Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić?

06.03.09, 16:18
Kupiłam ubranka w zestawie i niestety trochę to mnie kosztowało. Gdyby to było
kilka sztuk, albo gdybym mniej za nie dała, to jeszcze pół biedy. A tak mnie
nosi, że ktoś może tak oszukiwać. Na aukcji było napisane, że ubranka były
noszone tylko przez jedno dziecko, oczywiście wszystko markowe i w stanie
bardzo dobrym (na zdjęciach rzeczywiście tak wyglądało). Kiedy przyszła paczka
okazało się, że większość to prawie szmaty i na dodatek strasznie wszystkie
ubranka śmierdzą ciucholandem w najgorszym wydaniu. Ubranka prałam już trzy
razy i dalej nie mogę sprać tego paskudnego zapachu. Mam już dość. Zamierzam
teraz napisać do sprzedawcy o zwrot pieniędzy, ja odeślę paczkę (mogę to
zrobić nawet na swój koszt). A kiedy się nie zgodzi, czy jest szansa rozwiązać
problem przez Allegro? Zamawiam często ubranka dla moich dzieci właśnie w
takich zestawach i nigdy mi się nic takiego nie zdarzyło. A nawet ubranka po
moich dwojgu dzieciach są w lepszym stanie niż te, które tutaj otrzymałam po
jednym. Co myślicie o tym?
    • mielin Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 16:31
      A dopiero był watek na ten temat,tj. czy kupować zestawysad Konkuzją większości
      Forumek było, że nie.

      No ale już się stałosad. Myślę, że niestety masz niewielkie szanse odzyskać
      pieniądze bo już ubranka kilkakrotnie wyprałaś, a więc nie są już w stanie w
      jakim je otrzymałaś... Takie rzeczy trzeba NATYCHMIAST po otrzymaniu przesyłki
      wyjaśniać, a nie po jakimś czasie, bo to możne sprzedającemu uzasadnieni nasunąc
      myśl, że się rozmyśliłaś, albo w międzyczasie ubranka były zakładane itp. (Był
      niedawno wątek Constanty, o tym jak sprzedała komuś raz założoną sukienkę, a on
      po jakimś czasie stwierdził, ze była one niezgodna z opisemsad, co było nieprawdą)
      Ale zawsze możesz ugodowo spróbować rozmawiać ze sprzedającym. Chociaż, jak od
      początku był nieuczciwy, to nie wiem jak podejdzie do tej sprawy.
      Ja osobiście uważam, że raczej, mamy swoich rzeczy po dzieciach nie wystawiają w
      tych zestawach. Zawsze mi wyglądają jakby były psu z gardłasadJa w każdym razie
      sprzedaję pojedynczo, max 3-4 szt z tej samej serii, i zawsze wyprane i
      uprasowanesmile
      • dorga1 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 16:58
        Zawsze kupowałam w zestawach, ponieważ nigdy nie miałam czasu na to, żeby
        konkretnie pogrzebać na Allegro. Do tej pory nie miałam problemów. Na aukcji nie
        było napisane, że ubranka były prane, nie chciałam od razu robić problemu. No,
        ale po trzecim razie jeżeli nie mogę ich doprać, to już przesada.
    • aniulekq Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 18:48
      Zależy jaką opinię ma sprzedający. Jeśli ma negatywy za takie
      numery - to mało się przejmie i nie będzie chciał zwrotu. Jak tak
      miałam. Nie sprawdziłam wcześniej komentarzy i klops. Ubranka takie
      że wstyd nawet oddac. Jeśli ma dobrą opinię - od razu odesłałabym
      ciuszki, oczywiście na koszt przedającego.
      • lis888 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 18:54
        I przy okazji podrzuc linka ku przestrodzewink
    • didith.b Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 19:15
      O proszę! A ja właśnie zastanawiam się nad zrobieniem jednak zestawu z ciuszków
      moich pociech- wszystkie wystawiłam pojedyńczo są w super stanie, ale pewnie że
      nie obrabiam photoshopami to małe zainteresowanie wink
      A do rzeczy- napisz do sprzedającego, że przedmiot niezgodny z opisem- stan
      rzeczy nie zgadza się z tym co napisał i w takim razie odstępujesz od umowy i
      chcesz zwrotu kasy. No i oczywiście zdradź nam nicka, żebyśmy się też kiedyś nie
      nacięły smile
      • mielin Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 19:33
        ale pewnie że
        > nie obrabiam photoshopami to małe zainteresowanie wink

        Ja nigdy! nie obrabiam zdjęć Photoshopem, a na brak zainteresowania nie narzekamsmile

        A do rzeczy- napisz do sprzedającego, że przedmiot niezgodny z opisem- stan
        > rzeczy nie zgadza się z tym co napisał i w takim razie odstępujesz od umowy i
        > chcesz zwrotu kasy.

        No, ale jeśli dobrze zrozumiałam, w opisie nie ma nic o zapachu..., mało tego
        ubranka już nie są w tym samym stanie co były wysłane. Moim zdaniem, teraz to
        już tylko dobra wola sprzedawcy, że przyjmie towar.
        • yvon-nee Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 19:55
          Absolutnie napisz do sprzedawcy!!! Mi też kilka razy zdarzyła się
          sytuacja, ze dostałam szmaty a nie ciuszki, mimo iż w opisie
          napisane było stan bardzo dobry! Np. kombinezon podarta podszewka i
          cały ubrudzony i śmierdzący, pajacyk z dziurkami na stopkach, bluzka
          z plamami od niewiadomo czego itp. Zawsze w takich sytuacjach
          niezwłocznie pisałam do sprzedawcy, że towar jest niezgodny z opisem
          i żądam zwrotu pieniędzy. Zawsze zwracali, problemy były jedynie z
          odsyłaniem rzeczy, czasem na koszt sprzedawcy, czasem mój, choć moim
          zdaniem to sprzedawca powinien ponosić koszty, bo przecież to on był
          nieuczciwy i wprowadził kupującego w błąd. Moje "reklamacje" co
          prawda dotyczyły pojedynczych rzeczy (nie kupuję zestawów), ale TYM
          BARDZIEJ zwróciłabym rzeczy jeśli chodziłoby o zestaw - większe
          pieniądze są do stracenia!
          • leila78 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 20:11
            nie generalizujcie. ja sprzedaję ciuszki po synku w gigantycznych zestawach (60,
            80, 100 szt.) i ostatnio dziewczyna tak zachwycona, że chce ode mnie odkupować
            wszystkosmile więc wszystko od ludzi zależy.

            co do zwrotu to ja mam spór na allegro bo mi sprzedający spodnie z dziurami
            przesłał i twierdzi, że to ja je nożem porobiłamuncertain
            • anjazzielonego Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 20:50
              no ale CZYM śmierdzą te rzeczy, skoro 3 x prałaś i nadal je czuć??
              • dorga1 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 08.03.09, 08:40
                No czuć je "ciucholandem". Ja do ciucholandów nic nie mam, zdarza mi się kupować
                tam ubrania. Ale zapachu tego, czym spryskują te ubrania nie znoszę. Nie wiem
                nawet co to jest. I tutaj czuć to jeszcze po tych trzech praniach. Połowy
                ubranek nawet nie ruszyłam, może przynajmniej te uda się zwrócić. Napisałam
                reklamację do sprzedawcy, jak jej nie uzna, podam Wam jego nicka.
    • ricky300 Przestrzegam przed elok1976 06.03.09, 22:02
      www.allegro.pl/item560529450_gap_elegancki_czekoladowy_cudowny_swetr.html

      kupiłam ostatnio sweter, który okazał się być sflilcowany i sztywny
      jak pancerz, allegrowiczka wprawdzie zadeklarowała zwrot kasy za
      sweter, ale już za transport nie, nie pojmuję tego, w opisie było
      stan techniczny bdb-, dostaję szmatę, ale za jej wysyłkę muszę
      ponieść koszt, niby dlaczego? Elok1976 nie chce, żebym jej go
      odesłała, a szkoda mogłaby się nacieszyć jeszcze sflilcowanym
      badziewiem... sad
      U mnie czarna lista!
      \
    • deleine Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 06.03.09, 23:01
      trzeba od razu pisać, nie prać, nie wietrzyć, nie mierzyć
      teraz jesteś na trochę gorszej pozycji, ale nadal próbuj reklamować
      napisz na cafe allegro, może tam ci lepiej i konkretniej doradzą
      • dorga1 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 08.03.09, 13:36
        mandaryna25 - to nick tej gwiazdy. Oczywiście nie zgodziła się na odesłanie
        ubranek, tłumacząc to zbyt długim czasem (od otrzymania przesyłki minęło
        zaledwie 4 dni). Obraziło ją stwierdzenie, że po moich dwojgu dzieciach ubranka
        są w lepszym stanie niż po jednym u niej. I że oczywiście te ubranka były według
        niej wyprane, a nie śmierdziały ciucholandem. Nie będę więcej wymieniała uwag z
        tą Panią, gdyż jest to dla mnie dość uwłaczające. Nie widzę sensu dyskusji z
        kimś kto kłamie, bo przecież łatwo mogłabym to udowodnić. Połowa ubranek czeka
        na pranie, ale chyba nawet tego nie będę robić, tylko je po prostu wyrzucę.
        Napiszę negatyw i pewnie w rewanżu też go otrzymam, ale będzie to ostrzeżenie
        dla innych.
        • paniwaz Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 08.03.09, 21:41
          Panience daj negata bez sentymantów a w komentarzu opisz żałosny stan techniczny
          ubrań, niezgodność z opisem, nieprawdziwe pochodzenie o czym świadczy
          niepowtarzalny zapach środka dezynfekcyjnego ze szmateksów a także stanowisko
          mandaryny25, która zdecydowanie odrzuciła Twoją prośbę o zwrot towaru i tym
          zamknęła fatalną transakcję.
          Ponadto podrzuć nam piraniom linka, bo póki nie wystawisz komentarza, nie
          odnajdziemy tej aukcji znając tylko nick sprzedającej. Pani Wąż
        • bamboo Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 08.03.09, 21:57
          mozesz jeszcze sprobowac opisac i zglosic spor do allegro. moze laska zmieknie...
          • basiao5 Po prostu nie kupuj u brudasów !!!! 08.03.09, 23:08
            Ja też sporo ubranek sprzedaje po swoich dzieciach i zawsze je piore
            i prasuje zanim wyśle czy zanim nie zrobie fotek
            I zawsze mam pozytywy
            Jak widze ubrania nieuprasowane i brudne na fotce to zawsze jest dla
            mnie podejrzane ze cos jest nie tak
            Zawsze widać czy te rzeczy są po jednym dziecku , czy po całej
            drużynie piłkarskiej
            Zawsze powinno sie na to patrzeć
            Raz trafiłam na brudaske o loginie ZZW, ktora wypozyczyła odemnie
            spodnie , a po miesiacu zwrociła brudne jak świeta ziemia
            Zresztą nie tylko ode mnie
            Ale to są sporadyczne przypadki
            Po prostu patrz na komentarze i sie nie natniesz

            pozdrawiam
          • mamusiamartusia Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 10:06
            Te spory nic nie dają- kupiłam spodenki dla dziecka, zdjęcie nexta z
            nowej kolekcji, rzekomo bez metki bo po zakupie okazały się a małe
            dla dziecka sprzedającej, dostałam starą szmatę owszem ,next ale
            jakiś wygrzebany w lumpie. Nic nie mam przeciwko lupeksom ale bez
            przesady, zapłaciłam za spodenki 55 zł warte może 50 groszy. Co na
            to allegro????? Nic, spór nie został rozstrzygnięty, od tej pory nic
            używanego nie kupiłam
    • atrytka Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 10:49
      witam
      Bardzo to przykre ze takie rzeczy się zdarzaja.Rzadko tam kupuję
      ubranka bo po prostu sie nacięłam i chec mi przeszła.Oglądam i
      owszem i moze bym coś kupila ale jak tylko zobacze szmatki nie
      uprasowane na zdjeciach to od razu wiem ze to nie dla
      mnie......Naprawde dzziw mnie bierze jak moze takim rzeczom zdjecia
      robić??? A potem je sprzedawać......Najlepsze są teksty: "ma małą
      plamkę , nie próbowalam jej doprać ale powinna zejść..." Ech.....
      Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo siły Wam i mnie na walkę
      z ....nieuczwiwościa i głupotą....

      • agni71 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 10:54
        ......Najlepsze są teksty: "ma małą
        > plamkę , nie próbowalam jej doprać ale powinna zejść..." Ech.....
        > Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo siły Wam i mnie na walkę
        > z ....nieuczwiwościa i głupotą....
        >


        Akurat info o istnieniu plamki to chyba dowód uczciwości?
        • kroliczyca80 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 11:56
          No właśnie. Mnie zdarza się mieć ciuszek w super stanie, ale z jakąś
          małą plamką która nie zeszła w normalnym praniu. Ale ja nie używam
          odplamiaczy, a może z odplamiaczem by zeszła. Co prawda nigdy
          takiego ciucha jeszcze nie sprzedawałam (sprzedaję tylko naprawdę
          idealne) ale może inni sprzedają. Lepiej, że ktoś napisze o tej
          plamie niż gdyby miał to przemilczeć...
        • mielin Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 12:01
          Ale ja myślę, ze dziewczyna miała na myśli, ze ta osoba nawet nie zadała sobie
          trudu aby wyprać ubrankosmile.

          Ja osobiście niedawno miałam taką sytuację (należąca zresztą do b. nielicznych),
          że kupiłam sukienkę, o której w opisie była info!, ze na piersi jest plama z
          czekolady, a kwiecista sukienka (w czekoladowe kwiatysmile) była cała!!! od góry do
          dołu usmarowana czekoladą (poszedł mi cały odplamiacz dr.beckhama), a dół
          sukienki błotemsad No i gdyby tak straszliwie nie zależało mi na tej sukience i
          gdyby po upraniu (2-krotnym) nie była ona tak cudowna, to byłabym wściekłasmile

          Ale ja sama, we wszystkich moich opisach, daję informację o nawet najmniejszych
          niedoskonałościach ubranek, jeśli takie są!
          • didith.b Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 12:59
            Porażka- ludzie nie mają wstydu żeby sprzedawać brudne ciuchy!! Ja zawsze piorę
            i prasuję. Ostatnio sprzedałam wyprawkę - ponad 60 sztuk- wszystko wyprane i
            wyprasowane na glanc!- nic tylko odrazu zakładać, choć wiem, że większość
            kupujących mam potem i tak pierze sama, ale jakoś bym się wstydziła sprzedać
            brudne i nie uprasowane- to o czymś świadczy. A wogóle cofam swój pierwszy post
            z tego wątku- w weekend poszło mi sporo ubranek smile
    • kotek15 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 14:50
      90% firmowych zestawów wystawianych na allegro pochodzi z lumpeksów.
      niektórzy poprostu z tego żyją, chodzą po ciuchlandach wykupują
      firmówki i wystawiają na aukcje, sama sie dziwię że ludzie płacą za
      to takie pieniądze.
      jak jedna os ma zestawy w dla chłopca i dziewczynki oraz w róznych
      rozmiarach to na 99% nie są to po jej dzieciach
      pzdr M
      • donkaczka Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 15:39
        no to jak uwiarygodnic swoje aukcje?
        ja kupuje nowki w gapie i nexcie, teraz szykuje pierwsze rzuty na allegro, bo w
        koncu sie nazbieralo

        faktury mam pyknac i pokazac? wink
        z jednej strony chce zeby aukcja dobrze poszla, z drugiej zaczynam miec obawy,
        ze ladne foty i opracowana aukcja zaraz podejrzenia o znaleziska z grzebalni wzbudzi

        a moze na sztuki sprzedawac lepiej?
        bo juz sama nie wiem
        latwiej jedna pake wyslac w sumie, niz kilkanascie
        • agni71 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 16:03
          Jezeli rzeczy masz w miar,e niedawno kupione, to będzie widać, że sa
          z ostatnich kolekcji. Zbieranina ciuszków z lumpeksu raczej pochodzi
          ze starszych kolekcji.
          • kropkacom agni71 .... 10.03.09, 18:41
            > zbieranina ciuszków z lumpeksu raczej pochodzi
            > ze starszych kolekcji.

            Bardzo niekoniecznie. Cały czas można kupić rzeczy z poprzednich kolekcji nowe z
            metką. Także chyba nie muszę dalej tłumaczyć? smile
        • eviluk Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 16:12
          Mnie się jednak wydaje, że lepiej na sztuki.
          Myślę, że sporo ludzi ogląda strony Next i będzie widać, że to z
          nowszych kolekcji. A zobaczysz, że jeśli raz ludzie będą zadowoleni,
          to będą zaglądać na twoje aukcje częściej. Sama mam dodanych kilka
          osób do ulubionych sprzedających, bo od czasu do czasu zaglądam, czy
          nie mają czegoś nowego i widzę, że ich dziecko rośnie wraz z moim i
          nie boję się od tych osób kupować. Sama też sprzedaję ubranka,
          najczęściej tylko po moim młodszym synku i też mam już klka osób,
          które u mnie kupowały więcej niż raz.
          Myslę też, że nie ma co się zrażać do kupowania po jakimś
          pojedynczym niepowodzeniu. Ale sama nie kupiłam jeszcze zestawu,
          zawsze na sztuki, gdy coś do mnie przemawia i najczęściej na takich
          aukcjach, gdzie są zwykłe, wyraźne zdjęcia, nie nadmiernie
          upiększone, bo to trochę budzi moją podejrzliwość.
          • donkaczka Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 09.03.09, 16:33
            w sumie dawno a niedawno

            te ktore teraz bede sprzedawac, to 2006 i 2007 rok, prawie sam gap
            nextow mam troche uzywek z allegro, bo piekne sie rzeczy trafialy ze staszych
            kolekcji, zwlaszcza takie do roku
            zreszta, gapy maja na metce zaznaczone, ktora to kolekcja, wiec tu klopotu nie ma

            pewnie pogrupuje w male zestawy, po kilka rompersow, czy spodnie z bluzka itp
            inna sprawa, ze zestawy sa drosze co tez ogranicza liczbe kupujacych, nie kazdy
            ma kilkaset zlotych na kilkadziesiat ubranek


            dzieki
        • minkapinka Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 10.03.09, 11:21
          zawsze ściągam zdjęcia rzeczy, które kupuje i wystawiam ze zdjęciem
          katalogowym i rzeczywistym. Sprzedaję wszystko w 99.9%. Zdjęć
          rzeczywistych nie obrabiam, mam dobry aparat z dobrą lampą i zdjęcia
          wychodzą ładne.

    • malowanka06 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 10.03.09, 13:59
      Ja niestety kupilam podobnie, zestaw ubranek, stan z opisu idealny,
      rozmiar 86(i wymiary ubran tez wskazywaly na 86)
      dostalam: zestaw smierdzacy papierochami tak ze zapach lumpeksu przy
      tym to pikus
      zestaw ubran w rozm od 86-122
      nie bylo ubranek z opisu a pojawily sie inne(rzekomo gratisy)
      te ktore byly w opisie poplamione owocami(plamy nie zeszly)popisane
      dlugopisem
      Sprzdajaca milczy jak grob, odpisala tylko raz ze co sie czepiam
      skoro dala mi gratisy i ze innym kupujacym ubranka pasuja
      gdy poprosilam o zwrot pieniedzy i napisalam ze szmaty do podlogi
      moglam taniej kupic, nie dostalam wiecej odp.
      Narazie zwlekam z komentarzem bo wiem ze od razu dostane odwetowca
      wiec chyba nie wystawie w ogole(co zrobic?)
      sprzedajaca to bednar281
      • coronella Wiecie co mnie wk.... na allegro??? 10.03.09, 17:20
        Że nie mozna podejrzeć komentarzy negatywnych i neutralnych, wrzucili wszystkie do jednego wora.
        Kiedyś było rozdzielenie, widac było doskonale kto ma i za co, jest to BARDZO WAZNE!!!!! Ja nigdy nie zwracałam uwagi na komentarze dawane w odwecie.
        Teraz, żeby znależc za co jest neg. trzeba przejrzec wszystkie komentarze, komu sie chce to robić??

        • katrio_na Coronella 10.03.09, 17:25
          Nie masz racji wink
          Wejdz na komentarze, po lewej masz zakladki i mozesz zmieniac - same
          pozytywy, same negatywy lub same neutralne.
          Najwiekszej rozrywki nie pozbawiliby czlowieka crying
          • patyk.od.zosi Re: Coronella 10.03.09, 17:32

            wszystko sie zgadza, tylko ze zakladki z wybotem typu komentarza sa
            prawej stronie smile
            ale sa tongue_out

            ______
            pozdr.
            • coronella Re: Coronella 10.03.09, 18:12
              o matko, gdzie?????????????
              Ja mam zakładki: Wszystkie, od Sprzedających i od Kupujących,
              nie moge przejrzec np samychy negatywów, gdzie sa te zakładki??
              • busy_bee Re: Coronella 10.03.09, 18:37
                coronella napisała:

                > o matko, gdzie?????????????
                > Ja mam zakładki: Wszystkie, od Sprzedających i od Kupujących,

                i jeszcze 'WYSTAWIONE przez XXX'

                > nie moge przejrzec np samychy negatywów, gdzie sa te zakładki??

                a potem ciut dalej w prawo okienko 'TYP' i tam wybierasz:
                - Wszystkie
                - Pozytywne
                - Neutralne
                - Negatywne


                • coronella Re: Coronella 10.03.09, 18:49
                  dzięki!! Juz wiem, nie widziałam tego, bo coś miałam wyłaczone w przeglądarce big_grin
                  Wobec tego, informuję, że kupując coś patrze na komentarze kupujących, i negatywy odwetowe wogóle mnie nie obchodzą smile

                • edzia_79 Re: Coronella 11.03.09, 10:59
                  super smile
                  ja juz znalazlam smile)))
            • katrio_na Re: Coronella 10.03.09, 19:23
              Naprawde napisalam po lewej? - teraz juz chyba jasne dlaczego tyle
              lat robilam prawko wink
              Czyli widze, ze musze powrocic do systemu wstazeczkowego wink

              Prawej, jasne, ze po prawej ale z poczatku tez myslalam, ze z %
              zlikwidowali tez ten poglad...
      • paliwodaj Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 10.03.09, 18:12
        to widze ze mam problem, bo wlasnie zaczelam troche wrzucac po
        swoich dzieciach na allegro - calej trojce, glownie tez jakies
        gapiki i gymboree , jako ze prawie skazana jestem na te sklepy :-
        ) .Sprzedaje po 3 dzieci roznej plci i wieku, od razu moge byc
        posadzona o lumpeks, czy jak to zwal, chociaz nawet tutaj takowych
        nie widzialam.
        Coz, moim zdaniem to troche nieprawiedliwe.( ciezka robota - musze
        przyznac to allegro )
    • jagodziana Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 11.03.09, 10:48
      Hej,
      ja głownie sprzedaje ubranka po dzieciach ale nasunelo mi sie kilka
      uwag. Moim zdaniem bardzo podejzane sa aukcje takich zestawow
      (oczywiscie nie wszystkich) , gdzie sprzedajacy ma ich kilkanasice i
      kazdy w innym rozmiarze. Sorry ale ja w to nie wierze ze ma tyle
      ubran, po tylu dzieciach. No i skoro sa w tak swietnym stanie to
      dlaczego nie zostawi dla swoich dzieciach. Szkoda mi bardzo takich
      ludzi, ktorzy juz kupia taki zestaw a ten jest w oplakanym stanie i
      jeszcze w dodatku śmierdzacy.
      pozdrawiam i zycze powodzenia w sporze.
      • aurinko Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 11.03.09, 11:16
        Nie zawsze sprzedawane zestawy w różnych rozmiarach pochodzą z lumpeksów. Ja
        sprzedaję większość ciuszków w zestawach, tylko znikomą część pojedynczo a
        wyszło mi na wiosnę/lato 5 zestawów dziewczęcych i 2 chłopięce (mała nosiła też
        ciuchy chłopięce) w rozmiarach od 0 do 18 miesięcy. A to tylko część rzeczy,
        które sprzedaję, jakbym wystawiła wszystko z czego mała wyrosła to byłoby tego
        ze 3 razy tyle.
        A co do zestawów, to zauważyłam, że im lepiej obrobione fotki, im więcej
        powtórek sprawiających wrażenie, że ubranek jest bardzo dużo, tym wyższe ceny
        końcowe. I "zawodowi" handlarze w tym przodują.
        Rzeczy, które rzeczywiście są po własnych dzieciach, bez retuszowanych zdjęć,
        sprzedają się za grosze lub wcale. Niby nikt nie lubi upiększanych fotek i niby
        wszyscy unikają takich aukcji a to po prostu bzdura.
        • donkaczka Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 11.03.09, 12:59
          ano wlasnie
          ja kupuje duzo, wiem ze za duzo smile i wiele ubranek jest noszonych sporadycznie,
          ale kupuje z mysla ze sprzedam za przyzwoita kwote
          mam dwie corki i synka, wiec ubranka naprawde nie maja sie jak na jednym czy
          dwjce zniszczyc, zreszta sama jestem w szoku jak dobrze sie trzymaja
          i bedzie mi zal dzinsy za 35 czy sweter za 45 buksow sprzedac za grosze..

          nic to, na razie sie bije z myslami, jak aukcje wystawic..
    • swiezynka79 Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 12.03.09, 11:32
      Ludzie, miejcie świadomość, że osoby które wystawiaja na allegro
      całe zestawy ubranek z markowymi metkami to w większości sprzedawcy
      sprzedające ubranka z ciucholandów!!!!!Znam wiele osób, które żyja z
      tego iż kupują markowe ubrania w lumpexach i wystawiają je na
      allegro. Dlaczego?? Bo wiadomo że wczesniej czy później znajdzie się
      jakiś nainy który poleci na metki, prawda?? Ale czy to wazne dla
      dzidzisuia jaka jest metka??? Nie rozumiem tego pędu dorosłych za
      markowymi rzeczami choćby miały po 10 lat i były niewiadomo przez
      kogo noszone-grunt że są markowe. A sprzedawcy tą naiwność
      wykorzystuja niestety. Przepraszam za niemiły post ale może
      niektórym klapki z oczu spadną i przestana mysleć że ktoś latał po
      sklepach miesiacami zeby kompetować same markówki dla dziecka a
      potem to sprzedaje. Kupuje sie to w LUMPEXIE za GROSZE i zarabia na
      naiwnych krocie!!
      • agamamaoli Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 12.03.09, 11:47
        To jest prawda. Koło mnie jest lumpek, w którym w dniu dostawy
        przeważają handlarze, którzy wszystko pakują do worów i potem
        dopiero segregują. Normalny detalista nie ma przy nich szansy -
        dzicz totalna. Rzucają się na towar jak w czasach komuny.
        Do tego wystawianie pogniecionych ciuchów jest również dla mnie
        wyznacznikiem ich pochodzenia - dziw bierze, że nawet nie chce się
        sprzedającym wyprasować tych lumpeksowych zdobyczy.
        • katrio_na Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 12.03.09, 12:36
          Mysle, ze takie generalizowanie nie ma sensu i racji bytu.
          Sa mamy sprzedajace na allegro i sa handlarze.

          Mysle, ze jak ktos sprzedaje ReKids, Cool Club, Tup Tup to raczej on
          handlarzem nie jest wink
          Jakos doswiadczenia nie mam ale potrafie stwierdzic kto sprzedaje po
          swoich dzieciach a kto nie.
          Kilka fajnych ubranek udalo mi sie ostatnio kupic dla Malego, mialy
          fatalne zdjecia i opisy i stad zainteresowania nimi nie bylo. Znalam
          je ze sklepow.
          Jestem pewna, ze pochodzily od prywatnych osob.

          I zaskocze Cie - sa mamy, ktore kompletuja ubrania dla dziecka i
          chca aby wygladalo ono fajnie.
          I nie o marke tu chodzi ale o jakosc i fajne wzornictwo.
          Jak to mawiala moja Babcia - nie stac mnie na tanie rzeczy wink
          Inna sprawa, ze jest to ekonomiczne bo potem sprzedajac firmowe
          ciuchy odzyskasz czesc zinwestowanych pieniedzy.
          I w dodatku dbasz o srodowisko bo twoje ubrania wedruja dalej.
          Jak widzisz - same korzysci.

          Na Allegro sprzedawalam zabawki po Malym i powiem Ci, ze gdyby
          finansowo to nie bylo tak korzystne (i gdybym nie obiecala Malemu)
          to dalabym sobie spokoj.
          Pracy z tym od cholery...
          Zaczelam podziwiac tych ludzi jak stanelam po drugiej stronie smile

    • coco_rosie Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 12.03.09, 11:51
      Wracając do tematu autorki wątku.
      Nie możesz tego tak zostawić. Sprzedaż za pośrednictwem allegro jest
      zawarciem umowy cywilno - prawnej między sprzedającym i kupującym,
      jak w normalnym sklepie.
      Z opisu wynika, że sprzedano Ci towar niezgony z opisem. Zawiadom
      więc allegro i opisz całą sytuację. Działa coś takiego jak program
      ochrony kupujących, jeśli zostałaś oszukana możesz odzyskać od nich
      50% poniesionej kwoty. Allegro wysyła upomnienia takim osobom, grozi
      zablokowaniem konta, ponoć w większości przypadków po jednym
      ostrzeżeniu nieuczciwi sprzedający miękną i uznają reklamacje.
      Wejdź na forum caffe na allegro, tam znajdziesz konkretne porady.
      • magya_mum Re: Kupiłam ubranka na Allegro-koszmar-co robić? 12.03.09, 12:27
        Tez mnie to wkurza jak widze te zestawy i 10 przebijajacych sie
        ofert gdzie cena koncowa to 200, 300 zl a w sumie ubranek razem 20smile
        I niestety zgadzam sie z przedmowcami, ze lumpeksy to super pozywka
        dla niektorych Allegrowiczow. Sama pare razy bylam swiadkiem, kiedy
        jeszcze w ciazy mialam czas i ochote na latanie po sklepach tego
        typu, jak rzucaly sie szajki - zwykle pań, ktore rzeczy z wieszakow
        badz z kublow rzucaly na ziemie a potem robily selekcje do wora.
        W Warszawie takie sceny mozna ogladac w dniu dostawy w lumpeksie
        przy Swietokrzyskiej kolo Cafe \w Biegu, widzialam to tez na
        Grochowie kolo ronda Wiatraczna...zenujace. Swoja droga rzeczy tam
        czasem sa przepiekne, raz mi sie udalo zgarnac "troche fajnych
        ciuszkow" jak po poludniu rzucili towar a szaranczy juz nie bylosmile
        Te same twarze potem spotykalam na bazarku Namyslowska...gdzie
        ciuszki kosztowaly juz 3, 4 razy wiecej niz na wage w lumpeksie ale
        taki jest urok handlu..
        A z Allegrowiczka oszustka walcz i nie daj sie. Daj negatywa, moze
        kogos to zastanowi zanim kupi!
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja