Podgrzewacz ... używałyście czy nie???

01.12.03, 13:56
Witam
Mam pytanko do doświadczonych mam. Powiedzcie mi czy używałyście
podgrzewacza do butelek (od jakiego wieku dziecka?... już w pierwszych
miesiącach?) i jakiej firmy byście poleciły. Wiem że dużo zależy od tego czy
się karmi piersią czy butelką ... ale czy w ogóle był potrzebny czy może tak
jak mi wczoraj koleżanka powiedziała że podgrzewała w garnku z wodą.
Pozdrawiam
Asia
    • monikalb Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 01.12.03, 14:09
      Tak, używałam i używam podgrzewacza Avent. Jestem z niego bardzo zadowolona.
      • maginda Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 01.12.03, 14:26
        Ja zakupiłam kiedy wróciłam do pracy. Mamy podgrzewacz Philips z przystawką do
        podłączenia w samochodzie. Na razie jest używany tylko do podgrzewania herbatki
        (mój synek nie uznaje mleka z butelki) ale może kiedyś będzie bardziej
        przydatny.
        Kosztował ok. 170 zł, ale w internecie widziałam ofertę za ok. 135 zł.
    • goniab3 Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 01.12.03, 22:37
      Urzywałam podgrzewacza firmy Canpol do momentu kiedy kupiłam kuchenkę
      mikrofalową,podgrzewanie w kuchence jest dużo dużo szybsze i wygodniejsze.
      • monikalb Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 11:24
        Ale podobno bardzo niewskazane do podgrzewania posiłków dla dzieci.
        Wiele na ten temat czytałam i sama nigdy tego nie robię.

        Pozdrawiam,
        • kasia-j Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 14:32
          Mam, ale nie używam. Na początku karmiłam piersią, więc był zbędny. Jak
          zaczęłam dawać dania ze słoiczków, to jakoś wygodniej mi włożyć słoiczek do
          garnuszka z wodą i "na gaz" smile. Może przydałby się, gdyby Synek jadł jeszcze w
          nocy?
          Mi natomiast przydaje się czasem podgrzewacz samochodowy.
          Pzdr
        • lili111 Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 17:38
          monikalb napisała:

          > Ale podobno bardzo niewskazane do podgrzewania posiłków dla dzieci.
          > Wiele na ten temat czytałam i sama nigdy tego nie robię.
          >
          > Pozdrawiam,
          Ja również podgrzewałam dzieciom mleko w kuchence mikrofalowej, było szybko i
          wygodniej niz w podgrzewaczu. Do podgrzewania w kuchence mikrofalowej
          przekonało mnie to, że jak moja córeczka została po porodzie w klinice
          pielęgniarki też podgrzewały mleczko w mikrofalówce,a do tego ta mikrofala
          stała jeszcze na tej samej sali w której leżały niemowlaczki.
          • malwes Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 21:09
            lili111 napisała:

            > monikalb napisała:
            >
            > > Ale podobno bardzo niewskazane do podgrzewania posiłków dla dzieci.
            > > Wiele na ten temat czytałam i sama nigdy tego nie robię.
            > >
            > > Pozdrawiam,
            > Ja również podgrzewałam dzieciom mleko w kuchence mikrofalowej, było szybko i
            > wygodniej niz w podgrzewaczu. Do podgrzewania w kuchence mikrofalowej
            > przekonało mnie to, że jak moja córeczka została po porodzie w klinice
            > pielęgniarki też podgrzewały mleczko w mikrofalówce,a do tego ta mikrofala
            > stała jeszcze na tej samej sali w której leżały niemowlaczki.
            >
            Dziewczyny! Nigdy nie podgrzewajcie mleka w kuchence mikrofalowej. W mikrofali
            tłuszcz się podgrzewa szybciej niż inne składniki i nawet z pozoru "chłodne"
            mleko może mieć b.gorące cząsteczki w środku i poparzyć bardzo drogi oddechowe
            i żołądek! Na wszystkich podgrzewaczach, kuchenkach jest to przecież napisane w
            instrukcjach. Dużo się ostatnio o tym pisało w gazetach, mówiło w telewizji
            (akcja związana z wypadkami dzieci w domu).
            Uważajcie na to, bo kilka razy się udało... a następny raz zagrzeje się
            bardziej i tragedia gotowa.
            Pozdrawiam.
            • lili111 Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 21:38
              malwes napisała:
              > Uważajcie na to, bo kilka razy się udało... a następny raz zagrzeje się
              > bardziej i tragedia gotowa.
              > Pozdrawiam.
              Mam bliźniaki i podgrzewam im jedzenie od 14 mies., jeszcze ani razu nie
              zdażyło mi się ich oparzyć. Zawsze po podgrzaniu wystarczy sprawdzić, jak się
              zagrzało.
    • jagienka.harrison Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 18:20
      Ja używam podgrzewacza cały czas, ale po pierwsze karmię butelką i słoiczkiem
      1x dziennie a po drugie dużo podróżujemy. Bardzo truddno podgrzać butelkę w
      niektócyh miejscach! Ja mam złe doświadczenia z mikrofalówką czy garnuszkiem z
      wodą, łatwo przegrzać jedzenie/mleko a w podgrzewaczu zawsze jest to samo.
      Zanim kupisz, sprawdź czy Twoje butelki się w nim zmieszczą (np do
      podgrzewacza Canpolu się nie mieszczą Aventy). Ja też polecam Philipsa, nie
      jest tani ale jest bardzo dobry i ma różne temperatury. Jeśli chodzi o mnie,
      to bardzo ułatiw mi życie.
      Z pozdrowieniami
      Jagienka & Dominik (29.11.02)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=9411440
    • asii Re: Podgrzewacz ... używałyście czy nie??? 02.12.03, 20:09
      Dziewczynysmile
      chciałam wam bardzo podziękować za wszystkie odpowiedzi ... myśle że dały mi
      do myślenia ... czy tylko Philips ma końcówke do ładowania w samochowej
      zapalniczce ... czy np. Avent też?... Pomęcze was jeszcze smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja