Dodaj do ulubionych

Laufrad - rowerek biegowy

    • betty_julcia Mętlik w głowie 02.04.09, 12:03
      Wiem co chcę ale i tak mam mętlik. Potrzebuję rowerek dla niedużego 2,5 latka, więc mały i jak najlżejszy. Rowerek nie będzie jeżdził po idealnej jezdni, tylko po gruncie, trawie i generalnie po wertepach. Więc CHYBA powienie mieć pompowane koła.
      Chcę albo tego Bullsa
      www.lucky-bike.de/.cms/Affilinet/207-1-477?aid=affilinet
      albo taki drewniany motorek z allegro www.allegro.pl/item598965842_jezdzik_drewniany_atesty_promocja.html. Jeden ok 300 zł drugi 160 zł więc wybór pada jednak na drewniany.
      Widzę jeszcze na allegro dość tani i leciutki jeżdzik ale ma plastikowe koła, inny grube gumowe bez potrzeby pompowania. Zastanawiam się nad jakością takich kół i jak zachowują się na gruncie.

      NApiszcie co myślicie o tym drewnianym, jak któraś z was go ma to czy polecacie. Co z jego trwałością, jak to drewno chronić... Szkoda ze kierownica nie regulowana ale poza tym wszystko pasuje, waga, wymiary.
        • betty_julcia Re: Mętlik w głowie 02.04.09, 12:57
          Wiem, czytałam że bardzo jednak polecasz hamulec. Z tym że u mnie nie ma ani jednego pagórka i zwykle będzie pokonywał krecie kopce więc nie ma najmniejszych szans na rozpędsmile A od jakiego wieku twoje dzieci zaczęły radzić sobie z hamulcem ręcznym? Bo mój 2,5 latek to jeszcze głupolek i nie wiem czy zakumałby o co chodzi.
    • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 02.04.09, 14:15
      to ja też dorzucę swoje, piszesz o trawie, krecich kopcach itp. Mieszkam pod
      miastem na nowym osiedlu, gdzie nie ma jeszcze porządnej drogi, wybrukowanych
      chodniczków itp. niedaleko jest śliczny las ze ścieżkami rowerowymi i właśnie
      dlatego najpierw zdecydowałam że kupię dziecku takiego laufrada, bo na
      trójkołowcu źle mu jeździć po różnych wertepach. Byłam zdecydowana na drewniany,
      ale potem pomyślałam o tym jak on będzie wyglądał po dłuższym spacerze w lesie
      lub mokrej drodze i jak go myć. Poza tym latem nasze rowerki i inne sprzęty
      czesto "nocują" na tarasie lub na trawniku, bo dziecko zostawi przyjdzie na
      chwilę do domu i.... Nie wiem jak będzie zachowywała się ta sklejka po kilku
      nocach w rosie, lub co gorsza w deszczu i to mnie do końca przekonało do zakupu
      aluminiowego. Dodatkowo magia bardzo go polecała a łatwiej kupić coś co ktoś
      przetestował i jest zadowolony.
    • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 02.04.09, 17:05
      dziewczyny (te których dzieciaki już wcześniej miały laufrady) a tak
      z innej beczki to jakie macie doświadczenia jeżeli chodzi o początki
      2.5-3 latków. Jad długo u Was trwał etap "chodzenia", a kiedy
      dzieciaki zaczynały podnosić nóżki i łapać równowagę? Może macie
      jakieś sprawdzone "metody" wink?
    • betty_julcia Właśnie dziś 03.04.09, 20:37
      przed chwilą mój mąż zrobił laufrada z accenta sandy naszej córki...
      Hmm. Ni eiwem co o tym myślć, no ale zobaczymy jutro. Córka jest na
      etapie nauki jazdy na dwoch kolach. Ponieważ idzie jej to dość
      topornie, trudno jej złapać równowagę a jesteśmy na etapie wyboru
      laufrada dla młodszego synka, mąż wpadł na pomysł zdjęcia pedałów z
      roweru córki. Moze jak nauczy sie odpychając to złapierównowagę i
      łatwiej jej pójdzie z pedałami? Nie wiem, jutro się okaże.
      A dla małego dalej nie wiem co kupić. Dalejj rozważam dwie opce,
      coś do tej tańszej bardziej się przycylam bo w planach mam jeszcze
      zakup wielkiej trampoliny, a tego mój budżet już nie wytrzyma.
      • lucka6 Re: Właśnie dziś 03.04.09, 22:23
        my mamy ten drewniany i wg mnie jest świetny. Ja się bałam zaryzykować kupno
        drogiego rowerkua na którym być może córka wcale nie będzie jeździć. A jak teraz
        wiem że jest nim zachwycona, to jak z tym się coś stanie (rozklei, bardzo
        zniszczy, itp), pomyślimy o aluminiowym. Choć rowerek wygląda naprawdę porządnie
        i mam jednak nadzieję że przetrwa więcej niż 1 sezon smile Na razie mała jeździ
        głównie po osiedlu i okolicy - właściwie cały czas po chodnikach.
        • zgielk kettler 04.04.09, 20:54
          kettler.pl/index.php?tab=place_zabaw&c=9_pojazdy_bez_pedalow&u=pojazdy_dzieciece&id=100

          ten o
          macie doswiadczenia?

          dziecko nie uderza nozkami w ten sztych od siodelka po odepchnieciu
          sie?
      • magia Re: Laufrad - rowerek biegowy 06.04.09, 13:48
        Sa chocby kokua dla 4-latkow, w rozkroku musi byc min. 44cm
        www.likeabike.co.uk/products/wooden_learner_bike.php
        Ale zwykly laufrad od 95cm wystarczy pewnie tez na jakis rok np.
        JDBug Bull i np. Puky dla 3- latkow.
        Moj 4-latek jezdzi na laufradzie. Ma 116cm i przy maksymalnym
        ustawieniu siodelka w Bullu jest idealnie.
          • betty_julcia Zdecydowałam się 08.04.09, 11:58
            i kupiłam drewniany jeździk z allegro
            www.allegro.pl/item603734160_jezdzik_drewniany_atesty_promocja.html

