy smile
      • heca7 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 12:34
        wink Może dlatego, że jest przesąd iż kobietom w ciąży się nie odmawia.Bo myszy
        zjedzą hihi.
    • kotbehemot6 Re: allegro - reklamacja 19.01.09, 11:19
      Zadałbym mu jedno pytanie-daleczgo p[isze ci o tym 3 di po otwarciu paczki???
      Dla mnie zwykły naciagacz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja