program komputerowy dla... rocznego dziecka ?

12.02.09, 11:52
merlin.pl/Klawiatura-z-programem-First-Steps-Pierwsze-kroki_Comfy/browse/product/206,643102.html

I co Wy na to drogie mamy?? Jak dla mnie to chory pomysł, teraz wystarczy
dziecko posadzić na kilka godzin przed telewizorem, a potem zagonić do
komputera i dzień jakoś zleciwink A jak nam się taki maluch rozwinie przy takiej
klawiaturzewink To oczywiście żart bo nikt przy zdrowych zmysłach nie organizuje
dziecku w ten sposób dnia. Przyznam jednak, że gdyby moje maluchy były młodsze
nie kupiłabym im takiego programu. A Wy?
A tak przy okazji ile czasu Wasze dzieci spędzają przed komputerem powiedzmy
tygodniowo?

♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
    • doral2 Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 12.02.09, 12:03
      chwyt marketingowy dla frajerów.
      zawsze się znajdą jakieś stuknięte mamusie, które uwierzą reklamie i to kupią. i
      na tym ten cały biznes polega.
    • izabela1976 Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 12.02.09, 12:15
      Mam ten program komputerowy (tyle że kupiony akurat dla starszego dziecka; syn
      miał wtedy 3 lata).

      Zrobiłam kiedyś eksperyment i posadziłam przy nim moją niespełna półtoraroczną
      Martę. Po godzinie siłą ją zabrałam.

      Wiecie, tak na prawdę to jest fajne, przystosowane do małych dzieci. Dzieci same
      się tym bawią i jest spokój w domu smile

      U mnie Marta siedziała przy tym raz. Wolę by bawiła się zabawkami niż siedziała
      przed komputerem czy telewizorem.
      • asiaiwona_1 Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 12.02.09, 12:28
        A moja córka miała tą klawiaturę z porgramami dla 1-3 i 3-5 lat.
        Przecież nikt nie każe Ci sadzać dziecka przed tym na cały dzień. My
        siedziałyśmy razem i razem się bawiłyśmy. Moim zdaniem fajna zabawa.
        Dziecko poznaje dźwięki, kolory.
        • mama-maxa :/ 12.02.09, 14:44
          dla mnie taka sama głupota jak laptopy dla dzieci. Moja znajoma
          kupiła, bo tam się można nauczyc kolorów, cyferek, literek i nie
          wiem jeszcze czego...bez sensu. Mój mały kolorów uczy sie ze mna, na
          ulicy poznajemy zielony, czerwony, żółty - na światłach, literki mu
          pokazuję jak rysujemy, cyferki też i niepotrzebny mi jest laptop,
          ani żadne inne badziewie za grube pieniadze. Wystarczy troche
          inwencji, cierpliwości i dziecko się tak samo zabawi przy kartce
          papieru, tyle że frajda wieksza, bo robi coś SAM!

          Mój syn nie siedział ani razu przed komputerem, bo nie ma takiej
          potrzeby, ma prawie 3 latka i uważam, że na komputer ma czas jeszcze.

          Potem rosnie pokolenie dzieci przed komputerem, a nie wiedzą co to
          latać po podwórku, grać w szukać, klasy, piłke czy zjeżdżąć na
          sankach - takie zwyczajne zabawy, które ja pamiętam z dzieciństwa.
          • asiaiwona_1 Re: :/ 12.02.09, 14:48
            a moje dziecko zna i komputer i zabawy na podwórku, więc nie
            generalizuj...
            Tzreba tylko z głową "zarządzać" czasem w którym dziecko bawi się
            przy komputerze.
            Mnie było stać na tą klawiaturę więc ją kupiłam. Także pozwólcie
            decydować każdemu na co wydaje swoje pieniądze.
            • mama-maxa Re: :/ 12.02.09, 14:50
              ja za nikogo nie zamierzam decydować!

              Wyraziłam moje zdanie, odpowiedziałam na pytanie, nikogo przy ytm
              nie obrażając!

              Jak to mówiła teściowa Kleopatry : Twój tron, ty tu rządzisz.
              • asiaiwona_1 Re: OT 12.02.09, 14:52
                Matko, teraz już chyba w każdym wątku będzie "tu tu urządzisz"...
                Jednak jesteście podatne na reklamy smile
                • mama-maxa Re: OT 12.02.09, 14:57
                  no fakt jak fajna reklama, a może nawet nie reklama ino fajne hasło,
                  takie co to każdy je zrozumie, to wpada w ucho i aż się prosi, żeby
                  go czasem uzyćbig_grin

                  pozdrawiam serdecznie
                  • asiaiwona_1 Re: OT 12.02.09, 18:21
                    no czasem to ok. Ale jak się ematkę poczyta to chybw w co drugim
                    wątku pojawia się ten tekst. smile
                    • liwilla1 Re: OT 13.02.09, 08:40
                      bez kitu, nie mam zielonego pojecia o czym we dwie piszecie smile
          • mama_kotula Re: :/ 13.02.09, 08:50
            Cytat
            Potem rosnie pokolenie dzieci przed komputerem, a nie wiedzą co to
            latać po podwórku, grać w szukać, klasy, piłke czy zjeżdżąć na
            sankach - takie zwyczajne zabawy, które ja pamiętam z dzieciństwa.


            Nie wiem, na jakiej podstawie uważasz, że jedno wyklucza drugie, ale wpadliście w forumowy tok generalizującego czarno-białego myślenia, towarzyszko wink.
          • blekitny.zamek Re: :/ 13.02.09, 09:01
            Mamo-Maxa!

            Nie do końca masz rację.
            Moje młodsze dziecko dzięki laptopowi samo nauczyło się wszystkich liter i cyfr
            przed ukończeniem trzech lat.
            A wyglądało to tak,że jak nie mogłam poświęcic mu czasu,to on brał tego
            laptopa(od starszego brata) i sobie klikał i słuchał...
            A potem któregoś dnia idziemy sobie na spacer,a moje dziecko mówi-zobacz tam
            jest L,a ja w szoku,bo przecież nie uczyłam go liter.
            Usiadłam z młodym i laptopem i okazało się,że zna cały alfabet.
    • liwilla1 Re: kupilismy na gwiazdke 12.02.09, 12:37
      naszemu dwu i pół-latkowi. potrafi usiedziec przez jakies pol godziny i bawic
      sie gra, ktora wg moich obserwacji jest przereklamowana. plusem sa fajne
      aplikacje, uczace barw, nazw przedmiotow itd, ale graficznie baaaaardzo slabo.
      spodziewalam sie czegos lepszego za taka kase (prawie 200 zl).
      jednak syn ruszyl ostro z kopyta z mowieniem i musze przyznac, ze jest to na
      pewno po czescie zasluga tej zabawki.
      • donna28 Re: kupilismy na gwiazdke 13.02.09, 06:47
        liwilla, a jaką dokładnie grę kupiliście?
        • liwilla1 Re: kupilismy na gwiazdke 13.02.09, 08:36
          klawiaturke comfy i dwie gry do zestawu: swiat zwierzat i wyobraz sobie. fajne
          sa, ale IMO graficznie sa troche niechlujne. smile ale ogolnie dla dzieci w wieku
          mojego starszego polecam. mimo wszystko zabawka na plus.
    • babsee Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 08:42
      Jestem przeciwna zdecydowanie.Wszelkim laptopom dla dzieci i gierkom
      komputerowym.]
      Moja cora ma 4,5 i ma mniej wiecej raz na tydzien pozwolenie na 20
      min "kolorowania" w necie.
      I jest to i tak zgniły kompromis bo ja bym na to nie pozwoliła.
      • mama_kotula Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 08:54
        Cytat
        Moja cora ma 4,5 i ma mniej wiecej raz na tydzien pozwolenie na 20
        min "kolorowania" w necie.


        Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego kontakt dziecka małego z komputerem polega na robieniu tego, co dziecko może robić BEZ komputera. I dlaczego najczęściej na kolorowaniu czy innym paincie. Jak mam dziecko posadzić przed MSPaintem i to ma być jego jedyna aktywność w kompie, to ja pięknie podziękuję i wolę dziecko posadzić przy stole z arkuszem brystolu i farbami.

        Wg mnie kluczową kwestią w korzystaniu z kompa przez dziecko jest to, aby robiło na tym kompie coś, co ciężko zorganizować bez komputera.

        A laptopom dla dzieci też jestem przeciwna, bo to g.wniane zabawki z małym ekranikiem i ograniczoną funkcjonalnością.
        • liwilla1 Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 09:20
          comfy to nie laptop, tylko klawiatura ktora podlacza sie przez usb do
          "doroslego' kompa. jest tam duzo fajnych gierek, wyliczanek, zabawnych postaci.
          no tylko grafa mnie lekko denerwuje.
          • mama_kotula Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 09:28
            Ja wiem, co to comfy wink. W sumie przyrównałabym to do zabawek typu fiszerprajsy na zasadzie "naciśnij przycisk, a wyskoczy ptaszek, zagra muzyka i wszystko się będzie kręcić" - tyle, że z wykorzystaniem kompa. Mała różnica imho, a jakoś mało kto krzyczy na interaktywne fiszerprajsy ;P.

            Natomiast Babsee pisała o laptopach dla dzieci, które są wg mnie fajne na krótko, i głównie dla dzieci które kontaktu z normalnym komputerem nie miały.
    • rotera Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 09:14
      roczne stanowczo za małe dla mnie

      moje dzieci - 2 latek, laptopek dziecięcy za 50 pln, pouczmy się i
      pograjmy...naciśnij klawisz....słoń...s - literka s....itd.
      jak go najdzie włączy i bawi się jakoś tak po 5 min, najdłużej 15,
      młodszy to wiercipięta długo nie usiedzi przy niczym jeszcze

      starszy - prawie 5 lat, na płytach gry typu pluszaki rozrabiaki,
      urodziny cliforda, reksio liczy i pamieta
      z netu - tomek i przyjaciele w oryginale (połącz tory dla Tomka)i
      gry na wp (kolorowanki, pizza)

      z kompa korzysta tylko w sezonie zimowym, zawsze z zegarkiem
      kuchenny nastawionym na czas,jak się skończy bez dyskusji sam
      wyłącza, wie że jak się nie posłucha zabieram.
      powiedziałam też że gry w internecie dla dzieci tylko w sb i ndz,
      jak dzieci nie idą do przedszkola, przyjął za pewnik i mówi...ile
      jeszcze dni do soboty bo chce zbudować z bobem dom i pokolorować.

      w lato zajęty jest działką, błotem, podlewaniem kwiatków i
      doglądaniem truskawek i pomidorów...jak chciałam go wyciągnąć z
      upału i oderwać od spryskiwacza po 4h, a sama ugotować obiad to
      namawiałam go na budowanie z bobem...wolał błoto w piaskownicy, a
      kapelusz sobie zmoczył i już nie musiał iść do domu
    • rotera Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 09:17
      aaa, przypomiało mi się ...jakiekolwiek zakupy meblowe, domowe moje
      dzieci chą robić w ikea, bo tam przy stoisku reklamacji są chyba 3
      aktywne panele dotykowe z kolorowankami...mąż też lubi jest tam obok
      kanapa dla niego...ja też lubie...ide kupić szklanki i talerze i
      wiem że zapłace za tyle ile wziełam a nie za ewentualne....
    • anetina Re: program komputerowy dla... rocznego dziecka ? 13.02.09, 09:35
      nie znam tego programu, ale tu na forum dostałam od forumowicza płytę z
      programem dla takiego malucha
      fajna sprawa była smile

Pełna wersja