            W poniedziałek kupiłam i właśnie przed chwilką przyszedł, wiec
            przesyłka ekspresowa. Jeszcze nie odpakowany, odpakuję dziś po
            południu i opiszę wrażeniasmile
            • bamboo Re: Zdecydowałam się 08.04.09, 13:08
              czekam na wrazenia, ja sie ciagle czaje... i juz nie wiem. wolalabym jednak
              pojsc z nim do sklepu i zobaczyc jaki przypadnie do gustu i czy w ogole
              przypadnie cos takiego.
              • betty_julcia Re: Zdecydowałam się 08.04.09, 14:36
                Ja także wolałabym posadzić małego i przymierzyć, ale obdzwoniłam
                wszystkie sklepy rowerowe we Wrocławiu i nigdzie nie byłoi żadnego
                rowerka, mało tego, myśłeli że sobie żarty robię pytając o rowerek
                bez pedałów...
                Jedyny jaki był w sklepie to w Decathlonie, ale odpadł ze względu na
                gumowe kółka. Mi zależało na pompowanych.
                  • lucka6 Re: Zdecydowałam się 08.04.09, 16:28
                    my tez mamy taki zalinkowany przez betty julcie. Mala jezdzi na nim od 1,5
                    tygodnia i tak smiga, ze musielismy kask kupic, bo sie balismy ze sobie cos
                    zrobi. Ma 2l 5mcy. Polecam, jest bardzo fajny!!
    • mustardseed Re: Laufrad - rowerek biegowy 08.04.09, 16:06
      Witam,
      Kupiłam tego samego co Leila (foto w poście leili powyżej) na
      allegro.
      Plusy:
      - jest lekki (kółka piankowe, co uważam jest plusem, bo nie trzeba
      pompowac i są lekkie)
      Minusy:
      - jakosc wykonania. Jedna śruba mi się 'rozpadła' - nakrętka do
      sruby była PRZYKLEJONA. Po wizycie w LeroyMerlin i zakupie nowej
      śruby udało mi się go skręcic, ale już nie mam zaufania. Rowerek nie
      chciał skrecic w lewo - tarł o drewno - spiłowałam trochę.
      Generalnie dla mniejszych dzieciaczków ok - mój jest raczej
      wyrośnięty, wiec dałam siedzisko na max do góry.
      No generalnie zero rewelacji.
        • betty_julcia Re: Laufrad - rowerek biegowy 08.04.09, 20:37
          No my już po piewszych próbachsmile

          Jeżeli chodzi o wygląd i wykonanie to bardzo ładny, solidny rowerek.
          Przyszedł w kartonie, trzeba było tylko dokręcić kierownicę i
          napompowac koła. Rowerek wygląda przesłodkosmile

          Co do euforii to była ogromna na widok rowerka ale niestety okazało
          się ze mały sięga paluszkami do ziemi na najniższym poziome. Mały
          wskoczył na rowerek, przejechał kilka metrów z moją pomocą i prędko
          pomknął do garażu po swoje ukochane auto jeżdzik, z którym się nie
          rozstaje... Okazało się że siodełko można spuścić niżej po
          wykręceniu zupełnie śruby ale mój maluch już nie chciał więcej na
          rowerek wsiąść.
          Córka korzystając z tego że mały nie chce rowerka szybko na niego
          wsiadła, ja jej siodełko dałam na najwyższy poziom i przeleciała
          kilka kółek po czym śmignęła na swojego laufrada zrobionego ze
          zwykłego roweru i oświadczyła że jej lepszysmile (na marginesie złapała
          na nim równowagę i świetnie już umie jeździć z nóżkami w górze,
          niedługo założymy jej pedały z powrotem i zobaczymy efekt
          eksperymentusmile
          Tak więc na razie rowerek stoi opuszczony. Ale mamnadzieję ze powoli
          synek się do niego przekona i przesiądze się na niego ze swojego
          autasmile
            • mmala6 tak a propos 13.04.09, 22:52
              mój syn przez trzy dni pożyczał laufrad od młodszego kolegi, sama nie miałam
              zamiaru mu kupować ze względu na koślawe kolana. Po trzech dniach wsiadł na swój
              rower, kazał odkręcił boczne kółka i...pojechałsmile
              Gdybym przypadkiem kupiła laufrad to wydałabym pieniądze na zabawkę, która
              posłużyła dosłownie trzy dni. Teraz już nawet o nim nie myśli, szaleje na swoim
              rowerze.
              • magia Re: tak a propos 14.04.09, 00:19
                Bo laufrad dla 4-latka to faktycznie moze byc zabawka. Tu gdzie
                mieszkam na laufradach dzieci zaczynaja jezdzic przed drugimi
                urodzinami, jako 4-latki smigaja na normalnych 2-kolowych.
                Nie kupilabym laufrada dla 4-latka, za to porzadna hulajnoge (oprocz
                roweru) jak najbardziej tak.
          • arnika15 do betty_julcia 14.04.09, 09:24
            Czy mogłabyś napisać ile Twój synek ma od kroczku do pięty? Ile
            maluch musi mieć wzrostu, żeby ten "rowerek" byl dobry przy
            najniższym ułożeniu siodełka? Chcę kupić 2-letniej córeczce, ale nie
            wiem czy nie jest za mała.
            • betty_julcia Re: do betty_julcia 14.04.09, 19:34
              Mój maluch ma 35 cm od kroczku do podłogi. Kupiłam zalinkowany
              wcześniej drewniany rowerek. Po tygodniu stwierdzam:
              6 letnia córka po intensywnym użytkowaniu maego drewnianego laufrada
              zakupionego dla brata dziś siadła na swój rower 16" i pojechała...
              To co tydzień temu sprawiało jej ogromną trudność dziś okazało się
              że problem nie istnieje. Mały wczoraj zainteresował się laufradem i
              zaczyna się odpychać. Ale sięga do podłogi po odkręceniu śruby
              regulującej wysokość, tak ze siodełko jest tuż nad kołem.
      • mmala6 Re: Laufrad - rowerek biegowy 14.04.09, 11:20
        zaśmieca?
        chyba po to chcecie kupić ten rower aby Wasze dziecko nauczyło się
        szybciej jeździć na rowerze na dwóch kółkach, tak? napisałam więc,
        że moje dziecko się dzięki niemu nauczyło. To potwierdza Wasze
        hipotezy i uważam, że jest jak najbardziej na temat.
        Nigdzie nie napisałam, że wątek jest głupi i nieprzydatny.
        Jeżeli dla Ciebie nie jest ważne, że inne dziecko dzięki laufradowi
        w trzy dni nauczyło się jeździć na rowerze na dwóch kołach, to chyba
        dla Ciebie ten wątek jest nieprzydatnywink
        • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 14.04.09, 11:47
          przepraszam, rzeczywiście nie zauważyłam, że wcześniej był również Twój post, i
          na dodatek jak najbardziej na miejcu. Ja odniosłam się to tego "tu gdzie jak
          mieszkam laufrad jest dziwadłem a dwulatki jeźdżą na jeździkach albo
          trzykołowych plastikowych rowerkach" i źle go zinterpretowałam. Jeszcze raz
          przepraszam!
    • magia Re: Laufrad - rowerek biegowy 14.04.09, 13:22
      W mojej podwarszawskiej wsi w sklepie rowerowym sa takie laufrady
      firmy specialized:
      https://www.radteile24.de/Fahrradshop-Galerie-
kinderraeder/hotwalk_boys.gif

      Cena to 430zl, ale rowerki sliczne, bardzo lekkie - poniezej 3kg,
      kola pompowane, siedzisko jest na min. na 44cm.
    • j_kasia Re: Laufrad - rowerek biegowy 14.04.09, 18:30
      Witajcie,
      Jestem mamą niespełna trzylatka, który już od ponad roku śmiga na Kettlerze Speedy 12,5'' (model 2008 bez hamulca), a w sezonie właściwie schodzi z niego jedynie do spania wink mogę go więc Wam śmiało polecić! Jakbym jednak wybierała teraz - ze zdecydowanie większej oferty rynkowej niż 1,5 roku temu - mocno rozważałabym Puky ze względu na podnóżek, którego Maćkowi zdecydowanie brakuje przy dłuższych zjazdach. Wybrałabym też model z hamulcem, coby uczyć smyka operowania manetkami na kierownicy.
      Fun jaki sprawia synowi jazda na jego pierwszym dwukołowcu zainspirował rodziców do zajęcia się profesjonalnie tym tematem, stąd porównanie, które może Wam się przydać przy wyborze pojazdu dla Waszych pociech.

      Puky LR M
      regulacja siedzenie 30-39cm
      regulacja kierownicy 40-48cm
      waga 3,5kg
      piankowe opony

      Puky LR 1
      regulacja siedzenie 45-44cm
      regulacja kierownicy 47-55cm
      waga 4,5kg
      pompowane opony
      nóżka

      Puky LR 1Br
      regulacja siedzenie 45-44cm
      regulacja kierownicy 47-55cm
      waga 4,75kg
      pompowane opony
      nóżka
      hamulec tylni

      Kettler Speedy 10"
      regulacja siedzenie 33-43cm
      waga 4,3kg
      piankowe opony
      ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.

      Kettler Speedy 12,5"
      regulacja siedzenie 33-43cm
      waga 4,75kg
      piankowe opony
      ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.
      hamulec

      Kettler Sprint
      regulacja siedzenie 35-43cm
      waga 6,6kg
      pompowane opony
      ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.
      hamulec

      B-BIP
      regulacja siedzenie 33-41cm
      waga 3kg
      piankowe opony
      ograniczony kąt skrętu kierownicy do 20st.

      Early Rider
      regulacja siedzenie 30-38cm
      regulacja kierownicy 53-57,5cm (max wysokość kierownicy możemy uzyskać jedynie przy odblokowanym skręcie)
      waga 4,8kg
      pompowane opony
      ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.którą można zdjąć
      • widosna Re: Laufrad - rowerek biegowy 14.04.09, 23:54
        Fajne podsumowanie smile
        Właśnie zamówiłam Puky LR M dla mojej dwulatki. Za sprawką rodzinki
        ma już rower tradycyjny z 12 calowymi kołami i kółkami bocznymi ale
        nie jest w stanie go ruszyć z miejsca - nie umie pedałować a poza
        tym...ten ciężar! Już dawno myślałam o laufradzie ale wybijali mi z
        głowy pomysłem o tradycyjnym rowerku. Aż wreszcie dojrzałam.
        Chciałam kupić Bocciniego - drewnianego ale dzisiaj małż wypatrzył
        plastikowy B-Bip. I tak analizując za i przeciw doszliśmy do
        Pukiego. Choć wątpliwości mnie nie opuściły - czy nie za mały dla
        odmiany. Córa jest dość wysoka i pewnie mogłaby na tym wyższym
        modelu od 2,5 roku śmigać ale znowu wielkość ma wpływ na wagę. Ah,
        mam nadzieję, że dobrze wybraliśmy...
          • aga_sama Re: Laufrad - rowerek biegowy 15.04.09, 12:08
            U mnie w domu stoi już skręcony kettler, ten najmniejszy model. Użytkownik wróci
            od dziadków w weekend i zobaczymy. Syn jest niski, pomiędzy nogami jakieś 33 cm,
            dlatego wzięliśmy ten model. Kupiliśmy używany, jakby dzieć odmówił współpracy
            nie będzie wielkiej szkody smile
    • azyli Re: Laufrad - rowerek biegowy 16.04.09, 02:20
      Mam nadzieje ze nie łamię regulaminu, ale pamiętam ze były tu osoby
      zainteresowane, wiec chciałam poinformować ze będę sprzedawać 1 laufrad
      BYKIE, kupiony na wyprzedaży
      w Holandii (ma drobne zarysowania, ale jest w 100% sprawny). Mial byc dla
      kuzyna, ale okazal sie za duzy i jego mama woli inny prezent.
      Dokładnie taki: https://www.innovatiegroep.nl/images/bykie2.jpg
      Moj młodszy po kilku dniach adaptacji w domu, na dworze zaczął sprawnie biegać
      siedząc na siodełku, jeszcze nie rozwija duzych predkosci, ale złapał bakcyla.
    • frestre JAK SZYBKO można zacząć? 19.04.09, 22:21
      bo synek ma 1,3 i latem będzie miał półtora roczku...teraz śpi, więc
      nie mogę zmierzyć jego nóżek. Nie nalezy do wysokich i ciuszki nosi
      na 80 cm.
      Ja (mama) tak się napaliłam na taki rowerek, że najchętniej już dziś
      zakupiłabym takowy smile))

      jeszcze pomyślałam o trójkołowej hulajnodze, ale jakiej? czy to
      będzie już czas na jazdę?

      proszę o poważne potraktowanie matki,która czyta cały ten post z
      wypiekami na policzkach he,he
      • aniam123 Re: JAK SZYBKO można zacząć? 19.04.09, 22:55
        nie wiem, czy 1.5-róczne dziecko da radę. Moim zdaniem nie, z
        drugiej strony wszystkie widziałyśy filmik z Maxem (dokładnie w
        takim wieku) śmigającym na laufradzie aż miło. Dlatego wszytsko
        zależy od dziecka i od tego czy uda Ci się kupić odpowiednio mały
        rowerek. Ja na Twoim miejscu znalazłabym ten, który najbardziej Ci
        odpowiada i poczekała do połowy czy końca lata, gdy sprzedawcy
        zaczną wyprzedawać zapasy i może wtedy uda Ci się kupić idealny
        rowerek w "idealnej" wink cenie. Potem macie całą zimę na oswajanie
        się i wiosną...spełniają się Twoje marzenia.
      • ksiezniczka256 Re: JAK SZYBKO można zacząć? 19.04.09, 22:57
        hulajnoga to już wyższa szkoła jazdy, zacznij raczej od laufrada, możliwie
        najmniejszego.

        Nie wiem, czy Twój synek jest już na to gotowy, zależy od jego sprawności
        fizycznej, ale jeśli nie załapie w ciągu jednego dnia, to przecież świat się nie
        zawali wink
      • leila78 Re: JAK SZYBKO można zacząć? 19.04.09, 23:03
        ja kupiłam kamilka 9bo ma nisko siedzisko) dla ponad 1,5 roczniaka (08.2007).
        myślałam, że załapie od razu bo nawet karton po lego "ujeżdżał"wink ale póki co ma
        w nosie. przymierzył się i wzgardził. schowałam i spróbuję za tydzień.
    • julka_z Re: Laufrad - rowerek biegowy 20.04.09, 18:04
      Naczytałam się o rowerkach i sama czekam na dostawę PUKY tego większego od 2,5
      oku. Mam nadzieje ze się sprawdzi bo moja córeczka już się nie może doczekać.
      Co prawda ma już za sobą próby na normalnym rowerku z doczepianymi kółkami ale
      pedałuje wyłącznie do tyłu do przodu nie wystarcza jej siły.
        • magda79pn Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 00:26
          Ja kupiłam wczoraj smile dla mojego 3 latka który nie umie pedałować na rowerze,
          nie umie odpychać się na hulajnodze i teraz nie wiem albo nie umie albo nie lubi
          i nie chce umieć smile więc kupiłam mu to cudo, jeszcze nie widział dostanie rano
          wink z tym że mój miał konkretne wymagania... chciał koniecznie drewniany więc
          taki mamy, nasz nazywa się HUDORA JOEY, koła ma 12,5" siedzenie na wysokości
          38cm (najniżej) a max 44cm.
          Jeśli okaże się to strzałem w dziesiątkę to w sobotę biorę aparat foto na
          działkę i zaraz wszystkie pojazdy którymi nikt się nie bawi lądują na allegro smile
    • magda79pn Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 11:30
      napiszcie proszę średnio ile dni trwa zanim dziecko pojmie o co chodzi w tym
      rowerku? bo bardzo kiepsko nam idzie... kupiłam hudora joey i jest on mojemu
      synkowi akurat, jeśli mu się spodoba to za rok muszę kupić większy...
      • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 11:54
        to oczywiście zależy od dziecka. Mój synek w pierwszej chwili jak zobaczył
        rowerek był bardzo poniecony. Niestety po kilku próbach stwierdził, że nie jest
        fajny "bo się przewraca" i on chce czerwony (czerwony to Berchet z łańcuchem na
        trzech kółkach na którym jeździ od roku). Oczywiście namawialiśmy, zabieraliśmy
        rowerek na spacery i mały na nim dreptał, ale nie był zadowolony i ciągle
        wybierał "czerwony". Tak było chyba z tydzień (oczywiście nie codziennie). W
        święta wpadłam na pomysł i pokazałam mu filmiki na YouTube (linki gdzieś
        wcześniej w tym temacie) i synek bardzo się napalił widząc chłopców jeżdżacych
        po plaży itd. Jeszcze tego wieczoru wyszliśmy na podjazd (nachylony pod
        niewielkim kątem) i Piotruś zaczął zdjeżdżać. Wydaje mi się, że ten filmik
        okazał się świetnym filmem instruktażowym i mały załapał jak należy się odpychać
        i o co w tym wszystkim chodzi. No to poszłam za ciosem i zablałam go do parku
        obko szkoły starszej córki, Zuzia po lekcjach ubrała rolki i urządziliśmy
        "zawody" (uwielbia rywalizacjęwink), córka oczywiście musiała jechać wolno aby on
        miał jakieś szanse wink). A tak jeździł po 30 minutach

        video.google.pl/videosearch?q=Potrus+like+a+bike&hl=pl&emb=0&aq=f#hl=pl&emb=1&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&start=2
        video.google.pl/videosearch?q=Potrus+like+a+bike&hl=pl&emb=0&aq=f#hl=pl&emb=1&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&start=2
        Tak, że cierpliwość i "sposób". Tu też mogę podziękować azyli i magii za ten
        wątek, bo to one są poniekąd "matkami chrzestymi" tego sukcesu wink)
        • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 11:58
          jeszcze raz linki (oglądać w małym oknie - kręciłam komórką)

          video.google.pl/videoplay?docid=-3669974404770063785&ei=8JftSa2aHISg2ALQ75nQCA&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&hl=pl&emb=1
          video.google.pl/videoplay?docid=2609221822646393083&ei=s5jtSbedEYGC2wLbscGvCA&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&hl=pl&emb=1
          • azyli Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 12:46
            Super jeździ już.
            Starszy 4,5 latek jeździł w ten sposób 2 dnia, młodszy 2,5 latek uczył się
            trochę wolniej. Przez pierwsze 3 dni było chodzenie z rowerkiem miedzy nogami po
            domu, pod koniec zaczął siadać na siodełku, wiec kolejnego dnia wyszliśmy na
            dwór. Siedząc jechał baaaardzo wolno, szlam przy nim stopkami wink, ale następnego
            dnia się ośmielił i pod koniec spaceru już śmigał. U nas cały czas etap
            biegania, raczej nie unosi nóg do góry jak synek aniam123, choć jedzie już
            naprawdę szybko. Nie oczekuję od 2,5 latka ze będzie po tygodniu nauki
            utrzymywał równowagę, mam nadzieje ze pod koniec wakacji spróbujemy testowo
            odczepić mu koła w zwykłym rowerku. <br />
            Swoją drogą polecam dla 2,5-3 latków rowerek 14 calowy z Decathlona - bardzo
            lekko chodzą i mają wolne koło, wiec nie ma problemów z ruszaniem. Dziecko
            zdecydowanie szybciej jeździ niz na 12. Co nie jest bez znaczenia jeśli wychodzi
            z z 2 dzieci na spacer.
            • pitu_finka Aniam123 21.04.09, 13:19
              Ile wzrostu ma Twoj synek? Tez kupilam tego laufrada, ale mala na najnizszym
              poziomie dostaje paluchami do ziemi i chyba jeszcze jest troche dla niej za duzy
          • vailima Do Aniam123 21.04.09, 17:47
            Ile lat ma Twoj synek? Super pomyka, gratulacje smile
            My kupilismy aluminiowy rowerek Kokua dla naszego 2-latka. No i na
            poczatku chodzil sobie po mieszkaniu, interesowal sie rowerkiem, a
            teraz za bardzo nie chce wsiadac. A my tez nie chcemy naciskac, zeby
            go nie zrazic. Na naszym osiedlu jeden chlopiec ma taki sam rowerek,
            tylko drewniany, synek patrzy na niego z ciekawoscia (a tamten
            chlopiec naprawde super jezdzi, ma 4 latka). Ale mojego urwisa
            najbardziej kreci kolorowy trojkolowiec kolezanki z piaskownicy i
            jak tylko go zobaczy, nasz laufrad idzie w odstawke sad
            Moze on jeszcze za maly na taki rowerek i trzeba troszke poczekac?
            Jak myslicie? Trojkolowca mu przeciez nie kupie...
            • helginia Re: Do vailima 21.04.09, 20:10
              my tez mamy rowerek kokua. Synio tydzień temu skończył 2 latka, a rowerek mamy
              około 3 tygodni. Synek lubi na nim "jeździć", jeździ srednio co 2-3 dzień około
              1 h. Ale niestety nie siada na siodełku, a jego jazda polega "pchaniu". Nie
              naciskamy, przyjdzie dzień, że usiądzie na siodełko. Już nawet biega z ta ramą
              między nogami. Wydląda to dość komicznie. Napisz jak synek juz załapie. Nasze
              dzieci to jednak najmłodsze w tym wątku, które zastartowały na tych rowerkach.
              Co do samego rowerka to zachwycona jeśtem jego wagą i jakością. Pozdrawiam
              • vailima Helginia 08.05.09, 16:39
                Moge napisac, ze robimy postepy smile Okazalo sie, ze plac zabaw pelen
                dzieci i roznych zabawek nie jest dobrym miejscem na nauke, bo synek
                sie ciagle rozprasza. A w mieszkaniu z kolei za malo mial miejsca. I
                pomyslalam, by wziac go do lasu. I to byl przelom - maly ciagle
                chcial jechac na swoim "kokua" smile Wymawia to perfekcyjnie, choc malo
                wyrazow jak dotad potrafi powiedziec. I co najlepsze, wszystkie
                rowery tak nazywa smile Ladnie siedzi na siodelku, na poczatku dreptal,
                a teraz powoli zaczyna sie rozpedzac - dzis mi uciekl, musialam go
                gonic. Oczywiscie jezdzi w kasku, nauczylam go, ze bez kasku nie
                ma "kokua". Staramy sie jezdzic codziennie i naprawde kazdego dnia
                jest coraz lepiej. A rowerek rzeczywiscie jest boski, ja sie w nim
                zakochalam. Napisz, jak Wam idzie. A tak w ogole, to czy Wy nie
                macie wrazenia, ze nasze dzieciaki na tych rowerkach robia troche za
                malpki w zoo? Ciagle ktos sie za nami oglada, pytaja, gdzie pedaly,
                a nawet robia nam zdjecia big_grin
          • ewelisia32 Re: Laufrad - rowerek biegowy 29.04.09, 21:32
            czytam i czytam te wszystkie posty i mętlik niezmierny mam w
            głowie...moja córcia dostałą rower 12' jak skończyła 2 lata...
            rowerek ... śliczny i na tym koniec ponieważ ważył 8 kg. Moje
            dziecko wtedy ważyło 9 kg. teraz ma 4,5 roku i zastanawiam się nad
            rowrkiem biegowym gdyż dziecię moje za nic na owe 8 kg złomu nie
            wsiądzie.... nadmienie że teraz Julka waży 13 kg i mierzy 100 cm.
            zdemontowałam pedały , zrobiłąm wszystko zgodnie z instrukcją.... i
            mała z wielkim trudem podnosi coś co stanowi 61 % jej wagi... a 16'
            są dosyc duże...... nie wiem na co się zdecydować a może któraś z
            was mogła by polecić rowerek z lżejszej półki.....
    • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 20:37
      już odpowiadam, synek 12-go kwietnia skońzył 3 latka, przed chwilą
      się zmierzyliśmy - według mojej krawieckiej miarki ma 97-98 cm. Do
      wielkoludów nie należy i jest bardzo szczupły ale za to bardzo
      sprawny fizycznie.
      Do mam dwulatków, fajnie, że wasze dzieciaczki dostały takie rowerki
      już teraz, trochę żałowałam, że nie kupiłam w zeszłym roku (z
      drugiej strony synek nauczył się pedałować na trójkołowym). Zapewne
      nieco dłużej zajmie im załapanie o co chodzi ale też dłużej będą na
      nich jeździć. Ja już widzę, że chyba kupiłam go tylko na ten sezon.
      • magda79pn Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 20:50
        ja też kupiłam na jeden sezon, ale jak mu się spodoba to za rok kupię mu
        większy, mój 1 marca skończył 3 latka ma ok 103cm waży ok 16kg, rowerek mamy
        dzisiaj pierwszy dzień, najpierw mówił "czemu się przewraca?" a teraz daje radę,
        trochę chodzi z rowerkiem między nogami, trochę siedzi a na drugim spacerze ok
        godz.15 zaczął kombinować żeby się odepchnąć - nogi w górę - i pojechać troszkę
        dalej i nawet mu to wychodziło smile mam nadzieję że załapie o co chodzi i będzie
        mi na nim jeździł.

        Na działce mam 2 gokarty na pedały, traktor z przyczepką na pedały, rowerek
        trójkołowy i hulajnogę z idolem Thomasem wink i na niczym nie chce jeździć !!!
    • lilu5 Re: Laufrad - rowerek biegowy 21.04.09, 21:24
      Zastanawiam się czy jest sens kupować laufrada dla 4,5-5 latka, aby
      szybko i bezboleśnie smile nauczył się jeździć na dwóch kołkach, bez
      konieczności "prowadzania go na kiju".
      Co myślicie?
      Podoba mi się rowerek Hudora, taki jak ten:
      hulajnogi.pl/data/offer/1/00000227/318/JFjeHkKecehGSGNfABCS.jpg
      bo nadaje się dla trochę wiekszych dzieci,
      ale ktoś wcześniej pisał, że ta firma ma niezbyt dobre opinie. Czy
      ten rowerek rzeczywiście nie jest dobry?, dlaczego?,
      a może ktoś wie ile on waży?
    • aniam123 magda79pn 21.04.09, 21:59
      bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa, UROSŁAM wink). Magda79pn
      musiałam przeszukać baaaaaardzo długi wątek, a w pierwszym poście
      azyli przepraszała, że go wogóle zakłada wink. Podaję dokładnie:
      rowerek mamy od 27 marca, z tym, że mały chorował, pogoda była
      niebardzo, mamusia była zabiegana przed świętami a tata jak zwykle
      zapracowany. Przed świętami byliśmy z rowerkiem na dworze dosłownie
      kilka razy i za każdym razem po kilku próbach rezygnował. Dopiero w
      święta "złapał bakcyla" (ale o tym pisałam już dzisiaj). Nasz sposób
      na nauczenie się to było zjeżdżanie z górki, nie trzeba się prawie
      odpychać tylko starać się łapać równowagę, ale zdaję sobie sprawę,
      że są różne dzieci i dla tych mniej odważnych może być to trudne.
    • aniam123 liliu5 21.04.09, 22:05
      lilu5 daj sobie spokój z kupowaniem laufrada dla 4.5-5 latka.
      Poczytaj wcześniejsze wypowiedzi, dziewczyny pisały jak dzieci w
      takim wieku po kilku dniach na laufradzie po prostu wsiadały na
      rowerek z pedałami i... odjeżdżały. Moim zdaniem lepiej zainwestować
      w lepszy rowerek 16 calowy (też lekki), mąż poświęci dwa wieczory,
      jeden na odkręcenie koła, zdjęcie łańcucha i odkręcenie pedałów a
      drugi (po jakimś tygodniu) na założenie tego wszystkiego z powrotem.
      • betty_julcia Re: liliu5 23.04.09, 13:14
        Lila, dokładnei podpisuję się pod aniam. Bez sensu. Kupcie fajny rower 16 calowy i ściągnijcie pedały. Efekt ten sam. My kupiliśmy laufrada 2,5 latkowi a córce ściągnęliśmy pedały. Po kilku dniach założyliśmy z powrotem i teraz ma frajdę z jeżdzenia na rowerze na dóch kółkach. Nie kupujcie tak duzemu dziecku laufrada.
          • lilu5 Re: liliu5 23.04.09, 17:19
            Tak też właśnie myślałam, żeby odkręcić pedały, bo rowerek 16 calowy
            mamy już, ale do tej pory był używany z kólkami bocznymi. Mamy
            Schwinn'a.
            Problem w tym, że mały nie dostaje swobodnie całymi stopami do
            ziemi, więc nie bedzie czuł się pewnie, ale muszę jeszcze spróbować,
            czy tego siodełka nie da sie jakoś jeszcze obniżyć. Rowerek nie jest
            bardzo ciężki, ale to jednak nie ta waga co mają laufrady... no cóż,
            spróbujemy i zobaczymy jak nam pójdzie.
            Szkoda że nie ma wypożyczalni laufradów smile bo przydałby nam sie na 2
            tygodnie... smile
    • julka_z Re: Laufrad - rowerek biegowy 23.04.09, 12:16
      Nasz PUKY przyszedł wczoraj. Córka zapał ma spory do jeżdżenia. Póki co fajnie
      sobie spaceruje, raczej się nie rozpędza. Aha, córeczka ma 2,5 roku rowerek jest
      ledziutki nawet jak się przewróci to sama spokojnie podniesie. Jakościowo tez
      fajny. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z zakupu.
      • twingus Re: Laufrad - rowerek biegowy 23.04.09, 14:39
        My też kupiliśmy rowerek Puky LRM dla 2,5 letniej córci, ma go jakoś
        od tygodnia i powoli się z nim "zaprzyjaźnia" ale w porównaniu z
        pierwszymi dniami już widać różnice. Musiała się przyzwyczaić, że on
        się przewraca i trzeba go podnieść bo sama stwierdziła, że jest
        jakiś dziwny.
        Teraz już siada na siodełku (wcześniej go tylko prowadziła) i się
        odpycha ale oczywiście nie są to jakieś prędkości, raczej chodzenie.
        Trzeba być cierpliwym. Muszę córci pokazać filmy na youtubie jak
        dzieciaki śmigają.
    • aniam123 Re: Laufrad - rowerek biegowy 24.04.09, 09:05
      jest wypożyczalnia tutaj:
      www.joozek.pl/rent.php
      ale czy warto? trzeba się dobrze zastanowić. Może rzeczywiście
      lepiej kupić używany i potem sprzedać. Ale najpierw sprawdź jak
      będzie na tym rowerku z odkręconymi pedałami,.
      • lilu5 Re: Laufrad - rowerek biegowy 24.04.09, 12:14
        dzięki za info smile to jednak są wypożyczalnie smile
        samo wypożyczenie nie byłoby jeszcze takie drogie, ale doliczając
        koszt przesyłki w dwie strony, to kwota się już podwaja... sad
        może ktoś wie, czy jest taka wypożyczalnia w okolicach warszawy?

        A wracając do laufradów Hudora, czy ktoś ma jakieś opinie o nich,
        może ktoś używa taki rowerek, napiszcie proszę czy coś z nim jest
        nie tak.
        W tej wypożyczalni polecają rowerek Ratz Fratz:
        www.joozek.pl/photo/1.jpg
        jest on bardzo podobny do tego firmy Hudora, ten też ma napis Ratz
        Fratz:
        www.hulajnogi.pl/data/offer/1/00000227/355/aXFPUHHCUaHVWHARAVbe.jpg
        ciekawe, czy to są takie same rowerki??

        A może ktoś ma taki rowerek i coś o nim napisze:
        photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/615/59/23/615592376

    • magda79pn dzień czwarty - jest dużo lepiej :) 28.04.09, 00:05
      dzisiaj o ile się nie mylę byliśmy czwarty dzień naszym rowerkiem na spacerku i
      małemu idzie coraz lepiej, zaczął na dłużej nogi w górę podnosić i zaczęło mu
      się dopiero dzisiaj podobać smile
      fotka:
      "fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/BIpHz3TVwyILrig8uB.jpg"
        • ewelisia32 Re: w tchibo tylko w sklepach 29.04.09, 21:33
          czytam i czytam te wszystkie posty i mętlik niezmierny mam w
          głowie...moja córcia dostałą rower 12' jak skończyła 2 lata...
          rowerek ... śliczny i na tym koniec ponieważ ważył 8 kg. Moje
          dziecko wtedy ważyło 9 kg. teraz ma 4,5 roku i zastanawiam się nad
          rowrkiem biegowym gdyż dziecię moje za nic na owe 8 kg złomu nie
          wsiądzie.... nadmienie że teraz Julka waży 13 kg i mierzy 100 cm.
          zdemontowałam pedały , zrobiłąm wszystko zgodnie z instrukcją.... i
          mała z wielkim trudem podnosi coś co stanowi 61 % jej wagi... a 16'
          są dosyc duże...... nie wiem na co się zdecydować a może któraś z
          was mogła by polecić rowerek z lżejszej półki.....
          • darowoga a nasz się już popsuł:(( 06.05.09, 10:46
            z przykrością informuję, że laufrad mojej córki - drewniany Bocini-
            już się popsuł- złamał, odpadła część przednia z kierownicą.
            POcieszający jest jedynie fakt, że córce nic się nie stało, bo
            zjeżdzała akurat po trawie, nie chcę myśleć, co by było, gdyby jak
            zwykle zjeżdzała po chodniku!córka jeździła na nim 2 miesiące,
            szkoda nam bardzo, bo tak fajnie smigała i miała super zabawę
            sad dodam, że oczywiscie bez specjalnych szaleństw;stolarz próbował
            naprawić, skleił go, ale mówi, że sytuacja może się powtórzyć więc
            chyba ne będę ryzykować...
    • helginia kokuła i 2 -latek 06.05.09, 12:28
      Po majówce muszę wam się pochwalić, że mój 2 letni (dokładnie 2 lata i 3
      tygodnie) synek śmiga na rowerku aż miło. Jest świetnie amortyzowany, leciutki,
      mały radzi z nim sobie doskonale, podjeżdża pod krawężniki itp.
      Przez pierwsze 3 tygodnie "chodził" nie siadając na siodełku, a jak już usiadł
      to w 3 dni dni zaskoczył o co chodzi. Duma mnie rozpiera.
      Fajny pomysł z tym rowerkiem.
      • vailima Re: kokuła i 2 -latek 08.05.09, 21:22
        Hej, nie zauwazylam tego Twojego postu i wpisalam sie wyzej. Super,
        ze Twoj synek tak sobie radzi. Bo moj tez sie nauczyl i tez jestem
        dumna jak pawica smile Swietny jest ten rowerek.
    • darowoga Laufrady w Rossmanie 06.05.09, 14:58
      widziałam dziś laufrady w Rossmanie, takie jak w gazetce, cena 109,
      ale mają być w promocji;
      niestety nie znam żadnych parametrów rowerka poza info. że jest do
      35 kg.
      www.rossnet.pl/promocje/
        • sinceramente Re: Laufrady w Rossmanie 08.05.09, 13:11
          Wybrałam się go zobaczyć, ale obejrzałam tylko opakowanie. Nawet nie zabierałam się za otwieranie kartonu, bo było na nim podane, że ma regulację siodełka od 39 do 43 centymetrów, dla nas to za dużo o jakieś 3 centymetry.
        • mama_lena Re: Laufrady w Rossmanie 08.05.09, 15:37
          Witam wszystkich. Ja kupiłam ten z Rossmana, jednak z myślą raczej o przyszłych
          wakacjach mojej córci. Regulacja siodełka 39-42, a kierownicy 53-55 (moim
          zdaniem jest szerszy zakres, bo ta rurka od kierownicy, jest dość długa). Moja
          mała ma 16 mies, długość nózki ok. 33cm. Jak ją dziś posadziłam i jeździłyśmy po
          domu, to bardzo jej się podobało. Mam nadzieję, że szybko jej się nogi wydłużą.
          Rowerek nazywa się BIKEY, produkcji Hudora. Cena promocyjna od dziś 89,99.
          Pozdrawiam.
          • mama_lena Re: Laufrady w Rossmanie 08.05.09, 15:44
            Dodam, że koła nie są pompowane. Producent nazywa je EVA. W dotyku się troszkę
            uginają-takie piankowe. Jest blokada skrętu i fajne miękkie gumowe "rączki".
            Wagowo niestety za dużo nie pomogę, bo moja waga wskazuje na 0,00kg-chyba jej
            dolny limit to 5kg. Wydaje się naprawdę leciutki, bo moja córcia 16mies (10kg)
            sama go podnosi. Nie zniechęca się jak jej upadnie.
            • 1_ewa_2 Re: Laufrady w Rossmanie 08.05.09, 20:44
              Tez nabyłam dzis laufrada w rossmannie i mi sie podoba. Co prawda porownania nie mam ale wyglada niezle. Na moja 2 latke pasuje idealnie, a ona ma 41 cm w kroku. Waga 2,8 kg. Przynajmniej tak informuje instrukcja. Dziecko samo swobodnie go podnosi do gory i przenosi.
              • slonko1335 Re: Laufrady w Rossmanie 08.05.09, 21:10
                My też kupiliśmy i jest super ale fakt nie mam porównania z innymi, w każdym
                razie ja jestem baaardzo zadowolona z tego zakupu choć strategia Rossmanna mnie
                rozbiła dzisiaj. Poszłam do sklepu, rower zapakowany w kartonie, idę do Pani i
                pytam czy może ktoś go wyjąc bo muszę przymierzyć dziecko (mam mikro trzylatkę)i
                chcę zobaczyć jak wygląda, usłyszałam że nie ma takiej możliwości, nie mogę
                otworzyć kartonu, pytam czemu jeden nie stoi złożony do obejrzenia -bo nie mają
                takiego, pytam czy mogę zwrócić jak nam nie będzie pasował - nie mogę, masakra
                jakaś, gdyby nie ta cena i ten wątek pewnie bym nie kupiła...
                • mama_lena Re: Laufrady w Rossmanie 09.05.09, 12:26
                  O, w Rossmanie w moim mieście był tylko jeden. Panie pozwoliły mi otworzyć
                  pudełko. Umówiłyśmy się, że złożę w domu i jeśli coś mi nie będzie odpowiadało,
                  to mogę go zwrócić w ten sam dzień.
                  • afro.ninja Prosba o rade 10.05.09, 11:53
                    Ja mam pytanie. Mam 3,5 letnia siostrzenica, ktora ma juz taki dorosly rower
                    oczywiscie na czterech kolkach. Jak mowie o jezdziku, to jej rodzice, dziadkowie
                    mowia stanowcze nie. A dzieciak nie ma jeszcze sily pedalowac na tym swoim
                    rowerku, ewidentnie sprawia jej to trudnosc, szybko zeskakuje z rowerka, nei
                    chce jezdzic.
                    Moze jej sie nie chce, moze faktycznie ciezkie jest to pedalowanie, ale
                    jezdzenie nie sprawia jej przyjemnosci.

                    I teraz czy wydac te dodatkowa kase i kupic jej jezdzik? Czy odpychanie sie na
                    tym jezdziku, sprawia tyle samo klopotu co pedalowanie? Naprawde sama nie czy
                    kupic jej ten produkt w ciemno, bo nie wiem gdzie w Warszawie mozna ten jezdzik
                    sprawdzic?

                    I czy kupic drewniany, czy raczej taki podobny do roweru?

                    Ostatnie pytanie, mala ma plaskostopie, rozumiem, ze jezdzik jest dozwolony?
                    • lilu5 Re: Prosba o rade 12.05.09, 00:37
                      W Landzie na Wałbrzyskiej można rowerek zwrócić, jeśli nie będzie
                      pasował.
                      Ale ten laufrad z Rossmana jest malutki, ma 10 calowe koła, mały
                      rozstaw kół, nie wiem, czy na 3,5 latkę nie będzie za mały. Choć to
                      oczywiście zależy od wzrostu.
                      Ale pewnie warto sprawdzić, bo cena jest atrakcyjna smile
    • phi.phi A nam przez przypadek 10.05.09, 12:05
      problem rozwiązał się sam smile bo trafił się Laufrad Volkswagena
      cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=220330258090&ih=012&category=84929&ssPageName=WDVW&rd=1
      jeszcze nie zaczęliśmy treningów, bo dopadła nas angina, ale mam nadzieję, że
      już za kilka dni ruszymy na szosy smile
      • magda79pn laufrad z rossmanna - pytanie 13.05.09, 08:55
        Napiszcie jaka jest najniższa rzeczywista wysokość siedzenia w tym lafradzie z
        rossmanna ponieważ chcę kupić taki dla 2,5 latki która na laufrada mojego synka
        jest za mała (my mamy najniżej 39cm).
        • pasik Re: laufrad OK :-) 14.05.09, 01:12
          Dzisiaj wyciągnęłam z garażu nasz rowerek...już pokazywałam go w tym wątku. Drewniany z Lidla.
          2,3 tygodni temu córka wsiadła i nie chciała ruszyć.
          Powiedziała że nie, rower rzuciła.
          Dzisiaj usiadła sama na siodełko, zacząła machać tymi nóżkami małymi.
          Ogólnie podchwyciła chodzenie, sama już skręca...od razu ruszyłyśmy na ulicę...
          i przejechałyśmy od razu ponad kilometr( szok)
          bo ona z tych co od razu się męczą.
          Wieczorem jeszcze raz rundka.
          Nie odpycha się mocno bo jeszcze za mała,ale chodzenie na laufradzie idzie jej sprawnie.
          Polecam....a jakie zdziwienie budzi na ulicach. Dzieciaki z okien patrzyłysmile
        • aklekotka Re: laufrad z rossmanna - pytanie 14.05.09, 01:47
          Moja córka ma siodełko w najniższej pozycji i to jest chyba właśnie 39 cm -
          mierzyłam zaraz po skręceniu rowerka. Nie mogę tego teraz sprawdzić, bo laufrad
          stoi w piwnicy. Jesli nikt tej wysokości nie potwierdzi, to jutro jeszcze raz
          zmierzę.
        • mama_lena Re: laufrad z rossmanna - pytanie 14.05.09, 19:20
          Ja mierzyłam, jest dokładnie jak w instrukcji, czyli 39cm. Czy mogłabyś napisać
          ile wzrostu ma Twoja córeczka? Moja właśnie w przyszłym roku o tej porze będzie
          miała 2 lata i 4mies - mam nadzieję, że wtedy do niego 'dorośnie'.
    • steffa Re: Laufrad - rowerek biegowy 15.05.09, 23:28
      Dorzucę swoje 3 grosze do tego wątku, bo jestem wielką miłośniczką laufradów.
      Mój 7-letni syn jeździł na laufradzie PUKY (12') dosyć długo (dopóki nie
      wyrósł). Zaczął jak miał ok.3 lat. Dla młodszych dzieci lepszy 10'. Jak dla
      mnie laufrad obowiązkowo powinien mieć hamulec. Półka na nogi synowi się
      przydawała - gdy zjeżdżał z górki lub jeździł przez kałuże trzymał tam nogi.
      Zresztą przydaje się do 'trzymania równowagi'. Hamulec wiadomo - nawet na
      laufradzie nieźle się można rozpędzić. Poza tym moje laufradowe dziecko
      pokonywało na nim niezłe odległości. 7-10 km. Aha, podnóżek to już bajer, ale
      syn bardzo go lubił i używał.
      • filipetto1 Re: Laufrad - rowerek biegowy 23.05.09, 21:54
        Super te rowerki biegowe. Mój synek ma już 3 latka, potrafi śmigać na swoim
        jeździku całkiem szybko. Jak rozpędzi się z górki, to jedzie kilka metrów bez
        podparcia spryciarz. Jak trzeba nagle zahamować to też sobie poradzi nogi w dół
        i stoi, zero problemów. Na początku nie chciał siedzieć na siodełku, tylko
        chodził (miał coś ponad 2 latka). Wystarczyło kilka spacerów na równym asfalcie
        i zaskoczył aż miło popatrzyć. REWELACJA! teraz to nawet nie wyobrażam sobie
        żeby, miał jeździć na jakimś rowerku z dostawionymi kółkami, nigdy.

        Kupiliśmy taki na Allegro, niewiele używany, miał tylko przebitą dętkę:
        <img
        src="http://www.comdirect.de/pbl/servlet/ArticleImageServlet.do?size=big&articleId=746"/>

        a teraz można kupić całkiem fajny jeździk drewniany np tutaj:
        www.bumdizajn.pl/Jezdzik_drewniany-131.html
            • azyli Re: Laufrad - rowerek biegowy 08.03.10, 15:19
              Nalepiej jest mierzyć stawiając dzieko pod ścianą w małym rozkroku (szerokość
              bioder) i włożyc jakis przedmiot np grubsza ksiązka w twardej okładce w krok, ta
              aby ze ścianą utworzyła kąt prosty. Wysokosc ktorą zazanczysz na scianie powinna
              byc rowna wysokosci siodelka laufrada. Mysle ze mozna kupowac laufrad z
              siedzeniem wyzszym o 1 cm, ale na pewno nie wiecej.
                • azyli Re: Laufrad - rowerek biegowy 09.03.10, 12:35
                  Nie widze linka, wiec nie moge ocenic.
                  Ale dziecko ktorego dlugosc nogi ma 37 cm, pojedzie na wiekszosci modeli juz, bo
                  dojedzie jeszcze wysokosc podeszwy bucika.
                  Wg mnie, to czy rowerek bedzie drewniany, czy metalowy to kwestia gustu,
                  najwazniejsze jest dostosowanie do wzrostu, niska waga, organiczenie skretu
                  kierownicy (przynajmniej na początku) i ew. hamulec (choc my mamy drewniany
                  rowerek bez hamulca i nie jest mlodemu potrzebny. Jak chce sie zatrzymac po
                  prostu staje na nogach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka