Co dla czerwcowej dzidzi w razie chłodów?

05.03.09, 00:40
Pytanie do doświadczonych mamuś...pomimo ze teoretycznie powinno byc juz ciepło róznie to bywa, moja niunia urodzi sie pod koniec maja lub na poczatku czerwca i kompletnie nie wiem co jej zakupic na naprawde chłodne dni lub wieczory...czy wystarczy jakis ciepły dresik + kocyk czy raczej jakis cienki frotkowy lub polarkowy kombinezonik ..wiadomo moze byc 30 stopni jaki i 15 (pogoda płata figle)...może cos doradzicie,mam dwoje zimowych dzieciaków i tu było bez problemu...ciepły, gruby kombinezon, a co teraz???? będę wdzieczna za rady.
    • mlemaniak Re: Co dla czerwcowej dzidzi w razie chłodów? 05.03.09, 08:24
      myślę że cienki kombinezonik polarkowy ew. polarkowy dresik z kapturem wystarczy
      na naprawdę zimne dni, w czerwcu temperatury są już znacznie wyższe niż teraz, w
      razie czego przykryjesz kocykiem, ja miałam dla swojej czerwcowej dzidzi cienki
      polarowy dresik z h&m w zupełności wystarczył, na to kocyk polarkowy jak już
      bardzo zimno i już:
      Miałam taki dresik (nie moja
      aukcja):allegro.pl/item571513246_oryginalny_dres_h_m_cudo_zobacz_bcm.html
      i świetnie się sprawdził
      • edzia_79 Re: Co dla czerwcowej dzidzi w razie chłodów? 05.03.09, 08:58
        albo jakas cienka kurteczka na polarku plus cieply kocyk
        • birma74 Re: Co dla czerwcowej dzidzi w razie chłodów? 05.03.09, 13:28
          Ja dla mojej majówki miałam fajny śpiworek- cieniutki a ciepły. I
          nie musiałam jej grubo ubierac. Po prostu na strój domowy śpiworek i
          do wózka. Świetnie się sprawdził w lipcu kiedy przez dwa tygodnie
          non stop lał deszcz i było zimno.
          Ten śpiworek miał rękawki, a dół jak w śpiworze.
          • malenka07 Re: Co dla czerwcowej dzidzi w razie chłodów? 05.03.09, 15:35
            Tak ja dziewczyny pisały - ja jestem mamą czerwcowego i lipcowego malucha.
            Dreski miałam z H&M - welurkowy podszyty bawełną i polarkowy. W razie chłodu :
            body, bluzeczka bawełniania: dresik, no i czapeczka oczywiście. Kocyk cieplejszy
            na wierzch. Ale takich chłodnych dni było niewiele. Myślę, że niczego
            cieplejszego nie trzebasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja