Publiczna obrona pracy doktroskiej :)

21.03.09, 20:19
Dostałam wczoraj od mojej koleżanki ( bliskiej koleżanki) długo
wyczekiwane zaproszenie na jej obronę. Po ciężkim boju powstało
wiekopomne dzieło z dziedziny chemii brrrr wink . Oczywiście pojadę,
bo pewnie by mi sumienie do końca życia spokoju nie dało. I teraz
tak : ja nigdy na takiej obronie nie byłam, po moich obronach mgr
dostawałam przeważnie kwiaty od rodziny i jakieś książki, a sama
chciałabym podarować jej coś oryginalnego, takiego na lata i
pomyślałam o zestawie wiecznego pióra z długopiem, z wygrawerowanym
jakimś mądrym cytatem o przyjaźni lub nauce. Ale oczywiście nie wiem
czy to dobry pomysł. Jak myślicie? Podeślijcie jakieś alternatywne
pomysły. Pleassssss
    • clas_sic Re: Publiczna obrona pracy doktroskiej :) 21.03.09, 20:58
      pomysł OK - ja dostałam głównie kwiaty (i od siostry bransoletkę z korali).
      Kwiatki zwiędły, na pamiątkę został więc tylko dyplom, ale to już po promocji,
      parę miesięcy później, kiedy mi uroczyście rektor dyplom wręczał.
      Książka też nie jest złym pomysłem - byle trafiona i z dobrą dedykacją.
    • anek130 Re: Publiczna obrona pracy doktroskiej :) 21.03.09, 21:48
      to dobry pomysł, a ja bym wygrawerowała po prostu dr i tu imię i
      nazwisko okoleżanki - nic więcej. Chyba że chcesz raczej upamiętnić,
      że to akurat od ciebie dostała - to nie mam pomysłu smile. Mój mąż
      jest doktorem, ale kurcze nie mogę sobie przypomnieć, żeby dostał
      coś oryginalnego i pomysłowego.

      Ania
    • mim288 Re: Publiczna obrona pracy doktroskiej :) 26.03.09, 19:05
      Pióra pewnie dostanie - ja dostałam chyba ze trzy komplety pióro-
      długopis i wszystkie trzy juz chyba zdażyłam zgubić niestety (ale
      jestem przypadkiem patologicznym w gubieniu długopisów). Najmilszym
      dla mnie prezentem był srebrny delikatny naszyjnik z rubinami (mam
      do dziś i wzbudza ogólny podziw).
    • kontaminacja Re: Publiczna obrona pracy doktroskiej :) 26.03.09, 20:18
      Podejrzewam, ze pior dostaniu kilka. Ja bym poszla w kierunku oryginalnej bizuterii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja